Kino
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Audrey Hepburn i George Peppard nie dogadywali się podczas kręcenia „Śniadania u Tiffany’ego”.
- Współpracownica Pepparda, Patricia Neal, również miała z nim problemy, określając go jako „zimnego i zarozumiałego”.
- Pomimo trudności na planie występ Pepparda w Śniadaniu u Tiffany'ego był niezapomniany.
Legenda Hollywood Audrey Hepburn była u szczytu swojej sławy, kiedy w 1961 roku zagrała w „Śniadaniu u Tiffany’ego”. Z młodą aktorką trzeba było się liczyć. Rola Holly Golightly nie tylko przyczyniła się do rozwoju kariery Hepburn, ale stała się jedną z najbardziej kultowych postaci kobiecych wszechczasów.
Choć „Śniadanie u Tiffany’ego” to ukochany klasyk, który do dziś cieszy młodych i starszych fanów, kręcenie filmu nie było tak przyjemnym przeżyciem. Według doniesień Hepburn nie mogła znieść swojego partnera, George’a Pepparda, i nie bez powodu.
Dlaczego Audrey Hepburn i George Peppard nie dogadywali się podczas kręcenia „Śniadania u Tiffany’ego”?
George Peppard przekonująco odegrał rolę Paula Varjaka, a jednak taki był podobno kłopotliwe poza kamerą . Audrey Hepburn, która zyskała reputację gwiazdy, z którą łatwo się współpracuje, bardzo go nie lubiła. Według Richarda Shepharda, twórcy „Śniadania u Tiffany’ego”, Hepburn uważał, że Peppard jest „nadęta”. Co więcej, Shephard powiedział, że Hepburn „w ogóle go nie lubił”.
Powiązany Rooney Mara obsadzona w filmie biograficznym o Audrey Hepburn, ale Twitter chce Lily Collins
Mara wcieli się w legendarną aktorkę ze „Śniadania u Tiffany’ego” w filmie biograficznym wyreżyserowanym przez Lucę Guadagnino.
Hepburn nie był jedynym członkiem obsady „Śniadania u Tiffany’ego”, który miał problemy z Peppardem. Według Grunge, współgwiazda Patricia Neal szczerze mówiła o Peppardzie:
„Byłam podekscytowana, kiedy usłyszałam, że będziemy w tym razem, ale niedługo potem zobaczyłam, że odkąd ostatni raz go widziałam, zrobił się taki zimny i zarozumiały”.
Neal wyjaśnił dalej, wyjaśniając, że reżyser Blake Edwards i George Peppard niemal wdali się w fizyczną bójkę na planie. „...George był tak okropny, że Blake prawie go uderzył... Od tej chwili go nienawidziłem” – powiedział Neal. Według Express UK Patricia Neal miała kiedyś pozytywne doświadczenia z Peppardem w Actors Studio, ale zauważyła, że zmienił się on podczas kręcenia „Śniadania u Tiffany’ego”. „Dobrze się bawiłam i uwielbiałam go, ale wiele lat później, kiedy dostałam śniadanie u Tiffany’ego, coś się wydarzyło” – wyjaśniła.
Przez: Instar
Hepburna niechęć do swojej koleżanki wydawało się, że są wspólne, i Z wielu kont wynika, że Peppard nie był człowiekiem, z którym łatwo się współpracowało. Podczas gdy Peppard i jego koledzy mieli problemy na planie, Peppard dał występ swojego życia w „Śniadaniu u Tiffany’ego”, a film stał się jedną z jego najbardziej rozpoznawalnych ról. Po filmie nadal odnosił sukcesy i brał udział w wielu godnych uwagi projektach. Po „Śniadaniu u Tiffany’ego” Peppard zagrał w filmach i programach telewizyjnych, takich jak:
George Peppard zmarł w maju 1994 roku po walce z rakiem płuc. Został pochowany w swoim rodzinnym mieście Dearborn w stanie Michigan, niedaleko swojej rodziny.
Jak śniadanie u Tiffany’ego ukształtowało dziedzictwo Audrey Hepburn?
