Sława
Jasne, ostatnio w DC Studios wydarzyło się wiele zmian, ale chyba nic nie było bardziej szokujące niż odejście Henry’ego Cavilla jako Superman. Aktor niedawno zaskoczył fanów nieoczekiwanym występem z Dwaynem Johnsonem w scenie po napisach w filmie z 2022 roku Czarnego Adama . Cavill potwierdził również, że oficjalnie wrócił do DC Studios, ale ten powrót okazał się krótkotrwały.
Zaledwie kilka tygodni później Cavill ujawnił, że spotkał się z nowymi szefami DC Studios, Jamesem Gunnem i Peterem Safranem, i dowiedział się, że mimo wszystko nie będzie już Supermanem. Teraz, po długich i żmudnych poszukiwaniach nowego Człowieka ze stali, Gunn ujawnił niedawno, że David Corenswet został obsadzony w roli nowego Supermana. I wygląda na to, że fani już go faworyzują, a nie Cavilla.
Mówi się, że David Corenswet zastąpi Henry'ego Cavilla w roli Supermana
Przez Instara
Kiedy Gunn ujawnił, że wszędzie szukają nowego aktora do roli Supermana, zdecydowanie miał to na myśli. Według doniesień Gunn i Safran rozważali kilku aktorów do tej roli, ponieważ przesłuchania trwały miesiącami.
Wśród aktorów, którzy znaleźli się na krótkiej liście, znaleźli się Tom Brittney i Nicholas Hoult. Ostatecznie jednak kultowa rola przypadła Corenswetowi. Źródła podają, że Gunn i Safran obsadzili go po ostatniej rundzie przesłuchań, w której kandydaci byli ubrani w kostiumy.
Od czasu obsadzenia roli Corenswet nieustannie wyjawia, że granie w Supermana było jego marzeniem.
Chociaż mieszkaniec Filadelfii podobał się mrocznej i szorstkiej roli Cavilla w roli superbohatera, niedawno powiedział Tygodnik Rozrywki To nie może się doczekać bardzo jasnej i optymistycznej wersji postaci, co byłoby powrotem do poprzednich portretów Supermana.
Wzrost Henry'ego Cavilla mógł być problemem
za pośrednictwem Instara
Zwłaszcza wśród wieloletnich fanów DC filmy serii wydane w ostatnich latach mogły spotkać się z pewnymi sprzecznymi uczuciami, szczególnie jeśli chodzi o Cavilla. Z jednej strony nie można zaprzeczyć, że aktor wygląda na swoją rolę.
Zawsze miał muskularną sylwetkę, jakiej można się spodziewać po kimś grającym Człowieka ze stali, a także wykazuje pewne podobieństwo do superbohatera z komiksów.
Z drugiej strony fani szybko zauważyli, że Cavill nie jest tak wysoki jak kultowy aktor Supermana, Christopher Reeves, który miał 180 cm wzrostu. Jednak przy wzroście Cavilla mierzącym 180 cm wzrost nie powinien stanowić problemu, jeśli chodzi o tę rolę.
To powiedziawszy, fani nie mogą powstrzymać się od porównań Cavilla z innymi portretami Supermana. I jak dotąd Cavill wydaje się być jednym z „najkrótszych” ze wszystkich Powrót Supermana Brandon Routh ma 6'2 i Smallville Tom Welling ma 6 stóp 3 lata.
Na szczęście dla Gunna wzrost nie będzie problemem dla nowicjusza DC, Corensweta. Podobnie jak Reeves, wzrost aktora wynosi 6 stóp 4.
Co więcej, Corenswet ma również niebieskie oczy, podobnie jak sam Superman. Jednak w przeciwieństwie do Supermana aktor ma brązowe włosy, a nie czarne. Ale nie jest to nic, z czym nie mogłaby sobie poradzić hollywoodzka fryzjerka.
Fani mieli mieszane uczucia co do Henry’ego Cavilla w roli Supermana. Nie możemy się doczekać, aż wizja Jamesa Gunna ożyje
przez: Instar
Powrót Cavilla w Czarnym Adamie z pewnością ucieszył wielu fanów DC Comics, zwłaszcza tych, którzy uwielbiają Snyderverse Zacka Snydera. To powiedziawszy, powszechnie uznano, że wersja Człowieka ze stali autorstwa Snydera była raczej mroczna w porównaniu z poprzednimi wersjami tej postaci, dlatego też występ Cavilla również spotkał się z mieszanymi uczuciami.
W mega wątku na Reddicie niektórzy użytkownicy zauważyli, jak miło byłoby zobaczyć Cavilla zakładającego pelerynę przynajmniej jeszcze raz (to samo powiedzieli o Bena Afflecka jako Batman). To powiedziawszy, fani byli w większości zadowoleni, że aktor dostał kolejną szansę po tym, jak Warner Bros. rzekomo nie był już zainteresowany sprowadzeniem go z powrotem.
Kiedy jednak ogłoszono, że Gunn przejmie DC Studios, wielu wyraziło również zainteresowanie obejrzeniem walki Gunna z Supermanem, niezależnie od tego, czy będzie to współpraca z Cavillem, czy nie.
A kiedy ogłoszono obsadę Corensweta, fani na ogół szybko powitali pojawienie się nowego Człowieka ze stali. Niektórzy zauważyli, że wygląda jak młodsza wersja Cavilla, inni twierdzili również, że aktor wygląda bardziej przystępnie w roli Supermana, niż Cavill kiedykolwiek sobie tego życzył.
To powiedziawszy, niektórzy fani nie mogą powstrzymać się od zastanawiania się, jak wyglądałaby współpraca Cavilla i Gunna. Tymczasem Gunn dał jasno do zrozumienia, że nigdy nie zwolnił aktora. Zamiast tego po prostu nigdy nie został obsadzony.
Podczas niedawna prezentacja DC , nowy współszef DC Studios wyjaśnił również, że Cavill nie był odpowiednim aktorem do historii, którą mieli na myśli w nadchodzącym filmie Dziedzictwo Supermana , o czym Safran powiedział: „To naprawdę początek DCU”.
A dla każdego, kto myśli, że Cavill może jeszcze zagrać w kolejnym epizodzie, zwłaszcza po wprowadzeniu wieloświata Błysk , wydaje się to obecnie wysoce nieprawdopodobne. Podczas prezentacji Gunn odniósł się do krótkiego wystąpienia Cavilla w Czarnego Adama jako koniec jego historii.














