Muzyka
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Hit NSYNC „Bye Bye Bye” prawie nie powstał, ponieważ początkowo został zaoferowany innemu boysbandowi, który go odrzucił.
- Nie wszyscy członkowie NSYNC początkowo myśleli, że „Bye Bye Bye” odniesie sukces, ale stał się jednym z ich najpopularniejszych i najbardziej rozpoznawalnych utworów.
- „Bye Bye Bye” jest obecnie uważany za jeden z największych hymnów rozstania lat 90., na który mógł mieć wpływ spór prawny NSYNC ze swoim menadżerem.
NSYNC był jednym z największych boysbandów swoich czasów, mającym na koncie kilka hitów, w tym „Bye Bye Bye”. Jednak utwór „Bye Bye Bye” został po raz pierwszy zaprezentowany zupełnie innemu boysbandowi, a jedna z najbardziej rozpoznawalnych piosenek NSYNC prawie nie została wydana.
Jednak na szczęście dla NSYNC ostatecznie nagrali piosenkę, która znalazła się na ich najlepiej sprzedającym się albumie, Nieskrępowany. Sam album sprzedał się w ponad 14 milionach egzemplarzy i zawierał także hit numer 1 NSYNC „It's Gonna Be Me”. Dziś NSYNC i „Bye Bye Bye” z łatwością idą w parze, ale na początku autorzy piosenki mieli zupełnie inną wizję popowego utworu.
Powiązany Członkowie NSYNC w rankingu od najbogatszych do najbiedniejszych
Każdy członek NSYNC udał się w poszukiwaniu solowego sukcesu, ale jak obecnie wypada ich majątek netto?
Dlaczego „Bye Bye Bye” NSYNC prawie się nie wydarzyło
Chociaż teraz wszyscy kojarzą hit NSYNC „Bye Bye Bye” z popularnym boysbandem, prawie tak nie było.
Gdy autorzy piosenek „Bye Bye Bye”, Kristian Lundin, Jake Schulze i Andreas Carlsson, skończyli pisać piosenkę, początkowo przenieśli projekt do angielskiego boysbandu 5ive .
Ponieważ utwór „Bye Bye Bye” został pierwotnie napisany z rapowym refrenem, autorzy piosenek pomyśleli, że lepiej będzie zanieść go zespołowi, który chce bawić się rapem. W tym czasie 5ive próbował zostać zespołem rapowym, więc autorzy piosenek pomyśleli, że będzie to dobre rozwiązanie .
5ive faktycznie odrzuciło utwór, który stał się „Bye Bye Bye” NSYNC ponieważ nie chcieli mieć skrzyżowania rapu i popu i konkurować z innymi artystami, którzy już robili to z sukcesem.
W rezultacie piosenka została następnie pokazana NSYNC i przeszła do historii boysbandów.
Według stanu na 21 listopada 2023 r. utwór „Bye Bye Bye” zespołu NSYNC miał ponad 498 milionów odtworzeń w Spotify, teledysk miał ponad 338 milionów wyświetleń w YouTube, a „ Bye Bye Bye” znalazło się na liście Billboard Hot 100, osiągając 4. miejsce w 2000 r.
Nie wszyscy członkowie NSYNC chcieli „Bye Bye Bye”
Chociaż NSYNC zgodziło się nagrać „Bye Bye Bye” po usłyszeniu go, nie wszyscy członkowie uznali to za dobry pomysł.
Członek NSYNC, Joey Fatone, uznał to za „fajną piosenkę”, ale „nie wiedział, że odniesie tak duży sukces”.
za pośrednictwem Instara
„Oczywiście, kiedy słyszysz to w studiu, słyszysz wszystko w stanie surowym lub nie słyszysz tego całkowicie zmiksowanego” – powiedział Fatone Tygodnik „Nas”. W niedawne spojrzenie wstecz na karierę NSYNC. „Wtedy, gdy usłyszysz to w radiu… brzmi to po prostu lepiej”.
Lance Bass miał zupełnie inne zdanie na temat tej piosenki niż Joey Fatone.
„Gdy pierwszy raz usłyszałem to demo, wiedziałem, że to coś” – powiedział Bass w tym samym wywiadzie. „Śpiewając piosenkę na żywo, po raz pierwszy w studiu wiedziałem, że to będzie singiel”.
Czy „Bye Bye Bye” to najpopularniejsza piosenka NSYNC?
Chociaż NSYNC działało dopiero od kilku lat, wyprodukowało mnóstwo muzyki popularnej. Grupa wydała swój pierwszy album w 1997 r., ale już w 2002 r. podjęła trudną decyzję o rozstaniu.
Przez: TheThings
W ciągu pięciu wspólnych lat na przełomie lat 90. i 2000. NSYNC wydało cztery albumy studyjne, z czego debiutancki album pt. Nieskrępowany, Sława, i ich album świąteczny Dom Na Boże Narodzenie.
