Kino
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Daniel Day-Lewis znany jest ze swojej ekstremalnej metody gry aktorskiej.
- John C. Reilly miał trudności z przystosowaniem się do intensywnego zaangażowania Day-Lewisa w zachowanie swojej roli.
- Za kulisami filmu Gangi Nowego Jorku czaiły się wyzwania.
Istnieje wiele powodów, dla których Daniel Day-Lewis jest powszechnie uważany za jednego z najbardziej wytrawnych aktorów metodycznych w Hollywood. Od życia na racjach więziennych w „W imię ojca” po życie bez bieżącej wody i elektryczności w „The Crucible” – uznany aktor dołożył wszelkich starań, aby wczuć się w swoją rolę.
Sprawy potoczyły się inaczej, gdy emerytowany aktor połączył siły z Johnem C. Reillym w obsadzanym gwiazdami dramacie historycznym Martina Scorsese z 2002 roku Gangi Nowego Jorku. Od organizowania rzeczywistych bójek z nieznajomymi po zamykanie własnego oka w protezie, aby móc w nie uderzać nożem, Day-Lewis dołożył wszelkich starań, aby przekształcić się w Billa Rzeźnika. Ale czy jego ekstremalne metody gry mogły spowodować rozłam na planie z Reillym?
John C. Reilly miał trudności z przystosowaniem się do metody Daniela Day-Lewisa grającej w „Gangach Nowego Jorku”
Z trzema Oscarami, trzema nagrodami SAG, czterema nagrodami BAFTA i dwoma Złotymi Globami, Daniel Day-Lewis jest jednym z najbardziej utytułowanych aktorów Hollywood i nie jest to przypadek. Zanim wycofał się ze sceny aktorskiej w 2017 roku, obecnie 66-latek zyskał sławę dzięki temu, że z niesłabnącym zapałem angażował się w role filmowe, często posuwając się do ekstremalnych wysiłków, aby osiągnąć idealną przemianę charakteru.
za pośrednictwem IMDb
Dość powiedzieć, że uznany aktor wyniósł wszystko na zupełnie nowy poziom, przyjmując rolę osławionego Billa Rzeźnika w Gangach Nowego Jorku. Od szkolenia na prawdziwego rzeźnika po wszczynanie bójek z nieznajomymi, Day-Lewis dołożył wszelkich starań, aby jego portret tej postaci był jak najbardziej groźny.
Jednakże jego uparte postanowienie, by nigdy nie złamać swojej postaci, mogło sprawić, że jego współpracownik, John C. Reilly, poczuł się nieco zakłopotany i wyobcowany.
Spędzałem z nim czas w weekendy, ponieważ ma dziecko i czasami zabierałem tam ze sobą mojego syna. I mielibyśmy te daty zabaw. I najłagodniejszego, miłego, hojnego człowieka, naprawdę, jak... jak mówią Irlandczycy, „kochany, drogi człowieku, Reilly powiedział o Day-Lewisie w wywiadzie dla Charliego Rose’a w 2003 roku .
Przez: TheThings
A potem kilka dni później byliśmy na planie i pomyśleliśmy… och, wiesz, nie mogę powiedzieć niektórych rzeczy, które powiedział, ale pomyślałem: „Nie” Nie sądzę, że... ten weekend ma coś wspólnego z dniem dzisiejszym, ponieważ dzisiaj jestem Billem, rzeźnikiem, wiesz?
Dlaczego Daniel Day-Lewis nazwał Johna C. Reilly'ego okropnym człowiekiem po Gangach Nowego Jorku
Skomplikowana dynamika na planie Johna C. Reilly'ego i Daniela Day-Lewisa przybrała jeszcze bardziej intrygujący obrót, gdy ten ostatni zdobył nagrodę Screen Actors Guild Award za rolę Billa Rzeźnika. Podczas przemówienia powitalnego Day-Lewis nie zapomniał podziękować kilku członkom obsady, ale zarezerwował dość osobliwy komplement specjalnie dla Reilly'ego.
Chciałbym pogratulować niezwykle uzdolnionym, łaskawym i słodkim Leonardo DiCaprio i Cameron Diaz – powiedział. Mój stary przyjaciel Liam Neeson, Brendan Gleeson, wielki John C. Reilly – gdzie on jest? Jest okropnym człowiekiem, ponieważ ma nawyk sprawiania, że wszyscy wokół niego aktorzy wyglądają, jakby grali.
