Sława
Wesley Snipes szybko stał się jednym z największych aktorów w USA lat 90. dzięki sukcesowi swojej przełomowej roli w Major League z 1989 roku, w której wystąpili Charlie Sheen, Tom Berenger i Margaret Whitton. Sukces kasowy filmu pomógł 59-latkowi zdobyć mnóstwo występów aktorskich, co najwyraźniej pokazało, że Snipes stał się aktorem cieszącym się dużym zainteresowaniem.
Gdzieś podczas triumfalnego występu w Hollywood urodzona na Florydzie gwiazda Blade’a znalazła się częściej na pierwszych stronach gazet ze względu na swoje zachowanie niż na filmy, które pod koniec lat 90. przestały być faworyzowane, a stały się niszczone przez krytyków filmowych, którzy uważali, że jakby Snipes stracił swój zwycięski dotyk.
Po serii wpadek kasowych w końcu powiedziano, że został odrzucony po twierdzeniach, że trudno się z nim pracowało na planie, a także twierdzeniach, że często źle wypowiadał się o Hollywood i jego polityce. Co gorsza, w końcu skazano go na karę więzienia za uchylanie się od płacenia podatków. Ile więc jest dziś warty Snipes?
Co wiemy o zarobkach Wesleya Snipesa
Nie ma wątpliwości, że Snipes zarobił fortunę na swojej karierze filmowej. Choć zagrał w niezliczonej liczbie filmów, które nie osiągnęły zbyt dobrych wyników kasowych, inne jego filmy, w tym serial Blade, przyciągnęły ogromną publiczność.
Pierwsza część, wydana w 1998 roku, zarobiła na całym świecie aż 130 milionów dolarów, co nie jest złe jak na aktora, który na tym etapie swojej kariery miał tak wiele klap, że wydawało się, że fani jeszcze nie zrezygnowali ze Snipesa — zwłaszcza teraz, gdy grał pół-wampira, pół-śmiertelnika superbohatera.
Według Celebrity Net Worth wartość Snipesa wynosi obecnie nieco ponad 10 milionów dolarów, a większość jego zarobków wynikające z jego kariery na dużym ekranie .
W latach 90. Snipes głośno mówił, że nie było mu najłatwiej pracować jako aktor w Hollywood. Podczas wywiadu z dziennikarzem Jae-Ha Kimem stanowczo nie przyjmował ról, w których odgrywał mniej odkupiające postacie, wyłącznie ze względu na kolor skóry.
„Myślę, że niektórzy mogą pomylić moje uwagi na temat niechęci do odgrywania „stereotypowych” ról z tym, że nigdy więcej nie przyjmą roli członka gangu lub barona narkotykowego” – stwierdził. To nieprawda, bo jeśli pojawi się świetna rola, a on okaże się alfonsem, zrobię to. W wielu scenariuszach Afroamerykanie przedstawiają bezwartościowych ludzi, ponieważ jest to akceptowane, a role te nie mają wartości odkupieńczej.
The Demolition Man kontynuował: „To trochę przypomina analogię do ładnych kobiet w Hollywood, którym oferuje się role, w których są rozebrane lub po prostu ubierają okna. Nie chcę, żeby uprzedzenia stały się kiedykolwiek akceptowalne i normą, bo tak nie jest.
Choć jego uwagi uznano wówczas za dość kontrowersyjne, Snipesowi – będącemu wówczas u szczytu swojej kariery – udało się zdobyć solidne role w filmach takich jak Sugar Hill i Jungle Fever.
Uważa się jednak, że jego uwagi na temat bycia stereotypowym aktorem mogły nie spodobać się kierownictwu Hollywood.
Jak Snipes stracił część swojej fortuny
W 1991 roku Snipes był bezprawnie nękany na tle rasowym przez funkcjonariusza policji z Los Angeles, który rzekomo uklęknął mu na szyi i przyłożył pistolet do głowy, gdy samochód, którym prowadził, został zgłoszony jako skradziony.
Później jednak ujawniono, że pojazd został wynajęty przez firmę produkcyjną Snipesa i zgłoszono go błędnie, i chociaż wystosowano przeprosiny, ojciec pięciorga dzieci był wściekły z powodu tej ciężkiej sytuacji, gdy kilka dni temu zorganizował konferencję prasową dni później.
Niektórzy uważają, że incydent mógł przyczynić się do tego, że otrzymał mniej ról w Los Angeles. I choć wciąż tu i ówdzie obsadzano go w filmach, większość z nich spotkała się z negatywnymi recenzjami i ostrą krytyką.
Snipesowi groziła także kara więzienia za uchylanie się od płacenia podatków , co wyniosło 7 milionów dolarów. W 2008 roku został skazany na trzy lata więzienia i grzywnę w wysokości 5 milionów dolarów za dobrowolne niezłożenie wielomilionowych zeznań podatkowych. Jego wyrok rozpoczął się w 2010 r., a został zwolniony w kwietniu 2013 r.
W rozmowie z The Guardian o swoim pobycie w slammerze powiedział: „Ja mieć nadzieję Wyszedłem lepszym człowiekiem.
„Wyszedłem jako wyraźniejsza osoba. Jaśniejsze w moich wartościach, jaśniejsze w moich celach, jaśniejsze w moich relacjach z moimi przodkami oraz wielkim bogiem i wielką boginią nad nami, i jaśniejsze w tym, co zamierzam zrobić, kiedy odzyskam wolność.














