Sława
Dawno temu, zanim nazwisko Ashley Tisdale było powszechnie znane, a bracia Sprouse nie byli jeszcze hollywoodzkimi przystojniakami i wciąż niezdarnymi nastolatkami bliźniakami, „Życie w apartamencie Zacka i Cody’ego” zmieniło ich życie.
Nie wspominając o tym, że Brenda Song była absolutnym hitem w roli London Tipton. Nawet gwiazda serialu „Jessie”, Debby Ryan, może pochwalić się programem, dzięki któremu zyskała sławę.
Ale Ashley Tisdale, choć miała zostać Maddie, sprzedawczynią cukierków, przed rozpoczęciem serialu została przesłuchana do zupełnie innej roli.
Fani pamiętają, że Tisdale przez jakiś czas występowała w serialach komediowych dla nastolatków i nastolatków, zanim zyskała popularność dzięki „HSM”. W 2006 roku zadebiutowała jako Sharpay, ale ten przełom zbiegł się z występem w „Suite Life”. Następnie, średni - „Suite Life” – zaczęła podkładać głos w „Fineaszu i Ferbie”.
Sytuacja mogłaby być jednak zupełnie inna, gdyby Ashley dostała rolę, o którą pierwotnie ubiegała się w przesłuchaniu. Prawda jest taka, Ashley poszukiwany zostać London Tipton, dziedziczką hotelu-kadetów kosmicznych, która jest niesamowicie podobna do Paris Hilton...
Jak Magazyn W co podkreślono na profilu Brendy Song, której udało się zdobyć rolę London, Ashley pierwotnie brała udział w przesłuchaniach, ale nie wyszło. Jednak wcale nie talent aktorki był tu problemem.
Jak wyjaśniła Brenda, chociaż Tisdale testowała tę rolę, producenci planowali „skonfrontować się z prawdziwą parodią Paris Hilton”. To oznaczałoby oczywiście kaukaską dziewczynę o blond włosach.
Song wyjaśnił jednak, że kiedy faktycznie wzięli udział w przesłuchaniu, producenci kazali im „zamienić się rolami”. Brenda wyjaśniła, że miała wrażenie, że Disney naprawdę dał jej wówczas wyjątkową szansę. Jak zauważyła, „Hollywood wtedy tego nie robił” w odniesieniu do zamiany ról bez uwzględnienia pochodzenia lub pochodzenia etnicznego wcześniej napisanej postaci.
Dzięki tej możliwości Brenda zaczęła pracę i od tego czasu ukończyła mnóstwo innych projektów, które nie są tak czyste jak Disney.
Dla Ashley oznaczało to niekoniecznie, że dostanie tak dużą rolę, ale tak zrobił oznacza to, że nie została uznana za głupią blondynkę w najbardziej doniosłym momencie jej kariery.
Zamiast tego zagrała pełną temperamentu blondynkę w „High School Musical”, a reszta to już historia. Ale jej życiorys aktorski nie jest jedynym powodem do sławy Tisdale. Tak naprawdę zrobiła to samo, co wiele innych gwiazd Disneya, jeśli chodzi o muzykę i przejście od aktorstwa do wydawania pełnych albumów.
Ale Tisdale założyła także własną firmę producencką – trafnie nazwaną Blondie Girl Productions – w 2008 roku, dzięki czemu często stała za kamerami.
Fanom być może umknęła interpretacja London Tipton dokonana przez Tisdale’a, ale z pewnością nie umknęła im postać, którą aktorka grała przez te wszystkie lata.














