Kino
Dla większości ludzi, którzy przeżyli tę dekadę, niektóre filmy z lat 80. nadal są warte obejrzenia, ponieważ zawsze będą zajmować szczególne miejsce w ich sercach. Co więcej, jest kilka filmów z lat 80., które każdy, kto uważa się za miłośnika kina, powinien obejrzeć, niezależnie od tego, czy żył w tej dekadzie, czy nie. Oczywiście nie trzeba dodawać, że każdy film ma swoich przeciwników, ale wciąż są takie filmy, które prawie wszyscy uwielbiają.
Przez lata, jakie upłynęły od premiery „Day Off” Ferrisa Buellera w 1986 roku, uznano go za ukochany klasyk, który lubi praktycznie każdy. Oczywiście nie oznacza to, że wszyscy zaangażowani w realizację filmu zawsze myśleli, że odniesie on tak ogromny sukces. Prawdę mówiąc, reżyser Ferrisa Buellera, John Huges, w jakiś sposób pomyślał, że obsada filmu w pewnym momencie była do niczego i gdyby tak było, film nigdy nie przeszedłby do historii.
Legendarna kariera Johna Hughesa
W całej historii Hollywood zdecydowana większość reżyserów filmowych nigdy nie osiągnęła dużej sławy. Z drugiej strony było kilku znanych reżyserów, w tym Steven Spielberg, Alfred Hitchcock, James Cameron, Kevin Smith, Quentin Tarantino, Mel Brooks i Martin Scorsese. Jedną z głównych cech wspólnych wszystkich tych reżyserów jest to, że od dziesięcioleci są ważnymi graczami w Hollywood. Z drugiej strony John Hughes wyreżyserował swój pierwszy film fabularny w 1984 r., a swój ostatni film nakręcił w 1991 r.
Biorąc pod uwagę stosunkowo krótki charakter kariery Johna Hugesa, zadziwiające jest, że ponad dziesięć lat po jego śmierci nadal powszechnie czci się jego dziedzictwo. Jednak patrząc wstecz na to, jak popularne wciąż były filmy wyreżyserowane przez Hughesa, logiczne jest, że John nadal zapisuje się w historii. W końcu Hughes wyreżyserował takie filmy jak Szesnaście świec, Klub śniadaniowy, Wolny dzień Ferrisa Buellera, Wujek Buck oraz Samoloty, pociągi i samochody.
Oprócz filmów wyreżyserowanych przez Johna Hughesa napisał scenariusze do wielu filmów, które ludzie nadal chętnie oglądają, w tym do wszystkich wyżej wymienionych filmów, które wyreżyserował. Oprócz tego Hughes napisał także scenariusz do takich filmów jak „Wakacje National Lampoon”, „Śliczna w różu”, „Wakacje bożonarodzeniowe” National Lampoon i pierwsze dwa filmy „Kevin sam w domu”. Choć wszystkie te filmy są wspaniałe, niektórzy ludzie wierzą, że są ich częścią uniwersum kina Johna Hughesa czyni je trochę bardziej wyjątkowymi.
Dlaczego John Hughes uważał, że gwiazdy wolnego dnia Ferrisa Buellera są do niczego
W trakcie legendarnej kariery Johna Hughesa słynny reżyser wielokrotnie współpracował z kilkoma aktorami. Na przykład niektórzy z aktorów, z którymi Hughes współpracował kilkakrotnie, to Chevy Chase i Macaulay Culkin oraz jego prawdziwy bliski przyjaciel John Candy. W rzeczywistości, Hughes i Candy byli ze sobą tak blisko, że według doniesień aktor otrzymał jedynie 414 dolarów za rolę „Kevin sam w domu”. . Oprócz tych głównych gwiazd, Hughes wielokrotnie współpracował z kilkoma członkami Brat Pack, w tym z Molly Ringwald i Anthonym Michaelem Hallem.
Zanim John Hughes rozpoczął pracę nad Wolnym dniem Ferrisa Buellera, powiązania reżysera z Brat Pack były dobrze znane. Z tego powodu z perspektywy czasu zaskakujący jest fakt, że żaden z aktorów wchodzących w skład Brat Pack nie wystąpił w Wolnym dniu Ferrisa Buellera. Według wspomnień Brat Pack zatytułowanych You Can't Ignore Me If You Tried John Hughes tęsknił za aktorami Brat Pack, z którymi pracował w przeszłości podczas kręcenia Ferrisa Buellera. W rezultacie Hughes uznał, że gwiazdy Ferris Buller’s Day Off są do niczego .
Jeden z dni przed rozpoczęciem zdjęć przez Ferrisa, kiedy Hughes oglądał zdjęcia z sesji próbnej garderoby, w której uczestniczyli Brodericek, Ruck i Sara, być może tęsknił za wygodą i znajomym towarzystwem swojej ukochanej grupy wcześniejszych nastoletnich gwiazd. W rezultacie Hughes podobno uznał, że dzień wolny Ferrisa Buellera jest do niczego, gdy zobaczył ich zdjęcia z testów garderoby. Ale w jakiś sposób Hughes spojrzał na zdjęcia testowe garderoby i zauważył, że samym aktorom czegoś brakuje.
Kiedy gwiazda „Day Off” Ferrisa Buellera, Matthew Broderick, udzielił wywiadu na potrzeby pamiętnika Brat Pack „You Can’t Ignore Me If You Tried”, wyjawił, jak rozczarowanie Hughesa wpłynęło na wszystkich. Wszyscy siedzieli w okropnym humorze. To było tak, jakby świat się skończył. John był bardzo zrozpaczony, ponieważ podczas testu garderoby nie wykazaliśmy żadnego podekscytowania. Miał wrażenie, że wyglądam na nudną i nieatrakcyjną. Myślałam, że test dotyczy ubrań, ale chyba miał też pokazać, że jesteśmy czarujący. I John wpadł w panikę. Powiedział: „Nie jestem przyzwyczajony do pracy z ludźmi, którzy tego nie robią. Nie wyglądasz na to”. Jest oczywiste, że pomimo swoich obaw Hughes kontynuował współpracę z gwiazdami „Wolnego dnia” Ferrisa Buellera, a rezultaty mówią same za siebie.














