Kino
Kiedy ukazał się trzeci film o Austinie Powersie, seria była tak ukochana i popularna, że nawet Tom Cruise był chętny na epizodyczną rolę. Kiedy jednak Mike Myers pisał scenariusz w 1995 roku, nikt nie wiedział, co o nim myśleć. Przynajmniej to było głównym zmartwieniem Mike'a. Miało to wpływ na sposób obsady samego filmu. Choć Mike wiedział, że to on jest właściwym kandydatem do zagrania tytułowej parodii Jamesa Bonda (a ostatecznie także Doktora Zła), musiał włożyć więcej wysiłku w znalezienie odpowiedniej obsady, która ożywiłaby jego film. W końcu casting to wszystko. Czy możesz sobie wyobrazić Seinfelda, który odniósłby taki sukces bez wspaniałej obsady? A co z obsadą Harry'ego Pottera? Cóż, Austin Powers nie jest inny.
Dzięki obszerny artykuł opublikowany przez The Hollywood Reporter , wiemy dokładnie, czego wymagało zgromadzenie tej gwiazdorskiej obsady do jednego z najsłynniejszych projektów Mike'a Myersa.
Stworzenie Austina Powersa
Według Mike'a Myersa największy wpływ na powstanie Austina Powersa i w ogóle na jego komedię miała śmierć jego ojca.
„Austin Powers był hołdem złożonym mojemu ojcu, który [przedstawił mnie] Jamesowi Bondowi, Peterowi Sellersowi, The Beatles, The Goodies, Peterowi Cookowi i Dudleyowi Moore’owi” – Mike wyjaśnił The Hollywood Reporter. „Napisałem go w 1995 roku, a szkielet scenariusza powstał w ciągu dwóch tygodni. To była jedna z tych rzeczy, kiedy nie wiedziałem, czy ktoś, kto nie dorastał w moim domu, obejrzy ten film. Ale kiedy pokazałem to [reżyserowi] Jayowi Roachowi – poznaliśmy się na imprezie i zostaliśmy kumplami filmowymi – dał mi 10 stron notatek na maszynie. Wszystko, co powiedział, sprawiło, że było lepiej.
Pinteresta
Jay Roach, a także ówczesny prezes New Line Michael De Luca nie chcieli, aby Mike zmieniał praktycznie cokolwiek istotnego w swoim scenariuszu. Wiedzieli też, że idealnie nadawał się do roli Austina.
„Uwielbiałem Mike'a i jego rzeczy w SNL” – powiedział Michael De Luca. „Kiedy więc czytałem scenariusz, widziałem, że to on jest tą postacią. I naprawdę nam to ułatwił. Przyszedł i odegrał tę rolę – nie miał na sobie kostiumu ani nic – i naprawdę ją dla nas dopracował”.
Poziom komfortu Mike'a w związku z materiałem doprowadził go do wniosku, że powinien także zagrać arcy-nemezis Austina Powersa.
„Zawsze uwielbiałem scenę w stylu: „Nie jesteśmy aż tak różni, ty i ja”” – wyjaśnił Mike. „To był główny powód, dla którego chciałem zagrać zarówno Austina, jak i Doktora Evila. Głos Doktora Evila to trochę Lorne Michaels, nie ma dwóch zdań, ale jest w nim o wiele więcej Donalda Pleasence'a niż Lorne'a. Lorne ma mały palec, ale już tego nie robi.
Uzupełnianie reszty obsady
Dla ukochanej Austina Powersa, agentki specjalnej Vanessy Kensington, Mike chciał najgorętszej i najpopularniejszej modelki w Anglii... Elizabeth Hurley.
„Mój agent zadzwonił i powiedział, że Mike Myers chce, żebym zagrała z nim w nowym filmie” – wyjaśniła Elizabeth. „Byłam z moim ówczesnym chłopakiem, Hugh Grantem, który tryskał entuzjazmem. Powiedział, że Mike to jeden z najzabawniejszych komików na świecie.
Ale nie tylko reputacja Mike'a zapewniła mu wielu gwiazdorskich graczy, ale także sam scenariusz. W końcu uznany aktor, taki jak Robert Wagner (grający numer dwa), nie byłby zainteresowany takim projektem, gdyby scenariusz nie był wciągający.
„Mike napisał dla mnie numer dwa” – stwierdził Robert Wagner. „Scenariusz trafił w sedno, przeczytałem go i pomyślałem, że jest fantastyczny. To była bardzo prowokacyjna i niebezpieczna rzecz, więc od początku ją zaakceptowałem.
Scenariuszem zainteresował się także uznany aktor Michael York (Basil Exposition) i szereg wschodzących talentów, które znały Mike'a Myersa z przeszłości.
„Poznałam Mike'a, kiedy przyszedł i dał nam kilka improwizowanych występów w Groundling Theatre, a on wypróbował Austina Powersa” – powiedziała Mindy Sterling, która grała Frau Farbissinę. „Myślę, że Jay widział ten konkretny program, a ja musiałem zagrać jakąś Niemkę. Zapytali, czy przyjdę na przesłuchanie.
„W tym samym tygodniu dostałem scenariusz do roli prezesa zarządu Carrot Top i Austina Powersa” – powiedział Seth Green, który grał Scotta Evila. „Grałem wtedy w sztuce Mameta, więc myślałem o przygotowaniu aktora i wszystkie moje myśli dotyczące tej postaci dotyczyły zagrania jej głęboko szczerze. Pomyślałem, że będzie to najzabawniejsze w porównaniu z szerokim charakterem Mike'a. Jeśli spojrzysz na mnie w filmie, gram w dramacie.
Te główne kamee
Seria Austin Powers znana jest zarówno z występów aktorów z najwyższej półki, jak i aktorów charakterystycznych. Choć nazwiska powiększyły się dopiero w drugim i trzecim filmie, w pierwszym nie brakuje: Wśród znanych twarzy znaleźli się Larry Thomas, Clint Howard, Mimi Rogers i sama księżna Leia, nieżyjąca już wielka Carrie Fisher.
„Znałem trochę Carrie Fisher” – przyznał Mike Myers. „Wysłałem jej scenariusz w nadziei, że zagra terapeutkę. Napisała też piękny, pełen wsparcia list, w którym wyraziła, jak bardzo podoba jej się ten film. Bardzo mnie wspierała podczas sesji. Ciągle mnie przytulała i mówiła: „Po prostu uwielbiam tę scenę i to, jak dziwne są wybory”.
I to właśnie te dziwne wybory w dalszym ciągu przyciągnęły do serii wiele wspaniałych gwiazd.














