Sława
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Relacje Shii LaBeoufa z tatą, Jeffreyem Craigiem LaBeoufem, nie układały się najlepiej.
- W swoim autobiograficznym filmie Honey Boy LaBeouf przedstawił swojego tatę jako hardcorowego uzależnionego od narkotyków i twardą miłość.
- Ich napięte relacje i przesadna kreacja w filmie były źródłem konfliktu.
Zanim jego znakomitą karierę przyćmiła nieustanna burza skandalów, Shia LaBeouf był jedną z najszybciej wschodzących gwiazd serialu Disneya „Even Stevens”. W tamtych czasach LaBeouf często przebywał w towarzystwie swojego taty, Jeffreya Craiga LaBeoufa. Jednak, jak później wyszło na jaw, relacje absolwenta Disneya z tatą nie układały się najlepiej.
Kilkadziesiąt lat po zamknięciu ostatniego rozdziału „Even Stevens” LaBeouf w swoim autobiograficznym filmie Honey Boy z 2019 roku ujawnił kilka szokująco mrocznych prawd na temat swoich relacji z tatą.
Film, którego premiera spotkała się z ogromnym uznaniem krytyków, przedstawia Jeffreya Craiga jako zagorzałego narkomana mającego skłonność do twardej miłości. Czy Shia jest w dobrych stosunkach ze swoim tatą, skoro ich głęboko dysfunkcyjny związek jest teraz powszechnie znany?
Shia LaBeouf i jego tata mają dość skomplikowany związek
Shia LaBeouf mógł szybko zyskać sławę, grając gimnazjalistę z pozornie idealnej rodziny z przedmieść, ale jego prawdziwe życie nie było idyllą.
Zanim otrzymał przełomową rolę w serialu Disneya „Even Stevens”, LaBeouf mieszkał z ojcem, Jeffreyem Craigiem LaBeoufem, zagorzałym narkomanem, który: według The Sun , znalazł się w rejestrze przestępców seksualnych już na dobre pięć lat przed przyjściem LaBeoufa na ten świat.
Rzeczy
„Kiedy masz 10 lat i widzisz, jak twój ojciec odstawia heroinę, dorastasz naprawdę szybko. absolwent Even Stevens powiedział o swoim wychowaniu w wywiadzie dla The Orange County Register w 2007 roku . Stajesz się rodzicem w związku. Ale muszę mu przyznać, bo zawsze mi powtarzał, że nie chce, żebym był taki jak on.
Pomimo wielu problemów Jeffrey Craig agresywnie wspierał karierę szyity, przekształcając się w wszechobecnego, aczkolwiek niesamowicie toksyczna siła na planie Evena Stevensa . Jednak w miarę jak kariera LaBeoufa nabierała tempa, ich związek pogrążył się jeszcze bardziej w dysfunkcję.
Mamy niepisaną umowę, tajemnicę, gwiazda Nimfomanki opowiedziała magazynowi Interview o swoim związku z tatą w 2014 roku . Tak naprawdę nie możemy sobie powiedzieć, że manipulujemy sobą, ale oboje o tym wiemy. I kocham mojego tatę. Bardzo chciałbym być bliżej mojego taty. Ale dzieje się między nami coś, co jest teraz dla mnie naprawdę cenne, cenniejsze niż posiadanie ojca.
Shia LaBeouf nakręcił niezwykle kontrowersyjny film o swoim związku z tatą, Jeffreyem LaBeoufem
Nie jest tajemnicą, że Shia LaBeouf, podobnie jak jego tata, miał swoje konflikty z prawem. Jednak żaden z wielu starć gwiazdy z Wall Street ze sprawiedliwością nie przyniósł mu takich korzyści w karierze jak jego aresztowanie w 2017 r. za publiczne spożywanie alkoholu w Gruzji.
Podczas nakazanej przez sąd rehabilitacji LaBeouf nakręcił jeden z najwyżej ocenianych filmów w swojej karierze: Honey Boy. W filmie LaBeouf wciela się w Jamesa Lorta, maniakalno-agresywnego narkomana, którego inspiracją był osławiony Jeffrey Craig LaBeouf.
za pośrednictwem prasy Demokratycznej
Jednak około trzy lata po debiucie filmu LaBeouf przyznał, że wyolbrzymił niektóre aspekty swojej relacji z tatą, aby dopasować je do preferowanej narracji.
Napisałem tę narrację, co było po prostu pieprzonym bzdurą – przyznał w podkaście Real One Jona Bernthala. Mój tata był dla mnie bardzo kochany przez całe życie. Złamany, jasne. Krzywy, jasne. Wonky, na pewno. Ale nigdy nie brakowało mi miłości, nigdy jej tam nie było. Zawsze tam był.
Uznany aktor przyznał następnie, że jego tata nigdy nie był tak agresywny, jak w filmie. Podkręciłem gałkę i przestawiłem się na pewne gówno, które nie było prawdziwe, powiedział. Mój tata nigdy mnie nie uderzył, nigdy. Raz mnie uderzył, raz. Historia namalowana w Honey Boy jest taka, że ten koleś cały czas znęca się nad swoim dzieckiem.
Pomimo ich długotrwałego, napiętego związku LaBeouf żałował, że namalował tak ponury i niestosowny obraz swojego taty. „Oto człowiek, którego oczerniałem na wielką skalę” – powiedział. „Wyrzuciłem całe jego gówno na ulicę i wykorzystałem go… w stylu: «To jest powód, dla którego tu, kurwa, fauluję. Pochodzę z tego krnąbrnego wychowania. Mój tata jest powodem, dla którego jestem taki popierdolony. To motocyklista, dzikus, przestępca i agresor”.
Czy Shia LaBeouf ma związek ze swoim tatą, Jeffreyem LaBeoufem?
Przed napisaniem bardzo kontrowersyjnego scenariusza Honey Boya Shia LaBeouf nie rozmawiał z tatą przez około siedem lat. Ponieważ jednak produkcja projektu zależała od zgody Jeffreya Craiga, Shia musiał zastosować jakąś podstępną taktykę, aby uzyskać zielone światło.
„Pamiętam, jak rozmawiałem z nim przez telefon i powiedziałem: «Wiesz, nigdy nie czytałem takich rzeczy w przesłanym przez ciebie scenariuszu.» Ponieważ nie ja tam umieściłem to gówno” – podzielił się z podcastem Jona Bernthala Real One. – Dokuczałem mu. Chciałem go tylko nakłonić do podpisania tego kawałka papieru.
za pośrednictwem Instara
Pomimo ich wieloletniej historii wzajemnego manipulowania, gwiazda z Wall Street uznała, że posunął się za daleko, przedstawiając Honey Boya, i natychmiast przeprosił ojca.
Kiedy więc rozmawiałem z nim przez telefon, wziąłem za to wszystko odpowiedzialność i doskonale wiedziałem, że nie mogę tego cofnąć – powiedział, a mój tata będzie żył z tą pewną narracją na jego temat na skalę publiczną przez bardzo długi czas, prawdopodobnie przez resztę życia.
Kiedy wszystko zostało wyjaśnione, relacje Shii z tatą w końcu zaczęły się rozwijać. Jeffrey Craig nawet zachwycał się szyitami w: Wywiad z 2019 r. z Aaronem Gellem z Gen . To mój kochany chłopak, moje pieniądze, kochanie! Pewnie. „Był światłem w moim życiu” – powiedział. Shia może być złym**. On ma tę zdolność. Ale on jest najsłodszą, najmilszą duszą. To cudowna osoba, która przeszła przez pewne gówno.














