Sława
Kariera Camerona Monaghana nabrała ogromnego tempa, odkąd zagrała Iana Gallaghera w „Shameless”. Aktor zagrał Jokera w Gotham, a następnie podkładał głos postaci w grach wideo Gwiezdne Wojny Jedi: Upadły zakon i Star Wars Jedi: Survivor.
Zaangażowanie w jakikolwiek projekt z serii Gwiezdnych Wojen jest prawdopodobnie niezwykle ekscytujące dla aktora. Ale często oznacza to dużą wypłatę.
Czy Cameron Monaghan otrzymał dużo pieniędzy za występ w Star Wars Jedi: Survivor? Bez względu na jego pensję, jedno jest pewne: jego kariera aktorska będzie coraz lepsza.
Jaka była pensja Camerona Monaghana Star Wars Jedi: Survivor?
Tak jak Gwiezdne Wojny pomogły w karierze Aldenowi Ehrenreichowi, tak pojawienie się w Star Wars Jedi: Survivor było dla Camerona Monaghana świetnym posunięciem. Wyraził głos Calowi Kestisowi, którego fabuła obejmuje osiągnięcie statusu Rycerza Jedi i po drodze współpracę z innymi postaciami.
Chociaż jego pensja nie została ujawniona, można się domyślić, że zarabiał całkiem nieźle, biorąc pod uwagę fandom, jakim cieszy się seria Gwiezdnych Wojen.
Według Celebrity Net Worth majątek aktora wynosi 5 milionów dolarów. To z lat, w których występował w filmach Malcolm in the Middle i Shameless oraz w kilku filmach. Część tego pochodzi oczywiście z dwóch gier wideo z serii Gwiezdne Wojny, w których podkładał głos popularnej postaci.
za pośrednictwem Instara
Według The Hollywood Reporter wielu aktorzy chętnie podkładają głos postaciom z gier wideo ponieważ podoba im się mądry tekst. W miarę jak gry wideo stają się coraz lepsze i ciekawsze, aktorzy zwracają na to uwagę i dodają tego typu projekty do swoich CV.
Monaghan powiedziała The Hollywood Reporter: Gry interesują obecnie wielu młodych artystów, którzy chcą wykorzystać to medium w sposób, który nie był wcześniej używany”.
The Hollywood Reporter podał, że od lipca 2018 r. aktorzy należący do SAG-AFTRA będą otrzymywać 3150 dolarów tygodniowo za podkładanie głosu postaciom w grze wideo. To najniższa kwota, jaką można im zapłacić, dlatego w wielu przypadkach ich potencjał zarobkowy jest wyższy.
Bez względu na to, ile Monaghan zarabiał, prawdopodobnie uważał, że było warto, zarówno finansowo, jak i twórczo. A bycie zaangażowanym w jakikolwiek projekt związany z Gwiezdnymi Wojnami zdecydowanie dobrze wygląda w jego CV. Można założyć, że doprowadzi to do jeszcze bardziej niesamowitych możliwości w przyszłości i że będzie miał możliwość wyboru ról, w miarę jak coraz więcej osób będzie go znać.
Jak Star Wars Jedi: Survivor zmieniło karierę Camerona Monaghana?
Wygląda na to, że Cameron Monaghan lubił podkładać głos Calowi w Star Wars Jedi: Fallen Order i Star Wars Jedi: Survivor. I to był zdecydowanie mądry ruch w karierze.
Grając Iana Gallaghera przez 11 sezonów Shameless, aktor prawdopodobnie myślał o tym, co będzie dalej, wiedząc, że serial zakończy się w 2021 roku. Rola Monaghana w grze wideo Gwiezdne Wojny znacznie podniosła jego prestiż i wzbudziła duże zainteresowanie w rezultacie.
Chociaż Monaghan zagrał w wielu filmach, w tym w Akademii Wampirów z 2014 r. i horrorze Amityville: Przebudzenie z 2017 r., nie można zaprzeczyć, że nazwisko Gwiezdnych Wojen jest znacznie większe niż wszystko, w czym brał udział. W 2018 roku zagrał główną postać w filmie Hymn nastoletniego proroka u boku Peyton List. Oczywiście wspaniale jest zagrać w filmie, zwłaszcza w głównej roli. Możliwe jednak, że wielu nie słyszało o tym filmie, który nie wywarł na nim większego wrażenia.
za pośrednictwem Instara
Monaghan mówił o Star Wars Jedi: Survivor w wywiadzie dla Entertainment Weekly w 2022 roku i powiedział, że wiedział, że najprawdopodobniej będzie częścią drugiej gry wideo Star Wars.
Zapytany o to, dlaczego w prawdziwym życiu ma wąsy i jego postać też, aktor zgodził się, że Cal dorastał wraz z wiekiem. Monaghan powiedział także, że jest wielkim fanem Gwiezdnych Wojen i wspaniale było zostać obsadzonym. Powiedział: „To niesamowite. Jako dziecko dorastałem, kochając Gwiezdne Wojny. To znaczy, chyba wszyscy to robili, prawda?
Monaghan kontynuowała w Entertainment Weekly: „Zawsze pojawiały się nowe, ekscytujące aspekty tego wszechświata, a teraz możemy zobaczyć, jak jest to badane za pośrednictwem wielu mediów. W Disney+ dzieje się naprawdę fajnych rzeczy i jest to nie tylko jedna z najfajniejszych rzeczy, które dzieją się w Gwiezdnych Wojnach, ale także jedna z najfajniejszych rzeczy, jakie dzieją się obecnie w telewizji.
za pośrednictwem Instara
Jeśli chodzi o to, jak podkładanie głosu pod postacią dwóch gier wideo z serii Gwiezdne Wojny zmieni przyszłą karierę Camerona Monaghana, w przyszłości może zostać obsadzony w filmie z serii Gwiezdne Wojny. I prawdopodobnie otrzyma za ten film całkiem niezłą pensję.
Variety podało część wynagrodzeń aktorów z Gwiezdnych Wojen. Według publikacji John Boyega i Daisy Ridley zarobili na „Przebudzeniu mocy” od 100 000 do 300 000 dolarów. To typowa zapłata dla kogoś, kto nie pojawił się wcześniej w serii Gwiezdnych Wojen. Można założyć, że gdyby Monaghan został obsadzony w przyszłym projekcie, zarabiałby mniej więcej tyle samo. A gdyby zagrał w większej liczbie filmów o Gwiezdnych Wojnach, prawdopodobnie zarabiałby jeszcze więcej.
za pośrednictwem Instara
Widzowie „Gwiezdnych Wojen” również mają nadzieję, że Cameron Monaghan mógłby zostać obsadzony w filmie „Gwiezdne Wojny”. Według Fandomwire.com wiele osób napisało na Twitterze, że bardzo chcieliby, aby aktor ponownie wcielił się w rolę Cala Kestisa, ponieważ jest do niego bardzo podobny.
Zapytany przez Entertainment Weekly, czy zgodziłby się zmierzyć się z Calem w aktorskim filmie Gwiezdne Wojny, Monaghan zgodził się, że tak. Powiedział: „Co się stanie i dokąd zmierzają Gwiezdne Wojny, trudno zgadnąć, ale mogę powiedzieć, że kocham Cala i odnalezienie go przez ostatnie kilka lat było wielką radością”. Zobaczymy.














