Sława
Jimmy Fallon jest podstawą zarówno świata talk show (dzięki jego wieczornemu programowi), jak i I sferę komedii. Od występów w „SNL” po czasami urocze, ale zawsze zabawne wywiady w „The Tonight Show Starring Jimmy Fallon” – Jimmy wyrobił sobie przyzwoitą reputację w branży rozrywkowej.
Co więc zainspirowało fanów (i krytyków) do nazwania syndromu imieniem Jimmy'ego? Czy jest chory i czy ma jakąś dziwną chorobę, na którą może wkrótce zapaść?
Według fanów odpowiedź brzmi: niby .
Jak brzmi „syndrom Jimmy’ego Fallona”?
Większość ludzi zaczynała zastanawianie się czym był zespół Jimmy'ego Fallona kilka lat temu, kiedy bohater serialu „Społeczność” użył tego terminu jako puenty. Widzowie nie od razu zrozumieli, o co chodzi.
Zastanawiali się, jak dokładnie „rozumiem, syndrom Jimmy’ego Fallona” ma sens? Dla kontekstu, bohaterka serialu lamentowała, że ludzie kochali jej rodziców, podczas gdy jej wolno było ich nienawidzić ze względu na to, jak okropni byli na początku jej życia.
Jak to się wszystko składa?
Co to jest zespół Jimmy’ego Fallona?
Niektórzy fani nie od razu zrozumieli tę wzmiankę i zastanawiali się, czy Jimmy jest chory czy coś i jak to wpłynęło na rozmowę w „Społeczności”.
Nie, nie jest chory, ale widzowie twierdzą, że kontekst jest ważny dla zrozumienia zespołu Jimmy'ego Fallona. Termin ten powstał po tym, jak wydarzyło się kilka rzeczy.
Po pierwsze, Jimmy zrujnował kilka skeczy w „SNL”, będąc, cóż, nieśmiesznym. Złamał charakter i śmiał się, gdy miał zachować stoicyzm i trzymać się scenariusza, co irytowało widza.
W końcu to, co sprawia, że wiele skeczy w „SNL” jest tak zabawnych, to fakt, że ludzie je wykonujący są zdecydowanie nieśmieszne . W końcu o to właśnie chodzi.
Komedia jest po to, żeby śmiać się z widzów, a nie z obsady.
Do czego więc odnosi się „syndrom Jimmy’ego Fallona”? Fakt, że ludzie najwyraźniej zapomnieli, jak zły był Jimmy, a teraz kochają go za jego umiejętności prowadzenia programów telewizyjnych.
Fani potwierdzają zatem, że syndrom Jimmy'ego Fallona to „proces polegający na tym, że najpierw kogoś nienawidzisz, a później zapominasz, dlaczego go nienawidziłeś, i zamiast tego go lubisz”.
Jak zaczął się zespół Jimmy’ego Fallona
Początkowo widzowie narzekali, że Fallon niszczy skecze komediowe w „SNL”, a nawet w filmach. Kłopoty Jimmy'ego z „SNL” są nadal tematem rozmów. Tak naprawdę, załamanie charakteru Jimmy'ego zdarzyło się zbyt wiele razy, żeby je zliczyć, kiedy był na scenie z różnymi gwiazdami.
Widzowie mówią również, że Jimmy wpadał w panikę, psując swoje kwestie i śmiejąc się głośno.
Ale w miarę jak rosła jego sława i zdobywał różne role gospodarza programów telewizyjnych, ludzie w pewnym sensie o tym zapomnieli lub przynajmniej wybaczyli.
Zatem „syndrom” polega na tym, że ludzie całkowicie zapomnieli, że Jimmy był wcześniej okropny, i nadal oferują mu występy w roli gospodarzy i występy, choć według krytyków na nie nie zasługuje.
Syndrom Jimmy'ego Fallona jest widoczny w „Tonight”
Dzisiejsi krytycy zwracają uwagę, że w „SNL” „Jimmy Fallon nie był świetny”, głównie dlatego, że nie potrafił zachować powagi. Ten sam trend rozciąga się na jego program „Tonight”.
Wszystko sprowadza się do umiejętności odgrywania roli „hetero”, opowiadając dowcipy i wywołując śmiech gości (i publiczności), a niektórzy twierdzą, że Jimmy nie radzi sobie zbyt dobrze z tym aspektem swojej pracy.
Tam Czy jednak kilka ważnych punktów i prawdopodobnie to właśnie dzięki temu Jimmy jest zatrudniony! Rzeczy takie jak zabawne wcielanie się w Harry'ego Stylesa są tym, w czym jest dobry, przynajmniej czasami.
To ich zaskakuje, ponieważ mówią, że problemy Jimmy'ego trwały przez całą jego karierę. Nie chodzi o to, że nagle stał się lepszy, ale o to, że zawsze był okropny.
I niektórzy przyznają że chociaż Jimmy radzi sobie lepiej jako gospodarz talk-show niż komediant, „ludzie zapominają, że był do niczego” w „SNL” i nadal dają mu więcej możliwości w Hollywood (na które ich zdaniem nie zasługuje).
Czy wszyscy wierzą w zespół Jimmy'ego Fallona?
Chociaż wiele osób rozumie, skąd wziął się syndrom Jimmy'ego Fallona, nie wszyscy zgadzają się, że nazwanie tej koncepcji imieniem Jimmy'ego jest sprawiedliwe.
Wiele osób naprawdę go kocha i nawet uważa, że jego wpadki w „SNL” są urocze. Co najmniej jeden komentator w wątku dyskusyjnym na Reddicie wyjaśnił, że według niego przełomowa postać Jimmy'ego to „czarujący dowód na to, jak zabawny jest serial i jak zabawny może być”.
Nie wszyscy czuli to samo, chociaż inni przyznali, że Jimmy był zaangażowany zrobił doprowadziło do „jednych z najlepszych skeczy”.
Ale ogólnie rzecz biorąc, większość widzów „Tonight” Jimmy’ego prawdopodobnie nie zgadza się z diagnozą. Chociaż jest mnóstwo ludzi, którzy go nie lubią (i jego komediowych kotlecików), jest ich równa lub większa liczba, którzy go kochają.














