Sława
Szybkie linki
Przez całą karierę Daniela Day-Lewisa stał się jednym z najbardziej szanowanych aktorów na świecie. W rezultacie nie trzeba dodawać, że najsławniejsze osoby w systemie Hollywood chciały pracować z Day-Lewisem.
Chociaż Day-Lewis niewątpliwie cieszy się dużym zainteresowaniem jako aktor, prawda jest taka, że zawsze był jedną z najbardziej wybrednych gwiazd filmowych. Ponieważ Day-Lewis notorycznie całkowicie angażuje się w każdą rolę, jaką przyjmuje, logiczne jest, że występuje tylko w filmach, które jego zdaniem są warte tego wysiłku.
Według doniesień Day-Lewis posiada obecnie majątek szacowany na 60 milionów dolarów. Mimo wszystko musiałoby go zaboleć, gdyby dowiedział się, że przekazał rolę, tracąc miliony. Mając to na uwadze, nasuwa się oczywiste pytanie: ile pieniędzy Day-Lewis stracił, odrzucając trylogię Władca Pierścieni?
Jakie role odrzucił Daniel Day-Lewis?
Ponieważ trylogia Władca Pierścieni jest jedną z odnoszących największe sukcesy serii filmowych w historii, ludzie są zaskoczeni, że Daniel Day-Lewis odrzucił szansę zagrania w serialu. Jednak, jak się okazuje, Day-Lewis tak odrzucił szansę zagrania w wielu pamiętnych filmach .
Według Screen Rant Day-Lewisowi zaproponowano szansę zagrania w kilku filmach, które wydają mu się wyjątkowo dziwne. Co najważniejsze, twierdzą, że Day-Lewis został zaproszony do zagrania w Batman Forever i Sherlock Holmes: Gra cieni. Choć wyobrażanie sobie Day-Lewisa w roli Batmana wydaje się szalone, przynajmniej Daniel prawdopodobnie nie kłóciłby się z reżyserem filmu tak, jak zrobił to Val Kilmer.
Tom Cruise z wywiadu z firmą produkującą wampiry: Warner Bros
Inne filmy, w których Day-Lewis mógł zagrać, to „Sid i Nancy”, „Pasja”, „Filadelfia”, „Angielski pacjent”, „Pulp Fiction” i „Wywiad z wampirem”.
Ile pieniędzy stracił Daniel Day-Lewis, przekazując Władcę Pierścieni?
Ponieważ książki „Władca Pierścieni” cieszą się dużym zainteresowaniem od dawna, ogłoszono, że powstaną na ich podstawie filmy. Oprócz podekscytowanych fanów wielu aktorów ciężko pracowało, starając się dostać do obsady w trylogii filmów fantasy.
Podczas procesu castingu Peter Jackson i Miramax wskazali Daniela Day-Lewisa jako opcję zagrania Aragorna, co podekscytowało wielu fanów w Internecie. Następnie Jackson zwrócił się do Day-Lewisa z propozycją przyjęcia tej roli, ale Daniel nie był zainteresowany .
Jak fani Władcy Pierścieni już wiedzą, Viggo Mortensen ostatecznie ożywił Aragorna na dużym ekranie. To powiedziawszy, fascynujące jest myślenie o tym, jak wyglądałaby wersja Aragorna według Day-Lewisa.
Przez: Instar
Oczywiście fascynujące jest także to, ile pieniędzy stracił Day-Lewis, ponieważ zrezygnował z filmów „Władca Pierścieni”.
Pierwszą rzeczą do rozważenia, gdy próbujesz dowiedzieć się, ile pieniędzy stracił Day-Lewis, jest to, że nie przekazał LotR do przyjęcia innej roli. Zamiast tego Day-Lewis po prostu został w domu, o czym świadczy fakt, że w latach 1997–2002 nie ukazał się żaden film.
Chociaż to z pewnością upraszcza sprawę, nie oznacza to, że łatwo jest ustalić, ile pieniędzy stracił Day-Lewis. Jednym z powodów, który trudno ustalić, jest brak raportów na temat tego, ile Mortensen otrzymał za rolę Aragorna.
Istnieją jednak doniesienia o tym, ile zapłacono niektórym z pozostałych gwiazd trylogii LotR.
Po pierwsze, według celebritynetworth.com: Elijah Wood otrzymał jedynie 250 000 dolarów za pierwszy film z trylogii, a za sequele otrzymał „nieznaczne podwyżki”. Z drugiej strony celebritynetworth.com to donosi Ian McKellen otrzymał 7,75 miliona dolarów dla Dwóch Wież.
Chociaż nie ma sposobu, aby w pełni potwierdzić, że te liczby są dokładne, dają one zakres, który należy wziąć pod uwagę przy szacowaniu, ile pieniędzy otrzymałby Day-Lewis.
Zanim powstała trylogia LorR, Day-Lewis był już bardzo znany i ceniony. Mając to na uwadze, wydaje się bardzo prawdopodobne, że oferta wynagrodzenia Day-Lewisa byłaby podobna do tej, którą otrzymał McKellen.
Biorąc wszystko pod uwagę, wydaje się prawdopodobne, że Day-Lewis stracił pensję w przedziale 10–20 milionów dolarów. Nie ma jednak sposobu, aby definitywnie udowodnić, że tak jest, ponieważ liczba ta opiera się na wyciągniętych przypuszczeniach.