Przez: Depozyt zdjęć
Rozmowa z Vulture w 2022 r , Reilly podzielił się swoimi przemyśleniami na temat przemówienia Day-Lewisa, przypominając sobie dość drażniący przykład tego, jak zachowanie Day-Lewisa na planie mogło wywoływać alienację.
Powiązany Czy John C. Reilly i Will Ferrell rzeczywiście śpiewają i grają na perkusji podczas swojej kultowej sceny przyrodnich braci?
John C. Reilly i Will Ferrell pokazali swoje różnorodne talenty w filmie „Step Brothers” podczas kultowej sceny swojego występu.
Pewnie mógłbym powiedzieć to samo o nim. Kiedy jesteś na planie z Danielem, jego tam nie ma. Kiedy kręciliśmy Gangi Nowego Jorku, on i ja spędzaliśmy trochę czasu w weekendy – wspomina.
Pamiętam, jak przyszedłem w poniedziałek po randce z naszymi dziećmi – był taki kochany i delikatny, że przyniósł mi filiżankę herbaty – popełniłem błąd, mówiąc: „Hej, dziękuję za wspaniały weekend”. Potem powiedział w dialekcie swojego charakteru: Spierdalaj, Jack. Nazwał mnie imieniem mojej postaci. Pomyślałem sobie: „W porządku, wiadomość odebrana”. Nie ma Cię tu teraz.
Czy kiedykolwiek podczas kręcenia „Gangów Nowego Jorku” doszło do tajnego konfliktu pomiędzy Johnem C. Reillym i Danielem Day-Lewisem?
W ostatnich latach aktorstwo metodyczne spotkało się z ostrą krytyką, a znani aktorzy, tacy jak Will Poulter, zarzucali mu, że sprzyjał niewłaściwemu zachowaniu na planie. Poglądy Johna C. Reilly’ego na tę technikę pokrywają się z poglądami Indiany Jonesa i gwiazdy Dial of Destiny Madsa Mikkelsena, który w wywiadzie dla GQ z 2022 r. nazwał tę praktykę po prostu pretensjonalną.
Słyszy się, że aktorzy robią różne rzeczy, na przykład zanurzają się w postaciach i mówią: „Nie odzywaj się do mnie, chyba że zwracasz się do mnie jako do bohatera” i tak dalej. Zawsze myślałem: „Och, to brzmi trochę pretensjonalnie, być w pobliżu przez cały dzień, kiedy pracujesz” – podzielił się z Charliem Rose w 2002 roku.
za pośrednictwem IMDb
Jednak według Reilly'ego technika Day-Lewisa była tak cudowna, że nie można jej było uznać za pretensjonalną. Daniel zrobił to w ten sposób, to znaczy, to wcale nie było pretensjonalne. Po prostu wpasował się w osobowość tego faceta i zawsze miał na sobie ubranie, powiedział. Nigdy go nie widziałeś, nawet w puchowej kurtce, żeby się ogrzać, czy coś takiego. On był po prostu... po prostu zupełnie tym facetem.
Powiązany Daniel Day-Lewis powiedział swojemu współpracownikowi, aby za kulisami podczas nagrodzonej Oscarem roli aktora nie mówił ze swoim naturalnym brytyjskim akcentem
Daniel Day-Lewis miał żądania, które utrudniały pracę podczas kręcenia Lincolna.
Biorąc pod uwagę tak świetną recenzję, nie powinno być zaskoczeniem, że Reilly nigdy nie wziął sobie do serca szorstkiego zachowania Day-Lewisa na planie. Gwiazda „Talladega Nights” była nawet niesamowicie zaszczycona osobliwym komplementem Day-Lewisa podczas rozdania nagród Screen Actors Guild Awards w 2003 roku.
Myślę, że podczas rozdania nagród SAG chciał po prostu powiedzieć coś miłego, Reilly podzielił się z Vulture w 2022 r. Nigdy nie zdobyłem żadnej nagrody, ale tamtego wieczoru czułem się, jakbym zdobył nagrodę Daniela Day-Lewisa. Jeśli to jedyna wygrana, jaką kiedykolwiek wygrałem, to wystarczy.














