Sława
Dziś rano, 13 września, człowiek najbardziej znany jako Kapitan Ameryka przez pomyłkę opublikował kilka swoich zdjęć NSFW na swoim koncie na Instagramie. Uświadomiwszy sobie, co się stało, Chris Evans natychmiast usunął tę historię ze swojego konta, ale szkody już zostały wyrządzone.
Zamieszczone w tej historii wideo przedstawiało przyjaciół 39-latka grających w szarady o nazwie Heads Up! Najwyraźniej wideo zakończyło się ujawnieniem rolki z kamery zawierającej wyraźne zdjęcie wraz z memem Evansa z napisem „Strzeż tego skurwiela”.
Zdjęcie z oceną X zawierało zdjęcie penisa, jednak nie jest pewne, czyj ekran to zrobił i kim jest mężczyzna stojący za zdjęciem. Niemniej jednak fani o sokolich oczach wydają się być pewni, że to zdjęcie naszej przystojnej gwiazdy Marvela.
Powiązane: Chris Evans „Can’t Stop Watch” to remiks momentów Donalda Trumpa
Choć mogłoby się wydawać, że pierwszą rzeczą, jaką robi większość ludzi, gdy o tym usłyszy, jest dokładne przeszukanie Internetu w poszukiwaniu nagiego zdjęcia Evansa, jednak, co zaskakujące, fani zamiast tego zaczęli wspierać tę inicjatywę. Wyjęte noże gwiazda, stając się dla niego swego rodzaju przysłowiową tarczą.
Ludzie publikują zdrowe zdjęcia z nazwiskiem Evansa i hasztagiem, aby mieć pewność, że wyciekające zdjęcia znikną w zalewie alternatywnych, dżentelmeńskich zdjęć gwiazdy – plan, który był tak szeroko rozpowszechniany w całym Internecie, że faktycznie zadziałał.
To naprawdę piękne widzieć fanów przychodzących wspierać gwiazdę i równie piękne, że korzystają z okazji, aby napomknąć o podwójnych standardach związanych z tym, co się dzieje, gdy wycieka nagie zdjęcie mężczyzny zamiast kobiety. Kiedy Vanessa Hudgens i Jennifer Lawrence opublikowały swoje akty w Internecie, wiele osób zamiast wyrazić współczucie, zaczęło obwiniać je za to, że przechowują nagie zdjęcia w telefonach.
Internauci wzywają, aby nie udostępniali zdjęć, jeśli wykonali zrzuty ekranu, i szanowali prywatność Evansa, nawet jeśli jest jedną z najgorętszych gwiazd świata.
W hashtagu znajduje się wiele zdjęć Evansa z psem Dodgerem, a niektóre z nich przedstawiają ogólnie dżentelmena – oferującego na przykład starszym kobietom lub damom w szpilkach eskortę podczas ceremonii rozdania nagród. Ze względu na powszechną i szybką reakcję, wpisanie w Google hasła „Chris Evans” jest ponownie bezpieczne i prawdopodobnie nie spowoduje wygenerowania żadnych zdjęć, które zmusiłyby Twoją babcię do ściskania pereł.
Jeden z użytkowników napisał tweeta , „Dlaczego mielibyśmy szukać nagiego #ChrisEvansa, skoro mamy już te perełki…”, dzielić się zdjęciami Evansa z jego psem, dzieckiem i Kapitanem Ameryką. Niektórzy nawet przypomnieli użytkownikom, że Evans zmaga się z poważnymi problemami lękowymi i jego prywatność powinna być chroniona za wszelką cenę.
Nawet Mark Ruffalo zamieścił tweet popierający jego Mściciele kolega z drużyny, pokazując mu dobrą stronę.
Nie da się ukryć, że większość internautów starała się wesprzeć aktora, jednak nie da się ukryć, że niektórzy nie powstrzymywali się od zatęsknienia za „tyłkiem Ameryki” (czyli w tym przypadku penisa Ameryki) i naśmiewania się z tej ciężkiej próby.
Ta sytuacja, choć żenująca, prawdopodobnie Evans będzie mógł z czasem spojrzeć wstecz i śmiać się z niej – a być może teraz, dzięki uprzejmości wszystkich, nawet wcześniej, niż by to zrobił.
Evans nie wypowiedział się jeszcze na temat przecieku, choć z pewnością wszyscy są ciekawi, co powie. Jedno jest jednak pewne: po dzisiejszych reakcjach wszyscy możemy być pewni, że fani okażą nam wiele współczucia.














