Sława
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Hollywoodzkie nianie mogą zbić fortunę na klientach takich gwiazd, jak Beyoncé i Jay-Z, którzy polegali na zespole niań.
- Ashton Kutcher i Mila Kunis zdecydowały się na bardziej praktyczne podejście do opieki nad dziećmi i zdecydowały się nie zatrudniać niani.
- Mila i Ashton cenią sobie pierwsze chwile wychowywania dzieci bez niani, ale być może rozważą skorzystanie z pomocy, gdy wymaga tego ich napięta kariera zawodowa.
Biorąc pod uwagę intensywny tryb życia gwiazd z najwyższej półki, znalezienie czasu na dobrą opiekę nad dziećmi nie zawsze jest łatwe. Dzięki temu hollywoodzkie nianie mogą zbić fortunę na sławnych klientach. Beyoncé i Jay-Z polegali na zespole niani i chociaż Jennifer Lopez wydawała co tydzień tysiące dolarów na nianię, jej nieprzewidywalny harmonogram sprawił, że opisała tę sytuację jako „drzwi obrotowe”.
Z drugiej strony Ashton Kutcher i Mila Kunis od początku podeszły do opieki nad dziećmi inaczej – rezygnując z niani na rzecz bardziej praktycznego podejścia.
Przyjrzymy się, dlaczego Ashton i Mila zrezygnowały z niani i co powiedzieli o swojej decyzji w miarę rozwoju ich kariery.
Aktualizacja, wrzesień 2023 r.: Chociaż Ashton Kutcher i Mila Kunis nie są spokrewnione z rodzicielstwem, spotkały się ostatnio z ostrą reakcją w mediach społecznościowych po decyzji o napisaniu listów popierających ich byłego kolegę z serialu That '70s Show, Danny'ego Mastersona.
Ashtona i Mili przesłał film na Instagram aby zająć się kontrowersją. Na nagraniu Ashton powiedziała, że para „była świadoma bólu spowodowanego listami z bohaterami, które napisaliśmy w imieniu Danny’ego Mastersona” i dodała, że „wspierają ofiary”.
Dlaczego Mila i Ashton trzymają swoje życie rodzinne w tajemnicy
Już w 2013 roku Ashton Kutcher mówił o trzymaniu życia osobistego swojej rodziny z dala od hollywoodzkiego cyklu plotek. Ashton wyjaśnił później „na własnej skórze przekonał się, jak cenna jest prywatność” jako młody aktor.
Wygląda na to, że lekcja utrwaliła się w pamięci, a Ashton i Mila głównie trzymały swoje życie w domu z dala od blasku fleszy.
„Wiesz, na własnej skórze przekonałem się, jak cenna jest prywatność” – powiedziała Ashton w wywiadzie udzielonym w kwietniu 2013 r. Ona . „I nauczyłam się, że w życiu jest wiele rzeczy, które naprawdę zyskują na prywatności. A relacje są jednym z nich. I zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby [nasz] związek miał charakter prywatny”.
Chociaż para zazwyczaj trzyma swoje dzieci z dala od opinii publicznej, Mila potwierdziła, że ich córka Wyatt i syn Dimitri wiedzą, jak poznali się ich rodzice :
„Ktoś im powiedział, że mama i tata poznali się w programie, więc nasza córka [Wyatt] zapytała: «Co to oznacza?». Więc staramy się jej to wytłumaczyć w jak najbardziej, w miarę bezpieczny sposób... Nie wiem, czy to się rejestruje, nie wiem nawet, czy ją to obchodzi.
Dorastając, prawdopodobnie dowiedzą się znacznie więcej o swoich sławnych rodzicach.
Mila i Ashton chciały doświadczyć wychowywania dzieci bez niani
poprzez: Obrazy Instar
Nianie są niezwykle powszechną i często niezbędną częścią rodzicielstwa gwiazd. Ale Mila i Ashton zajmowały się sprawami bardziej bezpośrednio, zwłaszcza w pierwszych latach ich dzieci.
W wywiadzie z Ludzie magazynu Ashton omówiła losy pary decyzję o wychowaniu dzieci bez pomocy niani . Wyjaśnił:
„Chcemy po prostu poznać nasze dziecko... Chcemy być ludźmi, którzy wiedzą, co zrobić, gdy dziecko płacze, aby przestało płakać. Chcemy wiedzieć, na przykład, kiedy robi jakąś minę czy coś, chcemy być z nią w kontakcie emocjonalnym. Myślę, że jedynym sposobem, aby to osiągnąć, jest bycie tym, który tam jest.
„To jakby kupić nowy telefon komórkowy, w którym jeszcze nie działają wszystkie funkcje... To jakby telefon, który nie robi zdjęć, a ty myślisz: «Dlaczego mój telefon nie robi zdjęć?» nie będzie dzwonić i nie daje zbyt wiele, ale wygląda naprawdę uroczo.
Mila się z tym zgadzała, ale nie zobowiązałaby się do życia bez niani na zawsze.
Mila „zawsze będzie cenić” wczesne chwile bez niani, ale ich nie wyklucza
Mila z rozrzewnieniem wspominała opiekę nad ich pierworodnym i cieszyć się każdą minutą. Przypisała także Ashtonowi obowiązki związane z pieluchami w tych gorączkowych pierwszych dniach.
Mila i Ashton kontynuowały działalność bez niani, ale później wskazała, że może to się zmienić w odpowiedzi na jej zaangażowanie w nowe projekty:
„Kiedy wrócę do pracy na pełny etat i będę musiał pracować 17 godzin dziennie, będę potrzebował kogoś, kto przyjdzie i mi pomoże, ponieważ nie mogę robić obu rzeczy… Ale ponieważ znajduję się w bardzo specyficznym miejscu w w moim życiu, w którym mogłem wziąć wolne, to zrobiłem.
Niania czy nie, Mila i Ashton są oddanymi rodzicami pomimo czasochłonnej kariery zawodowej.














