Programy Telewizyjne
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Aktorzy z Married... With Children zrobili karierę po finale serialu.
- Niektórzy członkowie obsady, w tym Amanda Bearse, nazwali serial mizoginicznym.
- Spektakl miał swoje kontrowersje i problematyczne historie.
Wszyscy aktorzy Żonaci... Z dziećmi mieli ciekawe kariery w latach następujących po ostatnim odcinku serialu i nadal pracują w branży. Od początku było wiadomo, że serial będzie hitem i tak też się stało. Po wyemitowaniu odcinka pilotażowego w kwietniu 1987 r. Żonaty… Z dziećmi trwał dziesięć lat. W serialu gwiazdami byli Ed O'Neill, Katey Sagal i Christina Applegate.
Choć serial ma nadal wielu fanów, za kulisami nie zawsze wszystko układało się pomyślnie. W obsadzie „Married... With Children” czasami dochodziło do sprzeczek, a niektórzy aktorzy opowiedzieli także o swoich prawdziwych przemyśleniach na temat serialu, który kiedyś stanowił ważną część ich życia. Oto, co Amanda Bearse, członkini obsady „Married... With Children”, powiedziała na temat serialu i tego, czy inni aktorzy zgadzają się z nią.
Co Amanda Bearse powiedziała o małżeństwie... i dzieciach?
Niektóre programy przekraczają granice i zawierają więcej niż jeden obraźliwy odcinek. Dobrym przykładem jest „Zawsze słonecznie w Filadelfii”. Obsada serialu często opowiada o kontrowersjach, które towarzyszyły serialowi od jego początku.
Przez: TheThings
Chociaż żonaty... z dziećmi to oczywiście serial komediowy o rodzinie i na pierwszy rzut oka może nie wydawać się obraźliwy, ma jednak pewne przygnębiające momenty. Chociaż serial skupia się na relacji Ala i Peggy Bundy, ważna jest także postać Amandy Bearse. Zagrała Marcy Rhoades, która przyjaźni się z Peggy i mieszka na tej samej ulicy.
Życie miłosne Marcy stanowi dużą część serialu, a ona ma dwóch mężów: Steve'a Rhoadesa i Jeffersona D'Arcy. Jednak pasja Marcy do wzmacniania pozycji kobiet jest jej główną cechą charakteru. Prowadzi organizację FANG, czyli Feminists Against Neanderthal Guys.
za pośrednictwem Foxa
Bearse zagrała swoją słynną postać jeszcze kilka razy: w programie specjalnym z okazji Dnia Ziemi z lat 90. i serialu Nikki z 2001 roku. Chociaż aktorka jest uwielbiana za tę rolę, wyznała, że nie sądzi, że „Ślub z dziećmi” był serialem bardzo miłym dla kobiet.
W 2022 r. poinformował o tym Page Six Amanda Bearse nazwała „Żonaty… z dziećmi” „mizoginizm”. Powiedziała, że cieszy się, że zagrała w serialu komediowym, ponieważ później została reżyserką. Aktorka powiedziała, że jest bardzo wdzięczna za ten program z wielu powodów – głównie dlatego, że dał mi drugą karierę. Według jej strony w IMDb Bearse wyreżyserowała między innymi odcinki Dharma & Greg i Mad TV.
za pośrednictwem Instara
Kiedy Bearse rozmawiał z Page Six o „Married… With Children”, powiedziała: „To był bardzo mizoginistyczny serial. Według mnie było kilka odcinków i fabuł, których naprawdę nie byłem fanem… jest wokół tego trochę kultury anulowania, co nie jest dla mnie niewłaściwe.
Czy inni żonaci... i mający dzieci członkowie obsady zgadzają się, że serial jest „mizoginem”?
Jak się okazuje, Amanda Bearse nie jest jedyną członkinią obsady „Married... With Children”, która ma takie zdanie na temat serialu komediowego z lat 80.
W 2017 r. Katey Sagal stwierdziła, że serial jest „mizoginistyczny” według „Us Weekly”.