Członkowie NSYNC, Justina Timberlake'a, Chris Kirkpatrick, Joey Fatone, Lance Bass i JC Chasez z pewnością podbili świat szturmem.
Ich album Nieskrępowany był rekordzistą pod względem większości sprzedanych egzemplarzy albumu przez ponad piętnaście lat. Wiele z ich singli przez wiele tygodni utrzymywało się wysoko na listach przebojów muzyki pop i do dziś fani nie mogą wyrzucić z głowy chwytliwych melodii NSYNC.
Nie ma zbyt wielu dyskusji na temat tego, która piosenka była najpopularniejszą piosenką NSYNC.
Kilka singli z Nieskrępowany znajdowały się w pierwszej dziesiątce list przebojów na całym świecie. Obejmuje to „To obiecuję”, „To będę ja” i „Bye Bye Bye”. „It's Gonna Be Me” faktycznie zajmowało pierwsze miejsce na liście Billboard Hot 100, a „This I Promise You” było najdłużej utrzymującym się na szczycie list przebojów NSYNC.
Powiązany Fani oskarżają Justina Timberlake'a o „wykorzystywanie” NSYNC do promowania swojego powrotu
Według doniesień Justin Timberlake wyrusza w solową trasę koncertową po ponownym spotkaniu NSYNC na VMA.
Piosenka „It's Gonna Be Me” z pewnością jest mocnym kandydatem do miana najpopularniejszej piosenki NSYNC, ale zdaniem fanów niewiele może się równać z „Bye Bye Bye”.
„Bye Bye Bye” został wydany przez NSYNC w styczniu 2000 roku. Był to główny singiel ich albumu Nieskrępowany.
Choć osiągnął dopiero czwarte miejsce na liście Billboard Hot 100, przez wielu uważany jest za „piosenkę popisową” boysbandu i ugruntował swoją pozycję Status NSYNC jako jednego z największych boysbandów wszechczasów.
Wśród wielu wyróżnień „Bye Bye Bye” zdobyło nagrody w kategoriach „Najlepszy teledysk pop”, „Najlepsza choreografia w teledysku” i „Wybór widzów” na gali MTV Video Music Awards 2000; piosenka NSYNC była nominowana do nagrody Grammy.
Znaczenie „Bye Bye Bye” NSYNC
Obecnie fani muzyki oczekują, że większość piosenek zostanie napisana przez wykonawców lub, alternatywnie, aby wykonawca brał udział w tworzeniu i pisaniu piosenek. Jest to stosunkowo nowe oczekiwanie artystów i gdy NSYNC było popularne, z pewnością tak nie było.
NSYNC nigdy nie twierdziło, że pisze własną muzykę i powszechnie wiadomo, że nie napisali zbyt wiele swojej muzyki.
Autorami „Bye Bye Bye” NSYNC byli Kristian Lundin, Jake Schulze i Andreas Carlsson .
Według scenarzystów „Bye Bye Bye” był w dużym stopniu oparty na produkcji. Najpierw pojawiło się brzmienie i energia piosenki, później pojawiły się teksty.
Piosenka jest uważana za jeden z największych hymnów na temat rozstania, jakie kiedykolwiek stworzono. W rzeczywistości Carlsson zainspirował się rozstaniem, przez które przeszedł podczas pisania przeboju.
Chociaż oczywistym przesłaniem piosenki jest nieudany związek, fani NSYNC uważają, że boysband zdecydował się nagrać tę piosenkę z innego powodu.
Przed wydaniem utworu NSYNC właśnie rozstało się ze swoim menadżerem Lou Pearlmanem, który jest również znany z tworzenia Backstreet Boys.
Chociaż Pearlman założył zespół i był uważany za „szóstego członka grupy”, Pearlman manipulował kontraktami członków zespołu, tak aby nie czerpali oni dużych zysków z ich muzyki.
Powiązany Ile zapłacono NSYNC za występy na VMA?
NSYNC pojawiło się zaskakująco na VMA, ale czy wiązało się to z jakimikolwiek bonusami?
„Byłem w największym zespole na świecie i sprzedałem miliony płyt… ale nie stać mnie nawet na mieszkanie w Orlando. Nie mogłem nawet dostać samochodu” Lance Bass wyjaśnił ABC sytuację z Pearlmanem .
NSYNC mogło rozstać się z Pearlmanem dzięki luce w kontrakcie, ale to nie powstrzymało Pearlmana przed pozwaniem boysbandu.
Ze względu na publiczną batalię prawną wielu fanów interpretuje piosenkę NSYNC „Bye Bye Bye” jako nawiązanie do wycięcia Pearlmana z ich życia.














