Kino
Po dziesięcioleciach bycia jednym z najbardziej szanowanych i znanych aktorów na świecie Jack Nicholson przez ostatnie kilka lat prowadził samotny tryb życia. Ponieważ Nicholson przez tak długi czas znajdował się poza centrum uwagi, łatwo zapomnieć, jak bardzo studia filmowe chciały z nim pracować.
W pewnym momencie studio bardzo chciało, aby Nicholson zagrał główną rolę w filmie DC Comics „Batman”. Robina Williamsa przeciwko niemu. Kiedy Williams zdał sobie sprawę, że został wykorzystany, mogło to z łatwością zakończyć jego przyjaźń z Nicholsonem.
W jaki sposób Robin Williams wykorzystał Jacka Nicholsona do zagrania w Batmanie?
Kiedy w latach 80. Warner Bros. planowało nakręcenie filmu o Batmanie, musiało znaleźć idealnego aktora do roli Jokera. Z relacji wynika, że studio i filmowcy zawsze chcieli zagrać w tej roli Jacka Nicholsona, ale on nie chciał angażować się w projekt.
Za pośrednictwem: Warner Bros. Pictures
W przeciwieństwie do Nicholsona był inny znany aktor, który był więcej niż chętny do podpisania kontraktu na zagranie Jokera, Robin Williams. Po tym, jak Nicholson w dalszym ciągu wahał się, czy wcieli się w Jokera, Warner Bros. zaproponował tę rolę Williamsowi, który szybko się zgodził.
Na nieszczęście dla Williamsa twórcy produkcji Batmana wciąż mieli na myśli inne rzeczy. Ponieważ nadal chcieli, aby Nicholson wcielił się w Jokera, tak naprawdę nie byli związani z Williamsem. Zamiast tego wykorzystali informację, że Williams został obsadzony w roli pionka, aby skłonić Nicholsona do podjęcia decyzji i przyjęcia tej roli.
Gdy tylko Nicholson zgodził się na tę rolę, Warner Bros. pokazał Williamsowi drzwi. Co gorsza, ujawniono, że Warner Bros. zgodziło się na niesamowitą umowę z Nicholsonem, która zapewniła mu część zysków z filmu i ograniczyła czas jego przebywania na planie.
Według Screen Ranta, Williams poczuł się zdradzony przez obrót wydarzeń. „Williams, co zrozumiałe, był wściekły z powodu Warner Bros.”. dwulicowość i zażądał przeprosin od studia, zanim zgodzi się ponownie z nimi współpracować.
Chociaż Screen Rant nie ma cytatu na to twierdzenie, łatwo uwierzyć, że Williams zażądałby przeprosin. Przecież o tym było głośno Williams zażądał kiedyś od Disneya publicznych przeprosin do niego i spełnił jego życzenia.
Czy Jack Nicholson i Robin Williams byli przyjaciółmi?
Zanim Jack Nicholson właściwie opuścił Hollywood, był gwiazdą filmową od dziesięcioleci. Po zdobyciu sławy w latach 60. Nicholson pozostał znaczącą postacią w branży aż do 2000 roku.
Przez: TheThings
Biorąc pod uwagę, jak długo Nicholson był w centrum uwagi, prawdopodobnie można by pomyśleć, że fani wiedzą dużo o jego życiu osobistym. W rzeczywistości jednak niewiele wiadomo o osobie, jaką był Nicholson, gdy nie był na planie filmowym ani na rozdaniu nagród.
W większości jedyną rzeczą, którą większość fanów Nicholsona wie o jego życiu osobistym, są niektóre gwiazdy, z którymi się spotykał. Nawet w takich przypadkach prawie wszystkiego, co wiadomo na temat życia miłosnego Nicholsona, dowiedzieliśmy się od paparazzi, którzy widzieli go w towarzystwie kobiet lub kobiet, z którymi się spotykał, i rozmawiających o nim.
Przez: TheThings
Podobnie, jeśli chodzi o hollywoodzkie przyjaźnie, które Nicholson utrzymywał przez te wszystkie lata, nie mówił o swoich kumplach. Zamiast tego fani dowiedzieli się o kumplach Nicholsona głównie z publicznego opowiadania historii o A-listerze.
