Wiadomości O Gwiazdach
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Sarah Snook na początku swojej kariery spotkała się z ostrą krytyką i zmagała się z poczuciem własnej wartości.
- Producent zawstydził ją publicznie za swój wygląd i kazano jej schudnąć na potrzeby projektu.
- Pomimo tych trudności Snook nauczyła się akceptować swoje prawdziwe ja, zyskała pewność siebie i osiągnęła niesamowity sukces w swojej karierze.
Sarah Snook jest teraz ulubioną aktorką wszystkich i nie bez powodu. Jej rola jako Shiv Roy w Dziedziczenie zrobiła wrażenie dosłownie na wszystkich, od fanów serialu po krytyków i współpracowników. Teraz zdobywa nagrody za nagrody za swój niesamowity występ i wygląda na to, że świetnie się bawi.
Jednak nie było jej łatwo dojść do tego momentu. Nie zrozumcie tego źle, zawsze była niezwykle utalentowana, ale lata doświadczenia zabrały jej, zanim zdała sobie sprawę, że to, co najlepsze, to jej prawdziwe ja. Niedawno 36-latka podzieliła się dość bolesnym doświadczeniem, którego doświadczyła, gdy była młodsza. Spotkała ją producent, który zniszczył jej poczucie własnej wartości i dużo czasu zajęło jej odbudowanie pewności siebie.
Powiązany Kim była Sarah Snook, zanim została Shiv Royem w „Sukcesji”?
Australijski aktor z pewnością jest jedną z największych gwiazd Sukcesji.
Sarah Snook miała bolesne doświadczenia z anonimowym producentem
Instar
W ciągu ostatnich kilku lat wiele kobiet zgłosiło się, aby opowiedzieć swoje historie o tym, jak okrutny i niesprawiedliwy był dla nich show-biznes. I jak w wielu przypadkach tak jest nadal. Sarah Snook nie była wyjątkiem, a najgorsze w jej historii, a także historii wielu kobiet, jest to, że przez długi czas wierzyła, że to ona stanowi problem.
Nie tak dawno temu cieszył się dużym powodzeniem Dziedziczenie gwiazda opowiedziała, jak to zrobić została bezlitośnie zawstydzona i poniżona przez producenta ze względu na swój wygląd . 36-letnia aktorka zabrała głos, nie wymieniając nikogo bezpośrednio, nie podając szczegółów, kiedy i gdzie, ani jak kazano jej schudnąć, aby projekt był bardziej „rynkowy”, posuwając się nawet do przydzielenia jej osobistego trenera. Powiedziała, że pewnego razu zjadła na planie kawałek ciasta czekoladowego, a producent ją wyróżnił i publicznie zawstydził. Powiedziała, że po tym incydencie „umierała wewnętrznie” i w jej obronie stanął jedynie projektant kostiumów.
W tamtym czasie, pomimo tego, jak okropnie się czuła, Sarah Snook nadal uważała, że to jej problem. Myślała: „Aby odnieść sukces, muszę być wszystkim, co nie jest mną”. Takie jest doświadczenie zbyt wielu kobiet w branży, ale miejmy nadzieję, że wkrótce sytuacja się poprawi.
Sarah czuje się dziś o wiele bardziej komfortowo ze sobą
Instar
Choć to, co podzieliła się, było druzgocącą historią, ma szczęśliwe zakończenie i to jest niewiarygodny sukces Sarah Snook jeszcze przed 40. rokiem życia. Aktorka zdobyła niedawno drugą nagrodę Złotego Globu za rolę Shiv Roya w filmie Dziedziczenie oraz dwie nagrody Critics Choice Awards. Daleko jej było do niepewnej siebie dziewczyny, która wierzyła reżyserowi castingu, który nazywał ją „nikim” i próbował wszystko w niej zmienić.
Teraz wie, że poza tym, że były okrutne, te komentarze były po prostu nieprawdziwe, a swój sukces zawdzięcza temu, że była wierna sobie.
Ta pewność siebie nie pojawiła się oczywiście z dnia na dzień, ale z biegiem lat uświadomiła sobie, że ułatwi sobie życie i innym kobietom, które ją podziwiają, pozwalając sobie na bycie szczęśliwą. Skończyła z dietami dla Hollywood, skończyła z „infantylizacją kobiet” i, co najważniejsze, cieszy się każdą sekundą swojego obecnego sukcesu.














