Muzyka
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Spekuluje się, że fani AC/DC mogą spodziewać się trasy koncertowej w 2024 roku, która będzie pierwszą od prawie dekady.
- Problemy ze słuchem głównego wokalisty Briana Johnsona zostały rozwiązane, co umożliwiło mu ponowne koncertowanie z zespołem.
- Basista Cliff Williams, który przeszedł na emeryturę po trasie Rock or Bust Tour, zgodził się wrócić na krótką trasę w 2020 roku i być może będzie otwarty na ponowne koncertowanie w przyszłości.
Krążą spekulacje, że rok 2024 będzie rokiem, na który fani AC/DC od dawna czekali. Będzie to rok, w którym AC/DC wyruszy w trasę koncertową po raz pierwszy od prawie dziesięciu lat.
Ostatnią światową trasą koncertową, na której AC/DC zagrało, była Rock or Bust Tour. Podczas tej trasy wokalista Brian Johnson musiał nieoczekiwanie opuścić zespół, po tym jak lekarz zalecił mu zaprzestanie grania w przeciwnym razie ryzykuje utratę słuchu. Reszta zespołu kontynuowała pozostałe koncerty, zapraszając Axla Rose'a z Guns N' Roses. Wiadomo, że Rose przez lata toczyła waśnie z innymi rockmanami, w tym z Vincem Neilem. Jednak nie było kontrowersji, kiedy przyszedł zastąpić Johnsona podczas ostatnich 22 koncertów.
Powiązany Axl Rose z Guns N' Roses rzekomo uderzył Davida Bowiego po incydencie z jego dziewczyną
Co stało się po tym, jak Axl Rose uderzył Davida Bowiego po incydencie z dziewczyną frontmana Guns N' Roses?
Johnson i reszta zespołu, basista Cliff Williams, gitarzysta prowadzący Angus Young, gitarzysta rytmiczny Stevie Young i Matt Laug grający na perkusji dla Phila Rudda, spotkali się na PowerTrip Music Festival w południowej Kalifornii w październiku 2023 roku. To było jasne, że zespół nadal może dać fantastyczny koncert. Po ponownym spotkaniu zespołu fani zastanawiali się, czy występ był jednorazowy, czy też była zapowiedzią tego, co miało nadejść w 2024 roku.
Plotki o wyruszeniu zespołu w trasę koncertową z okazji pięćdziesiątej rocznicy wydania pierwszego albumu, Wysokie napięcie nasiliły się jeszcze bardziej, gdy burmistrz Monachium w Niemczech wymknął się na posiedzeniu rady, że AC/DC wystąpi na stadionie olimpijskim w Monachium w czerwcu 2024 r.
Burmistrz Dieter Reiter oświadczył, że nie wiedział, że ta wiadomość „miała pozostać tajemnicą”. Być może tak nie było. Jednak skoro wszyscy oprócz zespołu mówią o trasie, trudno określić, co jest prawdą, a co spekulacją. Biorąc pod uwagę, że AC/DC nie koncertowało od dziesięciu lat, oto, co powiedzieli o kolejnej trasie.
Phil Rudd z AC/DC zasugerował powrót z zespołem
Phil Rudd miał osobiste powody, dla których nie mógł dołączyć do AC/DC na festiwalu PowerTrip w 2023 roku
Choć zobaczenie AC/DC na żywo na scenie po raz pierwszy od lat było ekscytujące, na scenie była jedna zauważalna nieobecność – Phil Rudd. Nie udało mu się dotrzeć na festiwal PowerTrip w październiku 2024 r.; Rudd podjął decyzję o nieuczestnictwie w festiwalu ponieważ jego partnerka, z którą jest od 15 lat, Toni Wilson, walczy z rakiem piersi w stadium 4. i nie otrzymała daru czasu.
„Ona jest miłością mojego życia. Mój najlepszy przyjaciel” – wyjaśnił Rudd. „Za wszystkie pieniądze świata możesz kupić rzeczy, ale nie możesz kupić za nie czasu”.
za pośrednictwem Instara
Aby poradzić sobie z wiadomościami o Wilsonie, Rudd zdecydował się wystawić na aukcję część swoich pamiątek po AC/DC, a cały dochód przekazany zostanie fundacji Breast Cancer Foundation w Nowej Zelandii.
Kiedy Rudd mówił o swojej aukcji, padło pytanie o ponowną grę z AC/DC.
Zrobienie muzyka uszczęśliwiania ludzi, jeśli czasem mi się to udaje, to w porządku” – powiedział Rudd. „To taka drobnostka, skoro tak wiele kobiet przechodzi raka piersi, więc nie chcę robić z tego wielkiego halo. Po prostu robię, co mogę.
Powiązany Ten gitarzysta AC/DC ma najwyższy majątek netto ze wszystkich obecnych i byłych członków grupy
Zarobki najbogatszego członka AC/DC znacznie przewyższają zarobki pozostałych członków zespołu, ale istnieje proste wyjaśnienie, dlaczego.
