Sława
Jhene Aiko przekonała się na własnej skórze, jak potężną siłą w artystycznej inspiracji jest strata. Po tragicznej śmierci jej drogiego brata, Miyagi Hasani Ayo Chilombo na raka mózgu w 2012 roku, nie można zaprzeczyć, że strata ukochanej osoby jest niczym w porównaniu z jej sukcesem. Oto spojrzenie na śmierć brata piosenkarza, Miyagi.
Kim był brat Jhene Aiko, Miyagi?
Miyagi Hasani Ayo Chilombo był starszym bratem słynnej piosenkarki Jhene Aiko, której prawdziwe nazwisko brzmi Jhene Kiko Efuru Chilombo. Urodził się 7 lipca 1986 roku jako syn Karamo Chilombo i Christiny Yamamoto. Przed śmiercią pracował jako osobowość medialna.
Oprócz Jhene ma inne rodzeństwo, a mianowicie Jahi Tadashi Jelan Chilombo, Miyoko, Jamilę (alias Mila J) i Jhene Aiko. Wychowali się w rodzinie o skłonnościach muzycznych. Dwie z jej sióstr, Miyoko i Jamila, powstały w latach 90. jako członkinie Gryl, a Jhene podpisała kontrakt z wytwórnią major Epic w 2000 roku.
Co się stało z bratem Jhene, Miyagi?
W 2010 roku u Miyagi zdiagnozowano nieoperacyjnego guza mózgu i zmarł zaledwie dwa lata później. Zmarł 19 lipca 2012 r. w wieku 26 lat. Kariera jego siostry Jhene nabrała tempa mniej więcej w chwili jego śmierci wraz z wydaniem jej wspólnego albumu Lil Wayne’a i Big Seana Strzec się .
Rodzina znalazła się na dnie po śmierci Miyagi, co Jhene musiała radzić sobie w oczach opinii publicznej . W wywiadzie powiedziała, że jestem w zawieszeniu. Z jednej strony muszę zrobić mnóstwo rzeczy. Ale z drugiej strony mojego brata, z którym byłam najbliższą osobą, nie było przy mnie, żeby przeżyć to razem ze mną. Byłby ze mną w trasie. Prawdopodobnie byłby DJ-em w moich setach. Psychicznie byłem zagubiony.
To Miyagi był tym, który przedstawił Jhene nowym artystom, książkom i nowym sposobom myślenia. Według strony internetowej Jhene, kiedy jej brat dowiedział się o guzie mózgu, zwrócił się ku buddyzmowi. Przez dwa lata walczył z nowotworem i zawsze był w dobrym humorze. Chociaż starała się zdystansować od wszystkiego, co wiązało się ze śmiercią jej brata, znalazła sposób na złagodzenie żalu – i to poprzez pisanie.
Jaki hołd złożyła Jhene swemu zmarłemu bratu?
Artystka opowiedziała o tym, jak przetrwać ból po śmierci brata, opisując to szczegółowo pisanie było jej terapią na depresję . W ekskluzywnym wywiadzie dla PEOPLE powiedziała: Dla mnie pisanie zawsze było sposobem na wyrażanie siebie i unikanie poczucia osądu, a jedynie przetrwanie trudnych chwil… Mam wrażenie, że gdy ktoś trzyma w sobie coś, co powoduje stres, a ból cię obezwładnia.
Mówiąc o tym, jak żałoba ją unieruchomiła po stracie brata, Jhene ujawniła, że z pewnością przeżyłam naprawdę mroczne chwile. Jestem osobą emocjonalną i bardzo, bardzo wrażliwą. Czasami mam wrażenie, że w ogóle nie mogę wyjść na zewnątrz, bo dosłownie wyczuwam emocje każdej przechodzącej osoby albo [oglądam] wiadomości i mówię: „Ok, do cholery”. Naprawdę poczuję to do tego stopnia, że nie będę mogła się ruszyć. I dlatego piszę. Dlatego tworzę muzykę. Próbuję zamienić to w sztukę.
Śmierć jej brata Miyagi zainspirowała ją do napisania hołdu piosenki zatytułowanej: Dla Mojego Brata . Piosenkarka początkowo nie planowała publicznego wydania utworu, ale po jego śmierci uznała, że wiele osób może identyfikować się ze słowami zawartymi w tekście, co w konsekwencji doprowadziło do publicznego wydania utworu.
Piosenkarka, która zrobiła sobie ogromny tatuaż przedstawiający swojego byłego partnera Seana, co roku publikuje posty o Miyagi w jego urodziny. W jednym ze swoich postów udostępniła jego zdjęcie wraz z podpisem: „Nigdy nie jest łatwiej, ale to już 8 lat bez i to jest do bani!” Tak bardzo, jak płaczę, tęskniąc za tobą, uśmiecham się i śmieję… bo tak zawsze sprawiałeś, że wszyscy wokół ciebie. Kochamy Cię i tęsknimy. Twoja obecność jest wszędzie odczuwalna, zawsze…