Aktorka udzieliła wywiadu dla serialu AOL Build i powiedziała: „To był moment, w którym naprawdę jasno zrozumiałam, że moim zadaniem jako aktora jest interpretacja materiału. To niekoniecznie jest mój system przekonań. Mój system przekonań nie ma nic wspólnego z byciem aktorem. Wiesz, zostałam zatrudniona do odegrania pewnej roli… W tym programie kobiety zostały przedstawione jako całkowicie wyzyskiwane. Na tym właśnie polegał Al Bundy – lubił gorące kobiety, a one cały czas je pokazywały.
Przez Foxa
Aktorka skomentowała to w jej mniemaniu, choć „Ślub... z dziećmi” jest „satyrą”, część widzów miała jednak wrażenie, że tak nie jest.
Sagal powiedziała również w wywiadzie dla AOL: Dlatego ludzie zadają mi pytania typu: „Czy to jest to, co myślisz?”. To znaczy, jak można brać udział w takim programie?”. Dałam jasno do zrozumienia, że nie wierzę w cenzurę, a także uważam, że moim zadaniem jako aktora jest interpretowanie materiału – to nie jest moje przekonanie. Jeśli mnie pytacie, czy uważam, że kobiety powinny być przedstawiane w sposób mizoginistyczny i wyzyskiwany, oczywiście, że tak nie myślę. Ale granie w Peg Bundy nie miało nic wspólnego z tym, co myślałem. To była moja praca.
Amanda Bearse i Katey Sagal poczyniły podobne uwagi na temat serialu, ale wydaje się, że pozostali aktorzy nie powiedzieli niczego podobnego.
Zdecydowanie łatwo zrozumieć, dlaczego aktorki wypowiadały się na temat Żonaty... Z dziećmi. Wiele odcinków koncentruje się wokół Ala Bundy'ego, który narzeka na swoją żonę Peggy i zachowuje się tak, jakby jego życie byłoby znacznie lepsze, gdyby nie był jej mężem.
za pośrednictwem Instara
Na przykład w odcinku pierwszego sezonu „Al Loses His Cherry” Al myśli o romansie. Nawet główny wątek odcinka pilotażowego, który skupia się na tym, jak Al chce pominąć spędzanie czasu z żoną i sąsiadami i pójść obejrzeć baseball, skupia się na tym, jak bardzo nie lubi swojego życia rodzinnego. Spektakl jest kontynuowany w tym duchu. W odcinku 11. sezonu „Zbrodnie przeciwko otyłości” Al obraża kilka kobiet ze względu na ich rozmiar.
W 2016 roku Meghan Markle powiedziała w wywiadzie dla The Toronto Star, że „Married… With Children” nie ma fabuły miłej dla kobiet. Wyjaśniła, że jej ojciec pracował w Hollywood i był reżyserem oświetlenia w filmie „Ślub z dziećmi” i powiedziała: „Widziałam, jak kobiety były uprzedmiotowiane, i wiedziałam, że nie chcę, żeby tak na mnie patrzyno.
Oczywiście, chociaż te odcinki wydają się niezręczne i problematyczne, obsada Żonaty... Z dziećmi naprawdę miło spędziła czas, grając swoje słynne postacie. Serial ten rozsławił kilku członków obsady.
za pośrednictwem Instara
W 2014 roku Ed O'Neill udzielił wywiadu Capital & Main. Często pyta się go o to, że zagrał w dwóch serialach komediowych o rodzinie.
O'Neill porównał Modern Family i Married… With Children wspomniał, że ton każdego programu był bardzo różny. Powiedział: „Małżeństwo z dziećmi” było trochę bardziej oburzające – trochę bardziej prymitywna komedia, a [Współczesna rodzina] jest trochę bardziej klasyczne – nienawidzę używać tego słowa, ale było trochę bardziej realistyczne. „Ślub z dziećmi” czasami naprawdę wpadał w klimat kreskówek. I oczywiście w „Married With Children” [Al] nigdy nie zamierzał wyjść z tego małżeństwa, więc to było swego rodzaju zdanie (śmiech). I był młodszy. Powinienem powiedzieć, że byłem młodszy.














