Sława
Szybkie linki
Kiedy ludzie patrzą wstecz na karierę Jima Belushiego przez obiektyw, szybko staje się jasne, że ma on wiele powodów do dumy. Przez dziesięciolecia Jim odnosił ogromne sukcesy i przez lata występował w wielu filmach i programach telewizyjnych. Przede wszystkim Jim wystąpił w takich filmach jak Red Heat i Joe Somebody, a także w programach takich jak Saturday Night Live i Według Jima. Niedawno Jim zmienił swoją karierę po rozpoczęciu niekonwencjonalnej firmy i występie w reality show emitowanym na antenie Discovery. Bez względu na to, jak wielkim sukcesem może się ktoś cieszyć, prawda jest taka, że każdy musi radzić sobie z własnymi problemami. Na nieszczęście dla Jima nie ma wątpliwości, że spotkał go w życiu kilka bardzo niefortunnych sytuacji. Po wielu, wielu latach małżeństwa świat dowiedział się, że żona Jima złożyła pozew o rozwód. Choć było to dość zaskakujące, naprawdę szokujący był moment, w którym Jennifer Sloan złożyła dokumenty.
Z kim ożenił się Jim Belushi?
W kręgach celebrytów nietypowe jest to, że ktoś raz się ożeni i pozostanie z tą osobą przez resztę życia. Na nieszczęście dla Jima Belushiego nie przełamuje on tej tendencji, gdyż do tej pory przeszedł do ołtarza trzy razy.
Zanim Jim Belushi stał się sławny, po raz pierwszy ożenił się, kiedy on i Sandra Davenport pobrali się w 1980 roku. Chociaż Jim i Sandra byli razem przez kilka lat, ostatecznie rozeszli się w 1988 roku.
Podczas małżeństwa Jima i Sandry para powitała na świecie syna Roberta, który był pierwszym z trójki dzieci Belushiego. Gdy Robert osiągnął pełnoletność, poszedł w ślady ojca i został aktorem. Robert pojawił się nawet w kilku odcinkach Według Jima.
Kiedy pierwsze małżeństwo Jima dobiegło końca, znalezienie kolejnej żony nie zajęło mu dużo czasu. W 1990 roku Jim i aktorka Marjorie Bransfield pobrali się. W przeciwieństwie do jego pierwszego małżeństwa, związek Jima i Marjorie nie trwał zbyt długo, ponieważ rozwiedli się w 1992 roku.
Wreszcie Jim ożenił się po raz ostatni w 1998 roku. Kiedy Jim pracował nad mało oglądanym filmem zatytułowanym Retroactive, poznał Jennifer Sloan, kiedy była jego asystentką na planie filmowym.
Po tym jak Jim i Jennifer poznali się, zakochali się w sobie i pobrali, urodziła syna i córkę.
Kiedy żona Jima Belushiego złożyła pozew o rozwód?
Po tym, jak Jim Belushi i Jennifer Sloan byli małżeństwem trwającym kilka miesięcy przed dwudziestoma latami, 5 marca 2018 r. złożyła pozew o rozwód. Sloan nie ujawniła wówczas, co doprowadziło do jej złożenia pozwu o rozwód, a ponieważ był to przypadek osobisty nieważne, z pewnością nie była nikomu winna wyjaśnień.
Nieco ponad rok po złożeniu przez Jennifer pozwu o rozwód wyszło na jaw, że ona i Jim odwołali to i pogodzili się . Niestety, w sierpniu 2021 roku postępowanie rozwodowe zostało wznowione, tym razem jednak to Jim złożył dokumenty.
Jak dotąd nie było żadnych doniesień o ponownym pojednaniu Jima i Jennifer. To powiedziawszy, nie było również żadnych doniesień o sfinalizowaniu rozwodu przez parę.
Niestety w życiu jest wiele par, które przeżywają wzloty i upadki. Mając to na uwadze, może wydawać się dziwne, że kogokolwiek innego niż Jennifer, Jim i ich bliscy przejmowali się ich planami rozwodu.
Jednak Jennifer początkowo złożyła pozew o rozwód w dniu, który ma ogromne znaczenie dla rodziny Belushi.
W połowie lat 80. John Belushi zyskał sławę dzięki słynnej występie w programie Saturday Night Live. Po przeniesieniu się na duży ekran John jeszcze bardziej ugruntował swoją spuściznę, występując w filmach Animal House i The Blues Brothers wytwórni National Lampoon.
W tym samym czasie, gdy John Belushi budował swoją karierę, w pełni oddawał się imprezowemu trybowi życia, kiedy nie pracował. Ku konsternacji legionów fanów Johna, jego problemy z uzależnieniem ostatecznie odebrały mu życie, gdy nieumyślnie połknął śmiercionośną kombinację substancji.
W dniu 5 marca 2018 r. o godz. Żona Jima Belushiego, Jennifer Sloan, złożyła pozew o rozwód w rocznicę śmierci Johna Belushiego od chwili wydania ostatniego tchnienia 5 marca 1982 r.
Nic więc dziwnego, że ani Jennifer, ani Jim nie odnieśli się do momentu, w którym złożyła pozew o rozwód. To powiedziawszy, wydaje się niezwykle prawdopodobne, że moment, w którym Jennifer złożyła pozew o rozwód, był całkowitym zbiegiem okoliczności.
Mimo to, gdyby Jim kiedykolwiek zdał sobie sprawę ze znaczenia dnia, w którym Jennifer złożyła pozew o rozwód, wydaje się, że poczułby to jak cios w brzuch.














