dobra kondycja
Obrazy Santypan/Getty Ludzie z sromami wielokrotnie powiedziano, że udawanie orgazmu nigdy nie jest dobrym pomysłem. Kiedy to sfałszujemy, nie tylko okłamujemy naszego partnera, ale także zaprzeczamy sobie przyjemności. Istnieją również inne czynniki, które mogą wejść w grę, kiedy go sfałszujemy. Na przykład powoduje to rozłączenie w intymnej więzi, uczy twojego partnera złego nawyków związanych z przyjemnością, a co najgorsze, może nadejść czas, kiedy będziesz musiał przyznać, że go udawasz.
Chociaż to wszystko jest prawdą, nie powstrzymuje ludzi przed udawaniem orgazmów - i często ich udawania. Według Badanie 2019 Opublikowane w archiwach zachowań seksualnych, 58,8% uczestników należących do sromu przynajmniej raz przyznało się do udawania orgazmów.
Jednak w całkowitej sprzeczności tego, czego nam się nauczono i co wiemy o udawaniu orgazmów w odniesieniu do odmowy przyjemności, są czasy, kiedy - poczekaj na to - powinieneś to udawać! A raczej udawanie, że nie jest tak złe dla twojego związku, jak kiedyś myśleliśmy. Może to pocieszyć dla twojego partnera, wzmacniając ego i uspokojenie dla partnera, że nadal jesteś przez nich pobudzany, nawet jeśli twoja głowa czasami nie jest całkowicie w grze. Nie każdy może zawsze być w pełni obecny podczas seksu, a to jest całkowicie normalne, podobnie jak brak orgazmu jest również całkowicie normalne.
Jeśli to udawałeś, oto, kiedy można to zrobić ze względu na twój związek.
Dlaczego udawanie to nie jest takie złe
Ben Bloom/Getty Images Orgazmy są trudne. Nie tylko są trudne do osiągnięcia, ale ludzie przywiązują na nich różne ilości. Dla niektórych seks nie jest seks, jeśli nie kończy się orgazmem, podczas gdy dla innych, jeśli nie możesz doprowadzić swojego partnera do kulminacji, zawiodłeś. Oczywiście te myśli są niedokładne, ale czasami musimy zaspokoić myślenie tych w naszym życiu.
Jeśli twój partner czuje się niepewnie co do swoich zdolności seksualnych i nie masz orgazmu podczas seksu, czasami mówienie, że to zrobiłeś, jest łatwe od konieczności ich pocieszenia. Mimo że kochasz swojego partnera, konieczność uspokojenia ich umiejętności seksualnych jest najwyższej klasy, może być opodatkowane. Dlatego w takich sytuacjach dobrze jest oszczędzić ich uczucia, aby unikać konieczności pocieszenia ich przez wiele godzin.
Jeśli jesteś wyczerpany, a twój partner zajmuje trochę czasu, jest to również dobry czas, aby go sfałszować. Będąc bardzo głośnym podczas udawania go, aby twój partner dotarł tam szybciej, robi wam oboje przysługę. A Badanie 2011 Opublikowane w archiwach zachowań seksualnych znalazło 66% osób z fałszywymi orgazmami sromu po prostu, aby pomóc partnerowi. A Badanie 2016 Opublikowane w terapii seksualnej i relacji wykazały, że osoby z penisami również udają go około 30% czasu i z podobnych powodów: unikać denerwowania ich partnerów. Zgodnie z badaniem z 2016 r. Wykonano fałszywe orgazmy, aby stworzyć złudzenie, że obaj partnerzy przybywają jednocześnie. Innymi słowy, zostało to zrobione z miłości, a miłość obejmuje okazjonalne poświęcenie i białe kłamstwo.
To dobry sposób na porzucenie presji społecznej
Obrazy Santypan/Getty Niektórzy ludzie decydują się na udawanie go ze względu na orgazm. Termin ten został przekazany ogromnej ciśnieniu, jaką pary napotykają orgazm za każdym razem, gdy uprawiają seks. Kiedy orgazm staje się jedynym celem, cała przyjemność od początku do końca jest postrzegana jako bezużyteczna, jeśli punkt kulminacyjny nie jest ostatecznym rozwiązaniem dla obu partnerów, to istnieje głębokie poczucie porażki.
„[Orgazm imperatyw] wstrzykuje sposób myślenia„ fast food ”do naszych sypialni i powoduje, że jesteśmy tak skupieni na celu [orgazm], o którym zapominamy o cieszeniu się podróżą seksu”, edukator seksu Caitlin V., MPH Tell Tell Dobrze . „Całkowicie możliwe jest, że ktoś doświadczy dużej przyjemności bez orgazmu”.
W tych kategoriach nie chodzi o to, aby go udawać, więc nie musisz pocieszyć partnera lub jesteś zmęczony, ale udawanie go, ponieważ nasza kultura położyła tak duży nacisk na orgazmy. Jeśli chcesz go sfałszować, aby nie czuć się jak jakaś porażka społeczna, to w porządku. Ale jeśli tak jest za tymi wszystkimi udawanymi jękami, może być czas na restrukturyzację tego, jak doświadczasz przyjemności, co oznacza odrobinę orgazmów. Udawanie go dla swojego partnera w imię satysfakcji relacji to jedno, ale udawanie go, ponieważ uważasz, że orgazmy są tym, co tworzą szczęśliwe relacje, to inna rzecz. Jest to także coś, o czym chcesz porozmawiać ze swoim partnerem, mogą robić to samo.
Ostatecznie, dopóki nie wiąże się z tym bez przyjemności, to udawanie ma swoje miejsce. Ale zdecydowanie nie powinieneś się z tego przyzwyczaić.














