uroda
Funfunphoto/Getty Images Jak zapewne usłyszałeś, mikroplastyki są wszędzie, a nasze produkty do makijażu nie są wyjątkiem. Podczas badania częstotliwości mikroplastyki w makijażu wydają się rzadkie, jedno badanie prowadzone przez Greenpeace Włochy i cytowane przez Plastikowy podkład zupy stwierdził, że 79% z 672 testowanych produktów do makijażu zawierało mikroplastiki, które nadal wydaje się szokujące. Na kilka kategorii produktów do makijażu miało również większe wpływ na inne: tusz do rzęs zawierał najwięcej mikroplastików, a następnie błyszczyków, fundamentów, a następnie rozdziały. Jeśli chodzi o nasze kosmetyki na ogół, obszerne badania Przez Fundację Plastic Soup Foundation stwierdził również, że po przetestowaniu tysięcy produktów kosmetycznych od niektórych największych marek na świecie, 87% z nich zawierało mikroplastyki (przez Via Via Kosmetyki ).
Mikroplastiki można celowo dodawać do kosmetyków, w tym makijażu, z różnych powodów, w tym w celu zwiększenia wydajności produktu. Gdy mikroplastiki są celowo dodawane do produktów, nazywane są mikroplastyką pierwotną. Według Narodowa administracja oceaniczna i atmosferyczna , mikroplastyki są definiowane jako niewielkie cząstki tworzyw sztucznych o długości mniejszej niż 5 milimetrów - ale niektóre mikroplastyki są tak małe, że potrzebowałoby nawet mikroskopu, aby je zobaczyć. Definicja mikroplastyki jest jednak zmienna i zmienia się; Niektóre organizacje, takie jak Foundation Foundation zupa, kategoryzowałyby wszelkie syntetyczne polimery, w tym silikony, jako potencjalnie problematyczne mikroplastiki, w zależności od ich toksyczności, jak łatwo się rozpadają, a jeśli bioakumulują między innymi w dzikiej przyrody wodnej.
Mikroplastiki w makijażu może powodować szkodę
Lesalpes/Getty Images Mikroplastiki w makijażu stanowią zagrożenie dla zdrowia środowiska. Na przykład dimeticon jest wspólnym składnikiem makijażu i jest potencjalnie bardzo niebezpieczny. Syntetyczny polimer na bazie silikonu jest często dodawany do podkładów podkładu jako środek wygładzający, umożliwiając fundamentowi „przyklejanie” twarzy łatwiej. Dimetikon jest uważany za bezpieczny dla ludzi, ale nie dla dzikiej przyrody wodnej: nie jest biodegraduje i oczekuje się, że będzie toksyną dla środowiska, zgodnie z Grupa robocza środowiskowa .
Podczas gdy wpływ mikroplastyki na zdrowie ludzkie są nadal badane, pobieranie mikroplastyki na środowisko jest dobrze udokumentowane. Mikroplastiki można łatwo pomylić z żywnością przez wodę wodną, powodując, że ryby i inne zwierzęta spożywają plastik, potencjalnie krzywdząc je lub zabijając. Mikroplastiki są również niezawodnymi wektorami dla innych zanieczyszczeń, w których toksyczne substancje mogą przylegać do plastiku. Kiedy ryba je cząstki mikroplastyczne obciążone toksycznymi chemikaliami, a następnie je spożywane przez inne zwierzę, większy łańcuch pokarmowy jest również narażony na chemikalia.
Zwracanie się do mikroplastyki w makijażu
Yacobchuk/Getty Images W przypadku, gdy przemysł kosmetyczny zmierza w kierunku bardziej zrównoważonego, nietoksyczne sposoby produkcji i sformułowania, mikroplastyki w kosmetykach nadal stanowią poważny problem, pomimo pewnych przepisów próbujących się z nimi rozwiązać. Na przykład plastikowe złuszczone koraliki zostały zakazane w kosmetykach i innych produktach opieki, takich jak pasta do zębów, jako część Ustawa o wodach bez mikrobaków z 2015 roku . Podczas gdy Unia Europejska przyjęła zakaz mikrobek wkrótce po Stanach Zjednoczonych, Europejska Agencja Chemicals nacisnęła UE Aby jeszcze bardziej osiągnąć jego ograniczenia, ograniczając jeszcze mniejszy rozmiar mikroplastyki, 1 nanometr, aby zapewnić większą ochronę konsumentom. Jednak plastikowe koraliki to tylko jeden z wielu sposobów, w jakie tworzywa sztuczne znajdują się w naszych kosmetykach, w których tworzywa sztuczne mogą być również w formie płynnej i częściowo-stałych.
Kosmetyki bez plastiku również mają tendencję do przekrzywiania droższej strony, ponieważ kosztuje zobowiązanie się do ekologicznych praktyk, a także angażowanie grup zewnętrznych, aby uzyskać certyfikat swoich dobrych praktyk. I oczywiście utrzymanie bardziej rygorystycznych przepisów dotyczących mikroplastyki na zasadzie instytucjonalnej będzie również kosztować więcej dla rządu próbującego je wdrożyć. Do czasu przeprowadzenia dalszych badań na temat mikroplastyki w makijażu i do momentu uchwalenia przepisów, mikroplastiki będą nadal żyć w naszych kosmetykach i w naszym środowisku.














