Sława
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Paul Simon, niezłomny działacz branży muzycznej, zgromadził majątek wart 200 milionów dolarów.
- Niestety, 81-latek doświadczył pogorszenia stanu zdrowia.
- Simon pozostaje odporny i nadal tworzy nową muzykę.
Paul Simon był niezłomnym graczem w muzyka branży muzycznej od ponad sześciu dekad, zyskując sławę jako połowa folk-rockowego zespołu Simon & Garfunkel. 81-latek odniósł ogromny sukces zarówno jako artysta solowy, jak i członek zespołu Simon & Garfunkel, urzekając publiczność ponadczasowymi hitami, takimi jak „Bridge over Troubled Water”, „Still Crazy After All These Years” i „Graceland”. .'
Oprócz licznych wyróżnień, w tym rzadkiego wyróżnienia polegającego na dwukrotnym wprowadzeniu do Rock and Roll Hall of Fame, Simon zgromadził pokaźną fortunę, a jego obecny majątek szacuje się na oszałamiające 200 milionów dolarów.
Niestety, obecnie 81-latek doświadczył w ostatnim czasie kilku problemów zdrowotnych, a ostatnio nagle i w niewytłumaczalny sposób stracił słuch w lewym uchu. Oto, jak ten nieoczekiwany rozwój wpłynął na zdolność legendy rock and rolla do tworzenia muzyki i zwiększania jej majątku netto jako muzyka.
Jaka jest wartość netto Paula Simona?
Dzięki trwającej sześć dekad karierze Paul Simon wyróżnia się jako jeden z najbardziej znanych muzyków swojego pokolenia. Zaczynając jako połowa folk-rockowego zespołu Simon & Garfunkel, Simon stworzył wiele kultowych hitów, w tym „The Sound of Silence”, „Bridge over Troubled Water” i „Mrs. Robinsona.
za pośrednictwem Instara
Kariera 81-latka nadal rosła w górę nawet po ostatecznym rozstaniu Simon & Garfunkel w 1970 roku. Jego solowa dyskografia obejmuje takie hity jak „Still Crazy After All These Years” z 1975 r. oraz przełomowy, aczkolwiek wysoce kontrowersyjny album z 1986 r. „Graceland, ', który po mistrzowsku połączył folk z wpływami muzyki afrykańskiej.
Oprócz zdobycia wielu wyróżnień kariera Simona była również całkiem lukratywna. Piosenkarka „Pani Robinson”. sprzedał ponad 27 milionów albumów na całym świecie , przede wszystkim dzięki swojemu bestsellerowemu albumowi „Graceland”, który sprzedał się w ponad 16 milionach egzemplarzy na całym świecie. Simon również odniósł znaczny sukces dzięki swoim trasom koncertowym, z których niektóre przyciągały ponad 700 000 widzów.
Oprócz sprzedaży płyt i tras koncertowych Simon wykorzystywał swój rozległy repertuar muzyczny do zawierania lukratywnych kontraktów. W 2021 roku trafił na pierwsze strony gazet sprzedał ogromną część swojego katalogu piosenek za około 250 milionów dolarów , co oznacza jedną z najważniejszych transakcji muzycznych ostatniej dekady.
Legenda rock and rolla jest obecnie wart aż 200 milionów dolarów, z czego większość zgromadził dzięki swojej znakomitej karierze muzycznej.
Paul Simon stracił słuch w lewym uchu
Choć kariera muzyczna Paula Simona jest imponująca, nie była pozbawiona niepowodzeń. W maju 2023 roku piosenkarz „Graceland” ogłosił, że nagle stracił słuch w lewym uchu, gdy był u progu ukończenia swojego najnowszego albumu „Seven Psalms”.
