Sława
Nazwisko Elvisa powraca obecnie na pierwsze strony gazet dzięki Austinowi Butlerowi i jego błyskotliwemu kreowaniu roli ikony muzyki. Fani spoglądają wstecz na życie Elvisa i obecnie jego majątek nadal rośnie, kilkadziesiąt lat po jego śmierci w 1977 roku. Elvis zmarł w wieku 42 lat. Wśród jego problemów zdrowotnych znalazła się między innymi dieta. Elvis zauważalnie przybrał na wadze w ostatnich latach swojego życia i według jego pokojówki było to spowodowane jego złym harmonogramem zajęć i złymi nawykami żywieniowymi. Odkryjemy, dlaczego Elvis tak bardzo przybrał na wadze i co wtedy jadł, według jego pokojówka, Nancy Rooks.
Elvis miał inny sposób odżywiania ze względu na napięty harmonogram
Instar
To był pierwszy poważny problem Elvisa i jego zdrowia, stylu życia, do którego był zmuszony prowadzić ze względu na swoją pracę. Według Nancy Rooks, jego pokojówki i kucharki, ikona jadła śniadanie o 17:00 , ze względu na jego nawyki związane ze snem w ciągu dnia z powodu poprzedniej nocy.
Mówi Classic Bands: „Wieczorem o tej porze (17:00) jadł śniadanie. To będzie jego pora śniadania. Nie jadł śniadania rano tak, jak ty czy ja byśmy jedli śniadanie, bo rano przez większość czasu spał.
„Może obudzi się tego dnia na górze, więc prawdopodobnie zaniesiemy mu trochę wody lub zorganizujemy tam miskę owoców”.
Jeśli chodzi o kolację, odbędzie się ona również późnym wieczorem. Kolacja dla Elvisa była zwykle przygotowywana z wyprzedzeniem, biorąc pod uwagę, że wracał do jedzenia około 12:30 do 1 w nocy.
„W porze kolacji on poszedł do kina czy coś i wrócił o 12:30 lub 1:00 tego wieczoru. Wracał i jadł obiad, ale ten był już przygotowany.
„Ale zawsze byłby ktoś, kto by mu to naprawił” – ujawnił Rooks.
Pokojówka zachęcała Elvisa do diety, ale mu się to nie podobało
Zakulisowy zespół Elvisa był w pełni świadomy jego złych nawyków żywieniowych i próbował wprowadzić zmiany. Jednakże Elvisowi to nie przeszkadzało i nawet denerwował się, gdy zachęcano go do przejścia na dietę.
– W tym czasie, gdy przygotowywaliśmy dla niego jedzenie, na pewno było w nim dużo tłuszczu. Chcieliśmy narzucić mu dietę, ale nam nie pozwolił. Chciał tego, co chciał zjeść. Nie można było nic zasugerować – ujawniła jego pokojówka.
Personel starał się również minimalizować jego porcje, ale nawet to nie pasowało do ikony muzyki.
„Zdjęłam jedzenie z jego talerza” – ujawniła jego pokojówka. „Widział mnie przed kamerą i kazał mi wrócić i nałożyć mu jedzenie na talerz. Byłby zdenerwowany. Musiałbym zejść na dół i położyć mu to z powrotem na talerzu.
Pomimo wysiłków zespołu Elvis trzymał się swoich zasad, co spowodowało jego nieunikniony przyrost wagi.
Pokojówka Elvisa była świadoma jego przyrostu wagi, ale on utknął w swoich nawykach żywieniowych i nie chciał ich zmienić
Instar
W roku jego śmierci w 1977 roku stało się oczywiste, że piosenkarz przybrał na wadze. Pokojówka Elvisa zgodziła się i wyjawiła, że ma to związek z jego nawykami żywieniowymi, które pomimo prób pozostały niezmienione.
Typowe śniadanie Elvisa składało się z trzech do czterech jajek, sera i dużej ilości bekonu.
Rooks, zapytana o to, ile Elvis przybrał na wadze w ostatnim roku studiów, przyznała: „Całkiem sporo”.
– Sporo przybrał na wadze. Tak jak mówiłem ludziom, pobiłem może trzy lub cztery jajka. Kiedy je ubijam, dodaję do nich trochę sera, trochę cebuli, dodaję trochę farszu. Potem usmażyłbym tak mocno i tak suchy cały funt bekonu, OK?
„Wiele osób uważa, że funt to dużo, ale mogłoby tak być, ale zawierał około osiemnastu, dziewiętnastu plasterków. I musiałem się upewnić, że nie ma tłuszczu. Musiało być suche.
Niestety, w sierpniu 1977 roku Elvis zmarł w wieku 42 lat.














