Sława
Podczas gdy Hollywood jest pełne burzliwych związków i dramatycznych rozstań, Amanda Seyfried wykonała świetną robotę, unikając ich. Przynajmniej tak nam wmawiała. Większość jej romantycznych związków umyka uwadze. Wredne dziewczyny i Mamma Mia! fani mogą nawet nie wiedzieć, że Amanda jest mężatką i ma nawet dziecko. Jest TAK dobra w trzymaniu się z dala od blasku fleszy. Jednak z biegiem lat Amanda (i bliskie jej źródła) wymknęły się spod kontroli, że wcześniej była w dość niezdrowym związku z Justinem Longiem. Biorąc pod uwagę, że podczas krótkich wspólnych wystąpień publicznych oboje wyglądali na niezwykle szczęśliwych (i dziwnie seksownych), fani byli zszokowani faktem, że nie wszystko było tak, jak wyglądało.
Justin Long jest z pewnością jednym z najszczęśliwszych facetów w Hollywood. Jest romantycznie łączony z niektórymi z największych gwiazd na świecie. Najbardziej znany jest jednak jego dwuletni związek z Amandą Seyfried. Fani byli zmiażdżeni, gdy ich drogi rozeszły się w 2015 roku. Amanda i Justin tak naprawdę nigdy nie ujawnili publicznie, dlaczego zakończyli związek, ale plotki sugerują, że ona była gotowa na coś poważniejszego, a on nie. Wydaje się, że potwierdza to fakt, że szybko przeniosła się do swojego obecnego męża, a on nadal odgrywa rolę na scenie randkowej. Ale jeśli fani przyjrzą się bliżej ich związkowi, zobaczą, że wydarzyło się o wiele więcej…
Instagram ich połączył, a prawdziwe życie rozdzieliło
Jeśli potrzebujesz dowodu, że Instagram jest legalnym sposobem na poznanie romantycznego partnera, związek Amandy i Justina może Cię przekonać. Oczywiście ich związek dobiegł końca, więc może wkraczanie w czyjeś DM nie jest dobrym długoterminowym planem? Mimo to Amanda twierdziła, że post, który Justin opublikował na Instagramie, przeniósł ich z przyjacielskich znajomych do pełnego związku.
„Obserwowałem go na Instagramie” – Amanda wyjaśniła to magazynowi „Us”. . - I pomyślałem, że coś, co powiedział, było naprawdę zabawne. Było to piękne zdjęcie ślimaka, a podpis brzmiał: „Kurwa MOOOOOOOOVE”. Rozśmieszyło mnie to na głos, więc napisałam do niego SMS-a.
W tym samym wywiadzie Amanda stwierdziła, że jednym z powodów, dla których zakochała się w Justinie, był fakt, że był człowiekiem rodzinnym. Najbardziej lubił spędzać czas w domu z rodziną. Najwyraźniej było to coś, czego Amanda pragnęła od bardzo dawna. Jednocześnie stwierdziła, że ich dynamika pozwoliła obojgu odnaleźć własną drogę i być niezależną; ważny aspekt dla dwóch pracujących aktorów w Hollywood.
Niestety, ten ostatni punkt mógł nie być tak prawdziwy, jak Amanda początkowo myślała. W rozmowie z Vogue stwierdziła, że to napięty harmonogram pracy przeszkodził im w kontynuowaniu dwuletniego związku. Według Nicki Swift , Justin był całkowicie zdruzgotany po rozstaniu. Jednak wbrew napiętemu harmonogramowi pracy Amandy szybko nawiązała kolejny długotrwały związek z Thomasem Sadoskim. Aby być uczciwym, Justin zajął się także innymi związkami, ale wygląda na to, że to nie harmonogram pracy Amandy ich rozdzielił. W rzeczywistości wydaje się, że byli na bardzo różnych stronach życia, mimo że chcieli spędzać razem czas. Według Page Six Amanda chciała małżeństwa i rodziny, a Justin absolutnie tego nie chciał.
Wyciek zdjęć mógł ujawnić konflikt między Amandą i Justinem
Kilka lat po rozstaniu Amanda i Justin padli ofiarami niesławnego wycieku z 2019 roku. Haker wyciekł do Internetu wiele prywatnych zdjęć Amandy, a wśród nich były bardzo intymne zdjęcia jej i Justina na desce wiosłowej na środku oceanu. Chociaż Amanda usunęła swoją odpowiedź na Twitterze na temat jego włamania, jej tweet tak naprawdę ujawnił więcej na temat jej związku z Justinem niż na temat jej złości z powodu naruszenia jej prywatności.
„Zrobił to mój były chłopak, który powinien był go usunąć, bo zrobił to w bardzo prywatnej chwili. Wyciekły z jego własnego urządzenia” – napisała Amanda na Twitterze w 2019 roku.
Fani mogą to ocenić pod wieloma względami. Po pierwsze, Amanda może sugerować, że poprosiła Justina o usunięcie tych zdjęć po ich zrobieniu, a on po prostu tego nie zrobił i naraził się na włamanie. Po drugie, mogła sugerować, że nie była świadoma istnienia tych zdjęć. Podczas gdy inne zdjęcia z planu, który wyciekł, pokazują, że Amanda wyraźnie widziała kamerę, mogła nie być świadoma konkretnego zdjęcia zrobionego w ich najbardziej intymnym momencie. Ale tak naprawdę nie wiadomo, co dokładnie miała na myśli za pomocą tego tweeta, ponieważ szybko go usunęła i nigdy więcej o tym nie wspomniała. Więc, szczerze mówiąc, mogła ponownie przemyśleć to, co powiedziała, i miała nadzieję, że serwisy informacyjne nie zinterpretują błędnie jej komentarzy na temat Justina w negatywny sposób.
Chociaż nie wydaje się, że oboje zakończyli wszystko w najlepszych stosunkach, od czasu ich rozstania w zasadzie nic o sobie nie powiedzieli opinii publicznej. Dlatego w zasadzie nie da się ustalić, co dokładnie się wydarzyło. Ale tweet Amandy na temat wycieku wydaje się sugerować, że nie była/nie jest całkiem zadowolona z Justina. A milczenie Justina i plotki o złamanym sercu po ich rozstaniu sugerują, że nie był/nie jest z nią do końca zadowolony.