Całkiem nagle straciłem większość słuchu w lewym uchu i nikt nie ma na to wytłumaczenia, podzielił się z „The Times”. . Więc wszystko stało się trudniejsze. Moją reakcją była frustracja i irytacja; jeszcze nie do końca złość, bo myślałam, że minie, samo się naprawi.
za pośrednictwem Instara
Minęło kilka miesięcy, a słuch Simona nadal nie powrócił, co sprawia, że próbuje pogodzić się z nowym upośledzeniem. Nie przetrawiłem tego do końca, podzielił się podczas sesji pytań i odpowiedzi na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto w 2023 r . Nie zaakceptowałem tego całkowicie, ale zaczynam.
Na szczęście frustracja piosenkarza „Bridge Over Troubled Water” z powodu nieoczekiwanego uszczerbku na zdrowiu nieco osłabła.
Coś, co przydarza się tobie, gdy masz jakąś niepełnosprawność, która zmienia twoją świadomość, która zmienia twoją interakcję z faktami z życia, podzielił się podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto w 2023 roku. Po prostu widzisz rzeczy z innej perspektywy i jesteś zaskoczony zmianą. W tym momencie nie jestem pewien, czy potrafię powiedzieć, czego się nauczyłem, ale otrzymuję nowe informacje w sposób, który jest dla mnie nowy.
Czy utrata słuchu Paula Simona wpłynęła na jego zdolność do zwiększania majątku netto jako muzyka?
W 2018 roku Paul Simon ogłosił, że odchodzi z tras koncertowych, twierdząc, że napięty harmonogram tras koncertowych znacząco odbił się na jego życiu rodzinnym. Niemniej jednak 81-latek nadal występował na żywo, choć nie tak często, jak przez całą swoją karierę.
Ponieważ jednak jego słuch nadal nie wykazuje oznak poprawy, piosenkarz „Graceland” musiał w tej kwestii pójść na pewne ustępstwa. Prawdopodobnie nie będę już mógł ponownie wystąpić, bo gdy gra perkusja lub gitary elektryczne, nie słyszę siebie na tyle, aby czuć, że tworzę muzykę, Według RollingStone podzielił się tym podczas sesji pytań i odpowiedzi w Londynie .
Przez: Instagram @paulsimonofficial
Oprócz sprzedaży albumów majątek Simona w dużym stopniu zyskał na występach na żywo. Ten 81-latek w swojej trwającej od kilkudziesięciu lat karierze miał na swoim koncie kilka naprawdę udanych koncertów, które przyciągnęły ponad 750 000 widzów. Ponieważ występy na żywo nie są już realną opcją, luminarz Simon & Garfunkel może być świadkiem znacznego spadku przychodów z tras koncertowych.
To powiedziawszy, wada słuchu Simona nie powstrzymuje go od tworzenia nowej muzyki, która może generować dodatkowy dochód w nadchodzących latach.
Przez: TheThings
Mam trzy piosenki w ruchu. Jeden z nich jest skończony. Wydaje się, że jest to pół kroku poza to, czym jest „Siedem Psalmów”, i ewoluowanie w coś innego, Według NME ujawnił Mojo w lipcu . I to dosłownie ratuje życie, ponieważ nie mam pojęcia, jak sobie poradzić z ubytkiem słuchu. Próbowałem odbywać próby z chłopakami z mojego koncertującego zespołu, żeby zobaczyć, czy dam radę. Na razie nie mogę. Jest to przynajmniej ujście dla myślenia muzycznego.
Na szczęście Simon spokojnie radzi sobie ze swoją niemożnością występowania na żywo i dzieli się z „The Times”, że brak możliwości występu na żywo niekoniecznie musi być czymś strasznym, ponieważ niektóre jego piosenki nie są przeznaczone do wykonywania na żywo.
Moje piosenki, których nie chcę śpiewać na żywo, nie śpiewam ich – powiedział. Czasami są piosenki, które mi się podobają i wtedy w pewnym momencie trasy mówię: „Co ty do cholery robisz, Paul?”. Często zdarza się to podczas „You Can Call Me Al”. Myślałem: „Co robisz? Jesteście jak zespół grający covery Paula Simona. Powinieneś zejść z drogi i wrócić do domu.