Audrey Hepburn była już doświadczoną aktorką i gwiazdą, kiedy podpisała kontrakt z „Śniadanie u Tiffany’ego”. Jej przełomową rolą była rola w „Rzymskich wakacjach” z 1953 roku. Zagrała razem z Gregorym Peckiem, który później grał Atticusa Fincha w „Zabić drozda”.
W 1954 roku zagrała u boku ikony klasycznego Hollywood Humphreya Bogarta w filmie „Sabrina”. W filmie „Funny Face” z 1957 roku wystąpili także Hepburn i legendarny artysta Fred Astaire. Zagrała w docenionym przez krytyków filmie „Historia zakonnicy” z 1959 roku, który otrzymał ponad sześć nominacji do Oscara.
Przez: Instar
Choć do czasu premiery „Śniadania u Tiffany’ego” nazwisko Hepburn było powszechnie znane, film uwiecznił ją na zawsze. Być może większość fanów pamięta jej kultowy występ jako Holly Golightly. Młode kobiety nadal czerpią inspirację z wyjątkowej mody i stylu Hepburn. Podkreślała elegancję, wdzięk i klasę.
„Śniadanie u Tiffany’ego” pomogło Hepburn stać się światową sensacją i sprawiło, że zagrała w dodatkowych projektach, takich jak:
„My Fair Lady” zyskała uznanie krytyki i komercji oraz zdobyła oszałamiającą liczbę ośmiu Oscarów, w tym dla najlepszego filmu w 1964 r. Według Mental Floss, film został wybrany do ochrony przez Bibliotekę Kongresu w 2018 r.
Hepburn jest jedną z niewielu osób, które zdobyły nagrody Akademii, Emmy, Grammy i Tony według Biografii. Została doceniona nie tylko za swój wpływ na przemysł rozrywkowy, ale także za działalność charytatywną.
Hepburn przez wiele lat była związana z Funduszem Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (znanym jako UNICEF), a w 1989 r. została Ambasadorem Dobrej Woli tej organizacji. Jako ambasadorka podróżowała po całym świecie, reprezentując UNICEF. Niektóre z jej podróży obejmowały Etiopię, Turcję, kraje Ameryki Południowej, w tym Wenezuelę, oraz kraje Ameryki Środkowej, w tym Gwatemalę i Honduras.
Chociaż w późniejszych latach Hepburn rzadziej pojawiała się w filmach i telewizji, zawsze zachowała sławę i popularność. Zmarła w styczniu 1993 roku po walce z rakiem brzucha w wieku 63 lat. Od czasu jej śmierci na światło dzienne wyszło więcej informacji o jej życiu osobistym i karierze. Co ciekawe, często porównywano ją do ikony lat 50., Marilyn Monroe, mimo że była całkowitym przeciwieństwem osobowości Monroe.
Przez: Depositphotos
Audrey Hepburn jest prawdopodobnie jedną z najbardziej płodnych gwiazd swojej epoki i pozostaje ukochana trzydzieści lat po swojej przedwczesnej śmierci. „Śniadanie u Tiffany’ego” pozwoliło przedstawić Hepburn nowym pokoleniom i sprawiło, że stała się ponadczasowa, podobnie jak Judy Garland z „Czarnoksiężnika z krainy Oz”. Hepburn uznawana jest za legendę aktorstwa i ikonę mody. Jej poziom pośmiertnej sławy jest porównywalny z Marilyn Monroe, Elvisem Presleyem i Jamesem Deanem.
Czas pokaże, ale Audrey Hepburn najprawdopodobniej nadal będzie wzorem do naśladowania dla młodych kobiet na całym świecie. Elegancja nigdy nie umiera, a Hepburn naprawdę zdefiniowała klasę bardziej niż jakakolwiek inna gwiazda swojej epoki. Być może dlatego jest jedną z niewielu gwiazd swoich czasów, które wciąż wpływają na życie współczesnego człowieka. Fani w każdym wieku bardzo tęsknią za Hepburn.














