Wiadomości O Gwiazdach
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Kierana Culkina i Emmę Stone łączy silna przyjaźń pomimo ich przeszłego związku i nie wpływa to na ich wzajemne docenianie.
- Od czasu rozstania nadal dobrze ze sobą współpracują i współpracowali przy wielu projektach.
- Kieran i jego żona postrzegają Emmę jako bliską przyjaciółkę, a ich krótki romans nie definiuje ich relacji z nią.
Rok ledwo się zaczął, a Kierana Culkina I Emmę Stone osiągnęli już tak wiele. Obaj aktorzy zdominowali sezon nagród 2024, a ich interakcje przypomniały ludziom o ich wspólnej przeszłości. Życie osobiste Kierana Culkina znalazło się w centrum uwagi, gdy podczas przemówienia z okazji wręczenia nagrody Emmy publicznie powiedział żonie, że chce, aby mieli więcej dzieci, więc oczywiście był szeroko pytany o to i o inne aspekty jego życia miłosnego .
Powiązany Każdy film z Emmą Stone, który zarobił w kasie ponad 100 milionów dolarów
Po zdobyciu Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej Emma Stone nadal ugruntowuje swoją pozycję jednej z najwybitniejszych postaci naszego pokolenia
Zarówno Kieran, jak i Emma są szczęśliwym małżeństwem, ale od czasu rozstania kontynuują współpracę, w wyniku czego utrzymują przyjaźń, co niektórzy mogą uznać za niewygodne. Lub niewygodne dla ich partnerów. Jednak najwyraźniej nie stanowi to problemu, ponieważ Kieran tak naprawdę nie uważa Emmy Stone za swoją byłą.
Kieran Culkin uwielbia pracować z Emmą Stone pomimo ich przeszłości
Instar
Wydaje się, że przeszły związek Kierana Culkina i Emmy Stone nie miał negatywnego wpływu na ich wzajemne docenianie. Para zaczęła się spotykać w 2010 roku i byli razem przez rok, ostatecznie rozstając się w dobrych stosunkach. Nadal się o siebie troszczą i podziwiają. Tak naprawdę, kiedy ich drogi skrzyżowały się na gali Critics’ Choice Awards 2024, wydawali się naprawdę szczęśliwi, że się spotkali, i czule przytulili się przed kamerami.
Emma i Kieran poznali się na planie filmu Papierowy Człowiek i chociaż ich romantyczna chemia ostatecznie osłabła, nadal bardzo dobrze ze sobą współpracują, a od czasu zerwania współpracowali przy większej liczbie projektów, takich jak wydanie z 2013 roku Film 43 , a ostatnio w Prawdziwy ból , w którym Kieran zagrał główną rolę, a Emma wyprodukowała. I, co zaskakujące, Kieran powiedział, że praca z byłym (oczywiście, gdy wszystko dobrze się skończyło) ma o wiele więcej pozytywów niż negatywów .
„To miłe, bo idziesz do pracy i przez większość czasu tak naprawdę nikogo nie znasz” – powiedział o tym. „Ale w tym przypadku, wchodząc do środka, mówię: «Och, OK, przynajmniej ta część została załatwiona». „Wchodzę w sytuację, w której producenci będą wspaniali” – dodał. – I gdzie filmowiec też będzie miły. To było dobre.
Dlaczego Kieran tak naprawdę nie postrzega Emmy jako swojej byłej
Instar
Nie trzeba dodawać, że Kieran Culkin i Emma Stone całkowicie rozstali się ze swoim związkiem. Oboje zakochali się, pobrali i mieli dzieci dawno temu, a rok spędzony jako para blednie w porównaniu z wszystkimi latami, przez które byli przyjaciółmi. Dlatego Kieran tak naprawdę nie może postrzegać Emmy jako swojej byłej, ponieważ ich krótki romans nie jest tym, o czym myśli, kiedy o niej myśli. I nie tylko on tak myśli. Jego żona, Jazz Charton, z którą – jak wynika z przemówienia na Emmy – być może wkrótce będzie miał więcej dzieci, najwyraźniej również bardzo ją lubi.
Powiązany Kieran Culkin mógł ujawnić zbyt wiele w swoim przemówieniu na Emmy
Po przemówieniu na Emmy Kieran Culkin zastanawiał się, czy ujawnianie tak dużej części życia osobistego jego i jego żony nie było błędem.
„Zabawnie jest nawet powiedzieć „były”” powiedział o Emmie . Dla mnie jest po prostu naprawdę dobrą przyjaciółką moją i mojej żony. Jest urocza i wspaniała. Opowiadał także o początkach jej kariery, z dumą i sympatią starego przyjaciela. Emma Stone jest od niego kilka lat młodsza, miała 21 lat, kiedy się poznali, po prostu patrzyła w przyszłość i była niepewna przyszłości. „Pamiętam, że wtedy byłam trochę bardziej niż ona świadoma kierunku, w jakim zmierza. – udostępnił. Ona by powiedziała: „O mój Boże! Właśnie dostałem taką szansę…” A ja na to: „Tak, ale oczywiście, że tak!”. Wszyscy cię kochają i jesteś świetny”.
Pięknie jest widzieć, jak ta ulotna historia miłosna przerodziła się w tak silną przyjaźń, a teraz mogą rozwijać się samodzielnie, wciąż wspierając się nawzajem.














