Kino
Szybkie linki
Kiedy obecnie pojawia się nazwisko Kevin Costner, większość ludzi myśli o jednej rzeczy: Yellowstone. Mając to na uwadze, logiczne jest, że Costner zarabia fortunę za każdy odcinek Yellowstone, a ludzie są zdenerwowani, gdy pojawia się plotka, że zamiast tego główną gwiazdą serialu może zacząć Matthew McConaughey.
Jednak starsi fani Costnera z pewnością pamiętają, że był on ogromną gwiazdą na wiele lat przed premierą Yellowstone. Kiedyś uważany za jedną z największych gwiazd filmowych na świecie, był czas, gdy największe studia nie mogły się doczekać, aby nakręcić filmy z udziałem Costnera.
Ponieważ Costner był wówczas tak ważną osobą, dostał szansę zagrania legendarnej postaci, którą wielu aktorów chciałoby wcielić. W 1991 roku Costner zagrał w niezwykle udanym filmie Robin Hood: Książę złodziei wraz ze swoją miłością do filmu Mary Elizabeth Mastrantonio.
Ponieważ bohaterowie grani przez Mastrantonio i Costnera zakochali się w filmie, pojawiła się scena Robin Hood: Książę Złodziei z ich udziałem, która była dość odkrywcza. Niestety dla wszystkich fanów Costnera, którzy byli podekscytowani możliwością zobaczenia większej liczby Costnera w Robin Hood: Prince of Thieves, okazało się, że w tej scenie użył dublera.
Dlaczego Kevin Costner użył dublera w odkrywczej scenie Robin Hood: Książę złodziei?
Kiedy w 1991 roku na ekranach kin pojawił się Robin Hood: Książę złodziei, wiele rozmów na temat filmu początkowo skupiało się na przekonaniu, że akcent Kevina Costnera w filmie jest niespójny. Jednak od tego czasu większość dyskusji na temat filmu skupiała się wokół jednej sceny.
Podczas jednej ze scen Robin Hood: Książę złodziei Lady Marian z Mary Elizabeth Mastrantonio i Robin Hood z Costnera kąpią się w pobliżu wodospadu. W tej scenie postać Costnera jest widoczna od tyłu, rozebrana.
Jednak po premierze Robin Hood: Prince of Thieves wielu fanów dowiedziało się, że w filmie nie widać tyłu Costnera. Zamiast tego słynny aktor zdecydował się na tę chwilę użyć dublera.
za pośrednictwem Instara
Kiedy witryna internetowa sugerują.com doniosła, że Costner użył dublera w tej sekwencji, zamieściła wyjaśnienie, dlaczego gwiazda filmowa się nie pojawiła.
„Podobno Costner był zbyt nieśmiały, aby pokazać wszystko w scenie, w której jego postać kąpała się nago pod wodospadem, podczas gdy Maid Marian (w tej roli Mary Elizabeth Mastrantonio) na to patrzyła”.
Kiedy jednak Screen Rant opublikował artykuł o znanych aktorach używających dubletów, twierdzili, że był inny powód dlaczego Costner nie pojawił się w wzmocnieniu jako Robin Hood .
„Okazuje się, że była to decyzja finansowa”.
„Najwyraźniej taniej było użyć podwójnego nadwozia niż Costnera. Niezależnie od tego, czy było to spowodowane tym, że Costner zażądał wyższej ceny za nakręcenie tej sceny, czy też było to spowodowane innymi ustaleniami, podjęto decyzję o zastąpieniu aktora w tej scenie. Pozwoliło to szybko uniknąć dodatkowych kosztów, które zostałyby poniesione w przypadku korzystania z Costnera.
Przez: Instar
Ponieważ Screen Rant jest znacznie bardziej znaną witryną, niektórzy ludzie mogą założyć, że to oni mają właściwą historię. Jednakże przyjęcie tego rodzaju założenia jest łatwym sposobem uwierzenia w nieprawdziwe historie.
To powiedziawszy, istnieją inne powody, aby wierzyć, że Screen Rant słusznie przedstawił historię. W końcu Costner pokazał swój tyłek bez ubrania w „Dances with Wolves”, filmie, który miał premierę rok przed Robin Hood: Prince of Thieves.
Mimo to chęć Costnera do pojawienia się w ten sposób w „Dances with Wolves” nie jest ostatecznym dowodem na to, że nie był zbyt nieśmiały, aby nakręcić scenę zanurzania się nago w Robin Hood: Księciu Złodziei. Zamiast tego Costner mógł być tak zafascynowany Tańczącym z wilkami, że dopiero w tym filmie przezwyciężył nieśmiałość.
Przez: Instar
Jak się okazuje, z innym filmem Costnera wiąże się pewna historia, z której jasno wynika, że nie wstydził się pokazywać swojego ciała.
Dlaczego Kevin Costner był naprawdę wściekły Wycięto scenę z jego filmu
W 1999 roku ukazał się zapomniany film o baseballu Kevina Costnera i Kelly Preston zatytułowany For Love of the Game. Na nieszczęście dla wszystkich zaangażowanych w For Love of the Game film okazał się klapą w kasie.
Kiedy film kończy się klapą w taki sam sposób, jak For Love of the Game, prawie zawsze istnieje kilka przyczyn tej porażki. W rezultacie głupotą byłoby, gdyby osoby z zewnątrz próbowały zrzucić winę na porażkę For Love of the Game tylko na jeden czynnik.
To powiedziawszy, wydaje się prawdopodobne, że opowiadanie przez Costnera bzdur o studiu stojącym za For Love of the Game podczas przynajmniej jednego wywiadu nie pomogło.
Przez: Instar
Kiedy Costner miał promować For Love of the Game w 1999 r., udzielił wywiadu „Newsweekowi”. Podczas tego wywiadu Costner, co zaskakujące, wyraził swoje oburzenie faktem, że wycięto konkretną scenę z Z miłości do gry.
W ostatnich latach Costner szczególnie pasjonował się emocjonalną sceną usuniętą z Yellowstone. Jednak scena „Z miłości do gry”, w której Costner był wściekły, została usunięta, była bardziej odkrywcza niż cokolwiek innego, ponieważ ukazałaby go w całej okazałości z przodu.
Przez: Instar
Kiedy Costnera zapytano o frustrację związaną z filmem, zaczął od żartu, że to widzowie cierpią, śmiejąc się. Cóż, to cię boli. Następnie Costner wyjaśnił, że jest zły, że jego zdaniem Universal Pictures nie miało dość uczciwości, by walczyć o tę scenę.
„Ale Universal nie był nawet skłonny próbować [walki z radą ratingową]. Mówili, że to nic nie da… Wydaje mi się, że [w Hollywood] miłość do kina słabnie. I poddaje się instynktom komercyjnym.
„Uważam, że zbrodnia polega na tym, że kadra kierownicza nie szkoli młodych menedżerów na temat prawdziwej odwagi”.
„Za dziesięć lat, kiedy młodszy dyrektor będzie rządził i podejmie trudną decyzję, nie będzie mógł powiedzieć: «Pamiętam, jak Arthur Krim zachował się z Midnight Cowboyem». Kiedy powiedzieli, że to X, powiedział: „No cóż, w takim razie to jest X!”
Biorąc pod uwagę, że Costner był tak wściekły, że wycięto scenę, że publicznie powołał jedno z największych studiów filmowych, bardzo trudno uwierzyć, że był nieśmiały, kiedy kręcił Robin Hood: Książę złodziei.














