Sława
Raper Tekashi69 nie jest obcy kontrowersjom. Ma bogatą historię łamania prawa, która często przyćmiewa jego karierę. Życie prywatne rapera „Fefe” jest równie kolorowe jak jego włosy, a jego związek z mamą dziecka Sarą Moliną często trafia na pierwsze strony gazet. Byli mogą mieć razem córkę, ale nie ma między nimi utraconej miłości. Ich siedmioletni związek był objęty oskarżeniami o przemoc domową i zdradę.
6ix9ine dobrze sobie radził i zbudował oszczędności w wysokości 8 milionów dolarów, do cholery, płaci nawet niezły grosz za swoje kolorowe peruki — taki jest bogaty! Pomimo tego, że zgromadził imponujący majątek netto, jego mała mama oskarżyła go o bycie nieudacznikiem i niepłacenie alimentów. Po ich rozstaniu rozpoczęła się wojna na słowa typu „powiedział, ona, powiedziała”, która nie wydaje się mieć końca w najbliższym czasie.
Poznali się jako nastolatki
Zanim Tekashi 6ix9ine i Sara Molina zostały byłymi partnerkami, które prawdopodobnie już zawsze będą się nienawidzić, były w związku trwającym siedem lat. Para rozpoczęła swój związek, gdy byli nastolatkami, a nawet mieli razem córkę. Wtedy był znany po prostu jako Daniel Hernandez i pracował w delikatesach Stay Fresh w Bushwick na Brooklynie.
Poznali się w 2012 roku, gdy mieli 16 lat. W wywiadzie dla Vlad TV Sara ujawniła, że 6ix9ine brała wówczas udział w programie prawniczym. Uczył się w domu, był niezwykle inteligentny i grał w piłkę nożną. Rzucił szkołę, a Sara zamieszkała później z Tekashim i jego mamą.
W tym czasie 6ix9ine zaczął zajmować się muzyką i był zdeterminowany, aby wyrobić sobie markę. Kręcił filmy z innymi kobietami, co nie podobało się Sarze. Kilka dni po tym, jak Sara dowiedziała się, że jest w ciąży, 6ix9ine zostało aresztowane za nagrywanie filmów o charakterze jednoznacznie seksualnym z nieletnią dziewczyną. Otrzymał okres próbny i 1000 godzin pracy społecznej.
Według Sary regularnie ją atakował fizycznie… i przyznał się do tego
Wiele osób nie zszokowało, gdy Sara ujawniła, że raper często stosował przemoc fizyczną. Opowiedziała wydarzenie w Dubaju, kiedy ciągnął ją za włosy i uderzył w twarz. Następnie wyjawiła, że tak naprawdę bił ją przez dwie godziny z rzędu.
Cóż, Tekashi przyznał się później do przemocy fizycznej. Choć nie podał szczegółów, stwierdził, że tak się stało. Mimo że ich drogi się rozeszły, duet nadal publicznie wypowiadał się na swój temat pogardliwie.
Według Capital Xtra , Tekashi ujawnił: „Mieliśmy fizyczne walki. Przyznałem się do tego wszystkiego. Moja córka nie jest głupia. Zobaczy wszystko w Internecie. Jest wiele rzeczy, które będziemy musieli jej wyjaśnić. Ja i Sara rozmawiałyśmy. Odwiedzałem córkę, dałem jej pieniądze. Przyznałem się do prawdy.
Następnie dodał: „To najgorsza rzecz na świecie”. Ale nie mam zamiaru tam siedzieć i cię okłamywać. Mówię ci, zrobiłem to. Przyznaję się do tego i przepraszam. Nie jestem winien światu przeprosin, osobą, którą jestem winien przeprosiny, jest Sara Molina. Dostała te przeprosiny. To właśnie ma znaczenie.
Sarah oskarżyła 6ix9ine o bycie Deadbeatem
Sara transmitowała na żywo na swoim koncie na Instagramie i spowodowała, że 6ix9ine zrobiło się nieciekawa, i błagała go, aby przestał mówić o ich córce Saraiyah. Niedługo potem udzieliła wywiadu TMZ, w którym oskarżyła go o wykorzystywanie ich córki jako rekwizytu.
W wywiadzie dla TMZ Sara ujawniła: „Już wiem, co się z tym wiąże, i wolałabym nie mieć tych sznurków i tego rodzaju chaosu, jaki on wprowadza tylko dla mnie. Moja córka nigdy nie była dla niego priorytetem. Dalej wyjawiła: „Moja córka dała ludziom wgląd w pokorę, której on nie miał. Nie jest osobą zmienioną. Nie sądzę.
Ubolewała nad tym, że nie utrzymywał kontaktu z córką, wyjawiła wówczas, że 6ix9ine nie kontaktował się z nią przez rok.
„W zasadzie przez cały rok nie było go, nie kontaktował się z moją córką i nie sprawdzał, co u niej. W porządku, ja i on nie musimy rozmawiać, zwłaszcza biorąc pod uwagę wszystkie kłamstwa, które opowiada na mój temat. Ale właśnie to, że przez cały rok nie przejmujesz się tym, co dzieje się z twoją córką, właśnie dlatego mam wrażenie, że on się nie zmienił.
Naprawa tej relacji może zająć trochę czasu, ale nie wstrzymujemy oddechu.