Ponieważ Nicholson zyskał sławę w czasie, gdy gwiazdy starały się trzymać fanów na dystans, logiczne jest, że nie mówił o przyjaźni z Robinem Williamsem.
Podobnie jak Nicholson, Williams nie był typem gwiazdy, która przechwalałaby się, że ma sławnych przyjaciół. Zamiast tego Williams często wyrażał się, że ktoś jest jego przyjacielem, podszywając się pod niego lub opowiadając humorystyczne historie podczas wywiadów.
Sądząc po niektórych wypowiedziach Williamsa na temat swoich interakcji z Nicholsonem, jego uczucia wobec gwiazdy Batmana wydają się całkiem jasne. Po pierwsze, Williams wydawał się lubić żartować na temat wyjątkowej osobowości Nicholsona. Co więcej, Williams mówił o Nicholsonie w sposób, który wskazywał, że między obydwoma aktorami utrzymywały co najmniej przyjacielskie stosunki.
Przez: Instar
W 2011 roku Williams pojawił się w programie The Graham Norton Show i opowiedział, jak zdobył Oscara pod koniec lat 90. Ponieważ Nicholson tego samego wieczoru zdobył Oscara, obaj aktorzy rozmawiali za kulisami. Z tego, co według Williamsa powiedział mu tamtego wieczoru Nicholson, obu aktorów łączyła więź. Więcej niż to, Nicholson miał nawet przezwisko dla Williamsa .
Zanim Nicholson zdobył Oscara tego samego wieczoru, co Williams, zdobył już Oscara w latach 70. i 80. Kiedy obaj mężczyźni byli za kulisami podczas ceremonii rozdania Oscarów, Nicholson zażartował z Williamsa na ten temat. „Wiesz Robo, teraz mam jednego na każdą dekadę”.
Podczas wywiadu dla Vanity Fair w 2013 roku Williams został zapytany, kogo najbardziej lubi się podszywać. Po rozmowie o tym, jak bardzo uwielbiał wcielać się w Nicholsona, Williams opowiedział kolejną anegdotę na temat aktora i zażartował z niego.
„Kiedyś był ze mną na benefisie, pochylił się i powiedział: «Nawet ostrygi mają wrogów». Bardzo ostrym głosem. Odpowiedziałem: „Zwiększ dawkę”. […] [Byłem] bardziej zafascynowany niż przestraszony. Mówi rzeczy, które mówi nawet Budda”. . . co to znaczyło?
Rzeczy
Chociaż podczas tych dwóch wywiadów Williams sugerował, że łączy ich więź z Nicholsonem, to incydent z początku XXI wieku naprawdę wydaje się potwierdzać, że byli przyjaciółmi. Na rozdaniu Critics Choice Awards było tylko trzech nominowanych w kategorii Najlepszy Aktor: Nicholson, Williams i Daniel Day-Lewis. Dziwnym zbiegiem okoliczności doszło do remisu i wygrali Nicholson i Day-Lewis.
Po kilku uwagach Day-Lewisa Nicholson wszedł na scenę. Nicholson najwyraźniej przyznał, że tamtej nocy i wtedy był pod wpływem poprosił Williamsa, aby dołączył do niego na scenie i wygłoszę „najzabawniejsze przemówienie, jakie kiedykolwiek wygłosiłem”.
Przez: Instar
Potem nastąpiło kilka minut najzabawniejszych i najbardziej niezręcznych momentów w historii rozdania nagród. Kiedy kamery nie pokazywały gwiazd filmowych na widowni śmiejących się z uwag Williamsa, Nicholsona i Williamsa można było zobaczyć obok siebie.
W różnych momentach Williams i Nicholson bardzo się śmieją. W połowie długiego przemówienia Nicholson żartuje, że krytycy filmowi „oddali cześć Robinowi”. Następnie Williams kontynuuje fakt, że było tylko trzech nominowanych, a dwie osoby wygrały. Williams zażartował, że krytycy filmowi mówili w zasadzie „pieprz się, Robin”.
Biorąc pod uwagę, że incydent z rozdaniem nagród miał miejsce bardziej na początku XXI wieku, incydent z Batmanem najwyraźniej nie wpłynął na przyjaźń Nicholsona i Williamsa. Przynajmniej nie w żaden sposób na dłuższą metę.














