Sława
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Stephen Colbert przeżył mroczny moment podczas odcinka z szefem kuchni José Andrésem, czując się, jakby umierał w telewizji na żywo.
- Kierownik sceny i żona Colberta, Evie, odegrali kluczową rolę, pomagając mu przetrwać ten trudny okres, odwracając uwagę publiczności i nalegając, aby udał się do szpitala.
- Pomimo trudności Colbertowi udało się znaleźć humor w tej sytuacji, żartując o utracie wagi z wyrostka robaczkowego i dziękując systemowi wsparcia.
Od kiedy przejął Późny spektakl , fani byli świadkami wzlotów i upadków Stephena Colberta . Wzloty obejmowały jego wywiad z Davida Lettermana podczas gdy podczas upadków odbył się koszmarny wywiad z Billem Burrem.
Jednak Colbert ujawnił swój najgorszy moment w historii. Chociaż fani byli tego świadkami, tak naprawdę nie zdawali sobie sprawy z powagi tego wszystkiego. Poniżej przyjrzymy się najmroczniejszemu momentowi Stephena i temu, jak jego menadżer pomagał jego sprawie podczas przerw na reklamy. Ponadto przyjrzymy się, jak żona Colberta włączyła się w jego sytuację i pomogła mu w najgorszych chwilach Późny pokaz chwila kiedykolwiek.
Na szczęście Colbert mógł swobodnie opowiedzieć o zdarzeniu kilka miesięcy temu.
Powiązany Fani zauważyli moment, w którym dodatek Stephena Colberta niemal eksplodował na antenie
Wywiad Stephena Colberta z szefem kuchni José Andrésem był kompletnym koszmarem dla gospodarza Late Show.
Stephen Colbert podziękował swojemu kierownikowi sceny za odwrócenie uwagi publiczności podczas zapamiętywania scenariusza w przerwach na reklamy po pękniętym dodatku
Stephen Colbert dosłownie przeszedł z najwyższego wzlotu do najniższego z najniższych w ciągu kilku godzin. W tym czasie Colbert był świeżo po rozmowie z Davidem Lettermanem, być może najważniejszym w jego życiu wywiadem. Kiedy program dobiegł końca i Stephen wrócił do domu, nagle zaczął czuć się chory.
Colbert miał wrażenie, że dzięki śnie uda mu się zregenerować siły. Jednak problem tylko się pogorszył. Najgorszy wynik miał miejsce podczas tańca poza kamerą z szefem kuchni José Andrésem. Colbert przyznaje, że podczas tej części wywiadu dosłownie miał ochotę umrzeć.
Po powrocie Colbert miał wiele osób, którym mógł podziękować, a jednym z nich był jego menadżer sceniczny, który widział Colberta i to, co najgorsze, ale robił wszystko, co w jego mocy, aby odwrócić uwagę fanów.
Colbert wyjawia: „Chcę podziękować ludziom w tym programie, którzy naprawdę wykroczyli poza swoje obowiązki, aby pomóc mi przetrwać to nagranie. Mój menadżer sceniczny dosłownie stał między mną a publicznością, żebym mógł płakać w swój scenariusz podczas przerw na reklamy.
Moment można obejrzeć poniżej, około 6:50.
Powiązany Tydzień wolny Stephena Colberta nie podoba się fanom
Stephen Colbert wybrał zły moment na rezygnację z Late Show.
Zespół Colbert's Late Show również potwierdził walkę, przez którą przechodził gospodarz, niezauważając fanów. „Wiedziałem, że coś jest nie tak, kiedy po raz pierwszy od prawie dziewięciu lat musiałeś ćwiczyć monolog, siedząc obok siebie z wiadrem na śmieci”.
Colbert roześmiał się. „Zapomniałem o tym szczególe”.
Zgodnie z oczekiwaniami Colbert również naśmiewał się z siebie, stwierdzając, że walka pomogła mu zrzucić kilka zbędnych kilogramów.
- Jest ich zbyt wiele, żeby je wymienić. Wiesz kim jesteś i nigdy tego nie zapomnę. Do wszystkich, którzy nie skontaktowali się z nami: wiem, kim jesteś i nigdy tego nie zapomnę – zażartował.
- I możesz być zaskoczony, na koniec chciałbym podziękować mojemu wyrostkowi, ponieważ spowodowanie przez ciebie zatrucia krwi pomogło mi schudnąć 14 funtów. Panie, panowie, usłyszeliście to pierwsi tutaj. Zapalenie wyrostka robaczkowego to nowy Ozempic.
Gospodarz przetrwał ten moment, a to wszystko dzięki jego systemowi wsparcia.
Fani również nie szczędzili pochwał za zaangażowanie Evie w najmroczniejszy moment Stephena Colberta
Historia pękniętego dodatku Stephena Colberta ma ponad 1,4 miliona wyświetleń w serwisie YouTube i prawie 3 tysiące komentarzy od fanów. Najbardziej lubiane komentarze wydają się być podobne i wszystkie podkreślają, że żona Colberta, Evie, wspierała męża w trudnych chwilach.
To ona była głównym powodem, dla którego Colbert zgłosił się do szpitala. Gdy kierowca Colberta zorientował się, że coś jest nie tak, zadzwonił do Evie, która przekonała Stephena, że musi jechać do szpitala. Ta chwila prawdopodobnie uratowała mu życie.
window.arrayOfGalleries['article-gallery-1-1539091906'] = ''- N














