Sława
Pewnego razu paparazzi osaczyli Quentina Tarantino, gdy wychodził z lotniska, i zapytali go, który film Clinta Eastwooda jest jego ulubionym. Nienawistna ósemka powiedział dyrektor Dobry, zły i brzydki , nic dziwnego.
Clint Eastwood również pochwalił twórczość Tarantino i to powiedział Pulp Fiction był jednym z najlepszych filmów, jakie widział na Festiwalu Filmowym w Cannes w roku swojej premiery.
Nic więc dziwnego, że obaj kultowi reżyserzy kochają swoją pracę. Tarantino oczywiście czerpał ze swoich wpływów, w tym ze Eastwooda, przy praktycznie każdym swoim projekcie. Jego miłość do spaghetti westernów, gatunku, który rozsławił Eastwood, widać wyraźnie w jego filmach Nienawistna ósemka , Django bez łańcuchów i można się spierać, wszystkie jego pozostałe osiem filmów.
Ale gdyby Eastwood i Tarantino wystąpili w westernie i przyszedł czas na słynną rozgrywkę, kto by wygrał? Eastwood ma kilka dekad na Tarantino.
Eastwood ma 91 lat i nie przestaje
W tym roku Eastwood skończył 91 lat i Różnorodność zauważył, że nadal przewyższa reżyserów o połowę młodszych. „Nie ma mowy o wysyłaniu Clinta Eastwooda na pastwisko” – napisali.
Eastwood gra od 1955 r., a reżyseruje od 1971 r.
Dzięki serialowi wkroczył do świata zachodniego surowa skóra, w którym grał od 1959 do 1965. Następnie zagrał w filmie włoskiego reżysera Sergio Leone Trylogia Dolarów jako „Człowiek bez imienia” w latach 60. W latach 70. wzniósł swoją sławę jeszcze wyżej, grając policjanta-antybohatera Harry'ego Callahana, znanego również jako Brudny Harry, w pięciu filmach.
Zagrał w prawie wszystkich filmach, które wyreżyserował, m.in Bronek Billy (1980), Firefoksa (1982), Nagłe uderzenie (1983), Blady Jeździec (1985), Wzgórze Złamanych Serc (1986), Nieprzebaczony (1992), Prawdziwa zbrodnia (1999), Dziecko za miliony dolarów (2004) i Wielki Turyn (2008).
Zaczął jednak siedzieć za kulisami w fotelu reżyserskim przy swoich późniejszych filmach, m.in Mistyczna Rzeka (2003), Flagi naszych ojców (2006), Listy z Iwo Jimy (2006), Odmieniec (2008), Niepokonany (2009), Poniżej (2010), J. Edgara (2011), Chłopcy z Jersey (2014), Amerykański snajper (2014), Kalać (2016) i 15:17 do Paryża (2018).
Za swoje najwcześniejsze role Eastwood zarabiał zaledwie kilkaset dolarów. Mimo to, kiedy w latach 70. i 80. ugruntował swoją pozycję ikony kultury, zaczął robić znacznie więcej, zwłaszcza grając w rolach głównych i reżyserując. A więc czterokrotny zdobywca Oscara Wartość netto 375 milionów dolarów nie jest zdumiewające.
On też nie zwalnia tempa. W zeszłym roku powiedział brytyjskiej agencji ds Dziś rano że lubi to, co robi.
„Lubię to robić; miło jest mieć dobrze płatną pracę” – powiedział. „Lubię grać w filmach, lubię kręcić filmy i zacząłem reżyserować filmy, bo pomyślałem, że pewnego dnia spojrzę na ekran i powiem: «Wystarczy, Eastwood. Lepiej zajmij się czymś innym»”.
Wyraził także swoje zmieszanie w związku z decyzjami innych reżyserów Billy'ego Wildera i Franka Capry o opuszczeniu firmy w młodszym wieku. Chce dalej pracować pod warunkiem, że uda mu się odkryć projekty, które „warto przestudiować”.
Czy jednak Brudny Harry jest na szczycie?
Tarantino chce rzucić ręcznik
Tarantino ma oczywiście znacznie młodszą karierę niż Eastwood, ale nie mniej udaną. Karierę rozpoczął pod koniec lat 80., kiedy Eastwood był już znany na całym świecie.
W przeciwieństwie do Eastwooda Tarantino nie rozpoczynał kariery aktorskiej (chociaż ma na swoim koncie kilka mniejszych ról, głównie we własnych filmach). Zaczął pisać i reżyserować w biznesie.
Jego pierwszym filmem był rok 1992 Wściekłe psy , potem przyszedł Pulp Fiction (1994), Jackie Browna (1997), Kill Bill: Cz. 1 (2003), Kill Bill: Cz. 2 (2004), Dowód śmierci (2007), Bękarty wojny (2009), Django bez łańcuchów (2012), Nienawistna ósemka (2015) i być może jego ostatni film, Pewnego razu... W Hollywood (2019).
Tarantino twierdzi, że chce przejść na emeryturę po dziesięciu udanych filmach, ponieważ chce zakończyć karierę na haju, zamiast zanikać w kolejnych, nieudanych filmach. Myślę, że pomysł jest taki, że nic nie trwa wiecznie. Od jakiegoś czasu kręcę filmy w jeden sposób. Budowałem całe swoje życie, aby to robić” – wyjaśnił Tarantino. „Wolę wybrać własne zakończenie”.
Powiedział Indie Wire: „Myślę, że reżyseria to zabawa dla młodych mężczyzn. Naprawdę czuję, że kino się zmienia i jestem trochę częścią starej gwardii”.
Najwyraźniej musi pamiętać, że Eastwood również nadal radzi sobie dobrze w grze, więc nie tylko on nadal należy do „starej gwardii”. Tak czy inaczej, filmy Tarantino przyniosły mu mnóstwo pieniędzy i przyczyniły się do tego jego majątek wynoszący 120 milionów dolarów.
Okazuje się więc, że Eastwood jest znacznie bogatszym człowiekiem niż Tarantino. Ale czy to całkowicie zaskakujące? Eastwood ma dziesięciolecia na Tarantino, który bardzo wybiórczo podchodzi do wydawania filmów. Wygląda na to, że Eastwood nie może przestać ich produkować. Wiemy, kto jest najbogatszy, ale można śmiało powiedzieć, że ich sukcesy są równe w poszczególnych pokoleniach. Jedno jest jednak pewne: kiedy Eastwood i Tarantino przestaną pracować, nadejdzie czarny dzień w Hollywood.














