Sława
Scena hip-hopowa nie jest zbyt zachęcająca dla społeczności LGBTQ+. Biorąc pod uwagę brak gejowskich wzorców do naśladowania w tym konkretnym obszarze muzyka przez ostatnie kilkadziesiąt lat wielu rozumie niepisaną zasadę, że nie ma problemu, dopóki nikt nie wyjdzie z ukrycia. A fakt, że wpływowi raperzy, tacy jak kontrowersyjny Busta Rhymes, odmawiają odpowiedzi na pytania dotyczące tego, jak członkowie społeczności LGBTQ+ zostaliby zaakceptowani, gdyby ujawnili się, nie dodaje to pewności wschodzącym artystom, że będą czuć się dobrze we własnej skórze.
Jednak scena hip-hopowa powoli się zmienia. Dzięki ludziom takim jak Lil Nas X, który nie umawia się z celebrytami, Y-Love, Frank Ocean, ze swoim imponującym majątkiem , i coraz więcej osób, które ujawniają się, ludzie ze świata hip-hopu zbliżają się do społeczności LGBTQ+. Nawet ci, którzy są w grze od jakiegoś czasu, jak na przykład Snoop Dogg, który kiedyś powiedział „hiphopowi trudno zaakceptować artystów kochających tę samą płeć ze względu na jego męskość” zmienili zdanie (w tym Snoop Dogg).
Jednak nie wszyscy raperzy są gotowi dołączyć do tego postępu i nie chcą o tym rozmawiać. Fakt ten pokazuje, że nadal pozostaje wiele do zrobienia, aby dostać się do świata hip-hopu, takiego, jaki wyobraża sobie Snoop. Jak pokazał Busta Rhymes, który wyszedł z wywiadu po tym, jak został przesłuchany w sprawie raperów homoseksualnych.
Busta Rhymes był supergwiazdą na początku XXI wieku
Busta Rhymes, znany również jako Trevor George Smith, Jr., rapuje od połowy lat 80. Jednak było to na początku XXI wieku, kiedy Busta był u szczytu swojej formy i stał się prawdziwą supergwiazdą.
za pośrednictwem Instara
W pierwszej dekadzie XXI wieku Busta Rhymes nie tylko rozwijał się jako artysta solowy, ale także współpracował z największymi nazwiskami muzyki, co położyło podwaliny pod niektóre z najlepszych dzisiejszych kolaboracji.
Hity powstały z udziałem Mariah Carey, Pussycat Dolls, Chrisa Browna, Lil Wayne’a i nie tylko. Dzięki temu udało się dotrzeć do nowej publiczności spoza świata hip-hopu.
Jeszcze dalej, Busta stał się także znany jako jeden z najszybszych raperów na świecie . Stało się tak, ponieważ jego singiel Złam kark osiągał prędkość 12,2 sylab na sekundę. Talent Busty Rhymesa był niezaprzeczalny, a jego wspólne wysiłki nie tylko z raperami, ale także z przedstawicielami innych gatunków muzyki, którzy w ogóle nie myśleli o słuchaniu rapu, zostały nagle ujawnione.
Busta z gwiazdy rapu stał się gwiazdą muzyki.
Busta Rhymes zakończył wywiad pytaniami na temat raperów-gejów
Biorąc pod uwagę jego nowy, elitarny status w branży muzycznej, Busta Rhymes liczył teraz każde jego słowo nie tylko na fanów, ale i na media. I właśnie z tego powodu jego komentarze na temat raperów-gejów zostały nie tylko na zawsze zapamiętane, ale także reakcja Busty na pytanie dotyczące LGBTQ+ w świecie hip-hopu.
za pośrednictwem Instara
Biorąc pod uwagę, ile czasu Busta Rhymes spędził jako ikona hip-hopu, zanim stał się powszechnie znany, był to doskonały wybór do umieszczenia go w filmie dokumentalnym PBS, Hip Hop: poza rytmami i rymami.
Dokument poruszał kilka tematów, z którymi przeprowadzanie wywiadów dla uczestników serialu okazało się trudne. Dla Busty oznaczało to rozmowę o homofobii w kulturze hip-hopowej .
