uroda
Michael Tullberg/Getty Images Christina Haack nie jest obca glamowi o wysokim pośpiechu, ale przedłużenia, które nosiła podczas postu na Instagramie z czerwca 2025 r., Wyglądają, jakby zostały zapożyczone od zawodnika w przerwie na lunch. Główny problem? Wystąpił surowy rozwój między włosami przedłużającymi a jej naturalnymi korzeniami. Jej prawdziwe włosy wydawały się drobniejsze i mniej obszerne, podczas gdy dodane kawałki były nieporęczne, zbyt jednolite w lokach, i miały sztuczny połysk, który trochę zbyt chętnie złapał światło słoneczne.
Umieszczenie jest również podejrzane. Zamiast mieszać warstwy, przedłużenia zawieszały grube, charakterystyczne liny, które zaczęły się w połowie szybu, tworząc wstrząsający, dwupoziomowy efekt. Na zdjęciu można praktycznie zobaczyć linię rozgraniczenia. I chociaż loki są zawsze świetnym pomysłem, spirale były zdecydowanie zbyt ciasne i wypolerowane w porównaniu z bardziej naturalną falą jej górnej warstwy.
W epoce czerwonych dywanów i filtrów, Wiele celebrytów jest prawie nie do poznania bez ich rozszerzeń , ale to działa tylko wtedy, gdy włosy są instalowane z finezją. Niepowodzenie rozszerzenia Haacka jest błędem debiutantów: traktowała włosy jak jeden rozmiar, zamiast dostosowywania ich do tekstury, gęstości i ruchu własnych włosów. Bardziej warstwowa mieszanka, subtelna dopasowanie tekstury i tonowanie jasnego blondynka, aby pasowały do jej naturalnego odcienia, zrobiłyby cuda. Ale tutaj jej rozszerzenia nie podniosły wyglądu - podważyli go jak zły partner biznesowy.
Christina Haack jest powtarzającym się przestępcą złych dni włosów
Christina Haack/Instagram Chociaż łatwo byłoby zdyskontować, że włosy Christiny Haack nie upadają jako jednorazowy błąd, jest to dalekie od pierwszej jej włosów przyciągnęła naszą uwagę Czkawka przedłużeniem włosów, która sprawiła, że się kulym . W jednym poście na Instagramie z listopada 2024 r. Gwiazda telewizji można zobaczyć z długimi włosami kaskadowymi plecami, gdy siedzi na skraju basenu. Ale chociaż Haack może wydawać się zrelaksowany z oceanem za nią i fletem szampana w dłoni, marzycielski tło nie może odwrócić uwagi od tego, jak słabo mieszano jej włosy.
Główny problem? Tępe, ciężkie końce, które nagle zatrzymują się zamiast naturalnie. Jej drobniejsze, krótsze naturalne włosy są wyraźnie widoczne na górze, tworząc półkę, w której zaczynają się przedłużenia. Zamiast mieszać się z wiarygodnym kucykiem, wiszą sztywno - jak wątki kostiumowe dodane do efektu. Dopasowanie kolorów jest również wyłączone. Blisko, nie ma głębokości tonalnej, dzięki czemu rozszerzenia wyglądają płasko i nadmiernie przetworzone w stosunku do jej słonecznych korzeni.
To był kolejny podręcznikowy przypadek wyboru długości nad logiką. Specjaliści od włosów konsekwentnie informują, że ostre linie rozszerzenia i niedopasowania kolorów należą do najczęstszych prezentów słabo zainstalowanych rozszerzeń. Stylistka celebrytów Justine Marjan, rozmawiająca z Moda , podkreślił znaczenie dopasowania typu i jakości rozszerzenia: „Jakość włosów jest tak ważna, aby włosy najbardziej płynnie łączyły się z własnymi”. Dodał, że „spójność koloru pozwala na najlepszą aplikację i najbardziej naturalne wykończenie”. Tak więc, dzięki lepszym warstwom i dopasowaniu tonów, włosy Christiny mogą wyglądać bez wysiłku efektownie. Do tego czasu jej przedłużenia będą ujawniać, co jej okulary przeciwsłoneczne próbują ukryć.














