Sława
Jeśli chodzi o legendarnego aktora Ala Pacino, nie można zaprzeczyć jego włoskim korzeniom. Urodzony w Nowym Jorku w rodzinie włoskich imigrantów, Pacino wychował się w środowisku bogatym w włoską kulturę. Jednak pomimo jego głębokich powiązań z włoskim dziedzictwem, w jego umiejętnościach językowych występuje intrygujący zwrot, który często pozostaje niezauważony zarówno przez fanów, jak i krytyków. Jest znany ze swojego talentu aktorskiego, choć jego skomplikowane życie miłosne nie pozostało niezauważone, przez lata trafiając na pierwsze strony gazet.
Znany z niezapomnianych kreacji w kultowych filmach, m.in Ojciec Chrzestny, można założyć, że Pacino bez wysiłku porozumiewa się w swoim ojczystym języku. Co zaskakujące, nie do końca tak jest. Choć jego postać, Michael Corleone, mógł wypowiadać na srebrnym ekranie sycylijskie frazy, sam Pacino podczas tych kultowych scen nie mówił płynnie po włosku.
Gdy zagłębimy się w życie tej filmowej legendy, stanie się jasne, że zamiłowanie Pacino do języka angielskiego znacznie przewyższa jego skłonność do języka włoskiego. Czy to z wyboru, czy z okoliczności, aktor wydaje się, mimo swoich włoskich korzeni, preferować wypowiadanie się po angielsku.
Al Pacino pochodzi z włoskiej rodziny
Przez: Instar
w urzekający gobelin z życia Ala Pacino , jego włoskie dziedzictwo stanowi podstawowy wątek, który wplata się w jego niezwykłą podróż. Wychowany w rozbitej rodzinie Pacino został ukształtowany przez jego matkę i jej rodziców, Johna i Kate Gerardi, którzy sami wyemigrowali ze słynnego miasta Corleone na Sycylii.
Co ciekawe, Corleone nie tylko podzieliło się swoją nazwą z fikcyjnym Vito Corleone Ojciec chrzestny sławę, ale cieszył się także złą reputacją twierdzy mafijnej, co dodało intrygującą warstwę do korzeni Pacino.
Biorąc pod uwagę jego popularność w Ojciec Chrzestny, trudno sobie wyobrazić, że kierownictwo myślało o zastąpieniu go innym aktorem z ponadczasowej sagi, która zdefiniowała pokolenie.
Jak sam mówi Pacino z dumą deklaruje: „Cały jestem Włochem. Jestem głównie Sycylijczykiem i mam w sobie trochę neapolitanki. Pełną dawkę dostaniesz ze mną. To głębokie powiązanie z włoskim dziedzictwem podsyca jego artystyczny ogień i kształtuje istotę jego występów. Jednak wczesne lata Pacino naznaczone były trudnościami finansowymi.
Jego dziadkowie nie zgromadzili bogactw po przybyciu do Ameryki, a on na własnej skórze doświadczył biedy. Dorastając w Bronksie, musiał stawić czoła licznym wyzwaniom, porzucając szkołę średnią i podejmując się różnych dorywczych prac, żeby związać koniec z końcem. W pewnym momencie, w burzliwych latach sześćdziesiątych, stał się nawet bezdomny.
Nawet w „Ojcu chrzestnym” Pacino nie mówił po włosku
Przez: Instar
W tym epickim arcydziele filmowym, które wciąż urzeka widzów na całym świecie, kreacja Ala Pacino jako potężnej postaci mafii w Ojciec chrzestny jest po prostu ikoniczny. Jednak zaskakujące odkrycie kryje się pod powierzchnią: postać Pacino nie mówiła po włosku, jak można by przypuszczać.
Zamiast tego umiejętnie wygłaszał swoje kwestie w dialekcie sycylijskim. Mimo że fani chwalą go za umiejętności aktorskie, ale jego Sycylijczyk nie zrobił na nich większego wrażenia , mówiąc: „Al Pacino był całkiem okropny”.
Podczas gdy sam Ojciec Chrzestny, grany przez Marlona Brando, królował na ekranie swoimi dialogami przesiąkniętymi językiem włoskim, postać Pacino, Michael Corleone, czerpała z bogatych niuansów językowych języka sycylijskiego.
Ten wybór językowy nadał tej postaci warstwę autentyczności i głębi, zanurzając widzów w świat przestępczości zorganizowanej i zawiłej sieci relacji w rodzinie Corleone. Chociaż ta rola z pewnością przeszła do klasycznej historii, Al Pacino zarobił obecnie jedynie około 215 000 dolarów na Ojciec chrzestny , dla którego być może nie warto było uczyć się nowego języka.
Czy Al Pacino bardziej lubi angielski niż włoski?
W trakcie swojej znakomitej kariery Al Pacino wykazywał się niezwykłymi umiejętnościami językowymi, pozostawiając publiczność urzeczoną jego językowymi występami. Od prowadzenia intensywnych dialogów po włosku, jak Michael Corleone w Ojciec chrzestny po władanie na ekranie swoim sycylijskim dialektem, biegłość w posługiwaniu się językami przez Pacino była dla wielu źródłem fascynacji. Pozostaje jednak wciąż aktualne pytanie: czy Al Pacino woli angielski od włoskiego?
Przez: Instar
Choć Pacino bezbłędnie portretował sceny po włosku i sycylijsku, jego biegłość wykraczająca poza momenty zapisane w scenariuszu jest niepewna. W wywiadach z włoskimi dziennikarzami i komentatorami telewizyjnymi Pacino często korzysta z usług tłumaczy , odpowiadając na pytania zadane w języku włoskim, udzielając odpowiedzi w języku angielskim.
Nawet podczas włoskiej premiery jego uznanego filmu Wilde Salome na Festiwalu Filmowym w Wenecji w 2011 roku Pacino zdecydował się odpowiadać na zapytania reporterów w swoich charakterystycznych dla siebie zwięzłych zdaniach – zawsze w języku angielskim.
Rzadki wgląd w preferencje językowe Pacino pojawił się podczas wywiadu na czerwonym dywanie Włoskie radio i telewizja RAI . Dumny ze swojego włoskiego dziedzictwa, zapewnił: „W środku jestem Włochem. Dlatego tak dobrze mówię po włosku.
Szybko jednak wrócił na angielski i przyznał: „To ja”. Ale ja nie mówię po włosku. Dodał żartobliwie: „Umiem mówić po włosku”.
Chociaż związek Pacino z włoskimi korzeniami jest niezaprzeczalny, jego skłonność do języka angielskiego w rzeczywistych rozmowach sugeruje, że preferuje swój język ojczysty. Pomimo umiejętności przekazania na ekranie esencji języka włoskiego i sycylijskiego, język jego serca pozostaje mocno zakorzeniony w języku angielskim.