„Nawet nie mogę z tobą o tym rozmawiać” – stwierdził Busta Rhymes. „Z całym szacunkiem, nie próbuję nikogo urazić… to, co reprezentuję kulturowo, w ogóle tego nie toleruje” na pytanie, dlaczego w świecie hip-hopu nie ma bardziej otwarcie homoseksualnych osób i dlaczego homofobia jest taka szerzący się.
Kiedy linia pytań nadal przebiegała tą samą ścieżką, Busta nie próbował wyjaśniać jaśniej niż w przypadku poprzednich pytań. Zamiast tego zdecydował się wstać i odejść od wywiadu.
Ponieważ jego reputacja była dla Busty najwyraźniej ważniejsza niż zajęcie stanowiska w tej sprawie, faktycznie stracił przy tym kilku fanów.
Złe zachowanie może kosztować niektórych fanów Busta Rhymes
Z relacji wielu naocznych świadków wynika, że Busta Rhymes czuł się nieswojo przebywając w obecności osób, które identyfikują się ze społecznością LGBTQ+ i do niej należą.
Chociaż mógł nie zgadzać się ze stylem życia wielu swoich fanów, nie oznaczało to, że Busta musiał używać homofobicznych obelg, gdy się do nich zwracał. Krótko mówiąc, złe zachowanie Busty Rhymesa mogło kosztować go kilku fanów.
W 2006 roku Busta odwiedził restaurację w Miami na Florydzie, pełną „transwestytów, gejów i drag queens”. Biorąc pod uwagę pogardę Busty Rhymesa dla społeczności LGBTQ+, nie było jasne, dlaczego wybrano właśnie tę placówkę. Ale to właśnie tam Busta dał publicznie poznać swoje uczucia, dokładnie to, co czuł w stosunku do gejów, gdy tego wieczoru podszedł do niego gej.
za pośrednictwem Instara
„…Kiedy młody gej podszedł do Busty i poklepał go po ramieniu, aby pogratulować raperowi jego niedawnego powrotu… Busta odwrócił się i wielokrotnie krzyczał: „Dlaczego, do cholery, mnie dotykasz, stary ? Zabierz mnie, kurwa, z daleka” – wyjaśniło źródło na miejscu zdarzenia.
Dwóch ochroniarzy wyraziło swoje zdanie na temat młodego mężczyzny, odciągając go od rapera. A kiedy już to zrobiono, widziano Bustę, jak mówił: „Nienawidzę pieprzonych pojebów, stary”.
W innym odcinku niewłaściwego zachowania w stosunku do osób ze społeczności LGBTQ+ Busta udał się do restauracji Cheeseburger Baby w Miami Beach, aby dać znać o swojej homofobii . Jedyna różnica polegała na tym, że o tej porze było to siedem lat później. Było jasne, że jego stanowisko w sprawie gejów nie uległo zmianie.
Nie chcąc walczyć na linii, Busta Rhymes i jego ochroniarze próbowali dostać się na czoło linii, ponieważ byli „bardzo ważnymi ludźmi”. Jednak niezależnie od tego, kim jest osoba, właściciele w restauracji traktują klientów na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”.
Torbę Busty przekazano mu „w ciągu 10 minut”, ale to nie wystarczyło. Przyprawy trzeba było umieszczać na burgerze, zamiast trzymać je osobno, aby jedzenie nie rozmokło. Dopóki tego nie zrobiono, Busta Rhymes był niegrzecznym klientem, który mógł rzucać tylko obelgi pod adresem każdego geja, którego spotkał.
„Pieprz się, kurwa!” – stwierdził Busta Rhymes. „Nie wyjdę, dopóki nie dostanę ketchupu, majonezu, soli i pieprzu do mojego burgera”.
Właściciel restauracji chciał, żeby Busta jak najszybciej wyszedł, więc dodał przyprawy do zamówienia. Ale to właśnie takie i inne doniesienia o podobnym charakterze w trakcie kariery Busta Rhyme'a spowodowały, że stracił on fanów i popularność.