Rudd powiedział o swojej przyszłości w AC/DC: „Nie mogę się doczekać, aby w przyszłości ponownie z nimi zagrać… dajcie spokój”.
Rudd nie jest jedynym członkiem zespołu, który sugeruje zagranie większej liczby koncertów w 2024 roku. Johnson miał własną wiadomość, która tylko podsyciła ogień, że AC/DC masowo powróci na scenę.
Brian Johnson z AC/DC mówił o trasie koncertowej w 2024 roku
Problemy ze słuchem Briana Johnsona zostały naprawione, aby umożliwić mu koncertowanie z AC/DC
Po zagraniu setu składającego się z 25 utworów na festiwalu muzycznym PowerTrip było oczywiste, że AC/DC wciąż ma siłę i wytrzymałość, aby móc wstrząsnąć sceną. Fani zastanawiali się, czy ten występ jest przedsmakiem tego, co wydarzy się w 2024 roku. Jeśli Brian Johnson postawi na swoim, odpowiedź brzmi „tak”.
za pośrednictwem Instara
Johnson zdawał się sugerować, że PowerTrip to sposób na wyczyszczenie rdzy z AC/DC. Ale według wszelkich relacji nie było widać rdzy. Fani pokochali ten występ. Johnson uznał, że program był udany . Wyglądało też na to, że był to papierek lakmusowy sprawdzający, czy AC/DC jest w stanie nadal osiągać zadowalające wyniki. Ponieważ ich set szedł dobrze, Johnson wydawał się chętny do zrobienia więcej.
„Trzymam kciuki – wszystko idzie dobrze” – wyjaśnił Johnson. „Najważniejszą rzeczą w tym wszystkim jest zapał, który wszyscy czujemy, że znów kręci nam się w głowie”.
Johnson dodał: „Rozważamy więcej dat na przyszły rok, kilka dużych koncertów”.
Powiązany Brian Johnson nie zgodził się wywalczyć długiej drogi AC/DC na szczyt, a jego rozumowanie jest całkowicie sensowne
Brian Johnson nie zagra tej piosenki, a wszystko to z szacunku dla Bona Scotta.
Choć Johnson nie ujawniał żadnych szczegółów dotyczących trasy koncertowej AC/DC, wygląda na to, że trwają już prace nad bardzo realnym planowaniem. Rose i jego waśnie z takimi zespołami jak Metallica nie byłyby potrzebne. Dzieje się tak dlatego, że Johnson otrzymał „innowacyjną terapię douszną”, która umożliwia mu ponowne granie na żywo.
To samo planowanie miało miejsce w 2020 r., zanim pandemia zatrzymała wszystko. Właściwie mała wycieczka promująca Zwiększ moc było tak blisko realizacji, że Cliff Williams zgodził się dla niego przejść z emerytury.
Cliff Williams z AC/DC był gotowy przejść z emerytury i wyruszyć w trasę koncertową
Cliff Williams zgodził się przejść z emerytury i wyruszyć w trasę koncertową z AC/DC w 2020 roku
Po trasie AC/DC Rock or Bust Tour Williams ogłosił, że odchodzi na emeryturę. Nie miało to nic wspólnego z tym, że Johnson nie mógł wystąpić. Zamiast tego Williams poczuł, że nadszedł czas, aby zakończyć trasę i cieszyć się życiem po AC/DC.
Jednak po śmierci Malcolma Younga Williams zgodził się na krótką trasę promującą Zwiększ moc , album, na którym było słychać charakterystyczne brzmienie Younga.
za pośrednictwem Instara
„Jeśli w Back In Black panuje Bon Scott, dla mnie w Power Up jest Malcolm Young” – wyjaśnił Williams.
Williams wyjaśnił dalej: „To dla niego”. I to jest zespół, z którym graliśmy przez ponad 40 lat. A ja chciałem to zrobić. Chciałem wrócić i to zrobić.
AC/DC zebrało się i odbyło kilka „świetnych prób”. Tak dobrze, że w zespole zaczął krążyć pomysł trasy koncertowej.
„Zespół grał naprawdę dobrze” – powiedział Williams. „Więc [zapytali mnie]: «Czy chcesz dać kilka koncertów?»”
Williams zgodził się. Wkrótce potem COVID stał się ogólnoświatową pandemią, która pokrzyżowała wszelkie plany trasy koncertowej zespołu. Inne zespoły rozgniewały fanów swoimi ryzykownymi koncertami w środku pandemii, ale AC/DC nie był jednym z nich.
Biorąc pod uwagę, że mówiono już o trasie koncertowej w 2020 roku, sensowne byłoby, aby AC/DC nie tylko zorganizowało trasę koncertową ku pamięci Younga, ale także uczciło 50. rocznicę bycia razem. Czy stanie się to w 2024 r., czas pokaże.
Jednak sądząc po wszystkich spekulacjach i szeptach osób bliskich zespołowi, krótka trasa koncertowa może być bliższa wyruszenia w trasę, niż fani sądzą.














