Kino
Austin Powers może być po prostu jedną z najbardziej dochodowych parodyjnych franczyz, jakie kiedykolwiek stworzono. Pełne miłości, satyryczne i często absurdalne hołdy dla serii o Jamesie Bondzie to bez wątpienia jeden z głównych powodów, dla których tak wielu uwielbia filmy z końca lat 90. i początku XXI wieku. Ale obsada to także remis. Oczywiście Mike Myers jest sercem i duszą filmów o Austinie Powersie, ale kobiety grające u jego boku pomagają zdefiniować każdą z trzech części. Być może nie bardziej niż Beyoncé w trzecim i potencjalnie ostatnim filmie o Powersach, Goldmember.
Kiedy w 2002 roku po raz pierwszy ukazał się film „Austin Powers In Goldmember”, Beyonce była na początku swojej kariery. Chociaż była główną wokalistką Destiny's Child, po prostu nie była tak ogromną gwiazdą, jaką jest dzisiaj. Nie poszła sama. Nie śpiewała swoich największych hitów. I z pewnością nie była wcześniej w filmie. Z tych i wielu innych powodów szpiegowski film był jednym z najważniejszych momentów w jej karierze.
6Dlaczego Beyonce została obsadzona w „Austin Powers” w „Goldmember”.
Kiedy reżyser Jay Roach i jego zespół, w tym producent John Lyons, zaczęli kręcić Austina Powersa w filmie Goldmember, byli pewni, że chcą, aby u boku Mike'a Myersa zagrał czarnoskóry aktor. W tamtym czasie Beyonce po prostu nie była taką gwiazdą, jaką jest dzisiaj. Była wokalistką Destiny's Child i właśnie wychodziła ze swojej skorupy. Zauważyło to kilku agentów, w tym Sharon Sheinwold Jackson, która poleciła zespołowi Beyonce.
„Usiedliśmy z Beyoncé i jej mamą na patio na dachu przed pokojem Mike’a Myersa w Chateau Marmont i rozmawialiśmy o możliwościach, jakie niesie ze sobą ta postać” – powiedział Jay Roach podczas wywiad z Vulturem . „Jej mama bardzo lubiła filmy blaxploitation. Widziała, że to DNA Foxxy. Jej mama była taka fajna, pomocna i od razu miała dla nas pomysły. Beyoncé i Mike zakochali się jak szaleni. Od razu było widać, że jest między nimi chemia. Pamiętam jeszcze jedną osobę, którą rozważaliśmy, ale Mike zaprojektował tę postać dla Beyoncé.
5Otrzymanie obsady w „Austin Powers” było ważne dla kariery Beyonce
Choć mama Beyonce, Tina Knowles-Lawson, nie potwierdziła tej historii z Vulture, producent John Lyons twierdził, że stała u boku córki przez cały proces castingu. Według niego była tam, aby dopilnować, aby jej córka nie została wykorzystana. Podobnie jak Beyonce wiedziała, że to potencjalnie przełomowy moment w jej karierze.
„To był ważny moment w jej karierze, prawdziwy punkt zwrotny – od bycia frontmanką odnoszącego sukcesy zespołu popowego do pierwszego solowego występu” – powiedział Vulture Matthew Rolston, reżyser teledysku „Work It Out”. . „Została starannie skonstruowana przez jej mamę i tatę, aby być jednocześnie jej debiutem jako aktorki i solowym występem popowym”.
4Pam Grier wywarła wpływ na Foxxy Cleopatrę
Chociaż Mike Myers prawie na pewno zaprojektował postać Foxxy Cleopatra na wzór Beyonce po ich spotkaniu, na samą postać duży wpływ miały lata 60. XX wieku i era gwiazdy blaxploitation Pam Grier.
„Kiedy zaczynasz od nazwiska takiego jak Foxxy Cleopatra, nie możesz powstrzymać się od nawiązania do Pam Grier i tamtej epoki” – powiedziała Deena Appel, projektantka kostiumów filmowych. „ Akcja Goldmember miała rozgrywać się w latach 75., ale nadal było w niej sporo estetyki lat 60.”.
Fakt, że Pam Grier była jedną z głównych osób mających wpływ na tę postać, był bardzo atrakcyjny dla Beyonce, która miała z nią osobistą więź.
„Moja mama kochała Pam Grier. Uwielbiała Foxy Brown” – Beyonce powiedziała w wywiadzie dla BBC w 2002 roku. „Miałam okazję ją poznać, gdy miałam 15 lat, na ceremonii rozdania nagród Source Awards. Przed filmem obejrzałem wszystkie jej filmy, jakie udało mi się znaleźć. Podczas czytania z Mikiem nie rozmawiałabym, chyba że mówiłam tak jak ona. Pomogła mi ogromnie. To na niej wszystko się wzorowałem.
3Mike Myers pomógł Beyonce pokonać nerwy
Destiny's Child nadal promowało swój album „Survivor”, podczas gdy Beyonce kręciła zdjęcia do Goldmember. Jej muzyką nadal zarządzał ojciec i po prostu nie miała tej niezależności, jaką ma dzisiaj. Ale, jak sama powiedziała, aktorstwo było nową okazją do odkrycia, kim jest jako artystka solowa. Ale była zdenerwowana.
„Kiedy kręciła pierwsze sceny, była w tym świetna, ale widać było, że aktorstwo nie jest jej pierwszą mocną stroną” – wyjaśnił koordynator kaskaderów Jack Gill. – Była tym trochę zdenerwowana. Mike naprawdę próbował jej w tym pomóc. Przychodził i żartował z nią, żeby poczuła się bardziej komfortowo. Miała problemy z większością dialogów – nie żeby ich nie pamiętała, ale ciągle miała wrażenie, że jej przekaz nie jest na odpowiednim poziomie.
„Byłam bardzo zdenerwowana” – powiedziała Beyonce BBC. „Tak naprawdę nie wiedziałem, co robię. Byłem po prostu wdzięczny, że dostałem tę szansę… Poczułem, że to nowy rozdział w moim życiu, nowy sposób na rozwój jako artysta”.
2Jak Beyonce zainspirowała Mike'a Myersa
Wydawało się, że Mike Myers nie był tak podekscytowany kręceniem trzeciego filmu o Austinie Powersie, jak pierwszym. Ale obecność Beyonce wszystko zmieniła.
„Jej podekscytowanie tym, co robiła, było niezwykle zaraźliwe” – wyjaśnił reżyser Jay Roach. „To naprawdę pomogło Mike'owi iść dalej. W przypadku sequeli trudno jest mieć pewność, że wszystko pozostanie świeże.
1Jaka naprawdę była Beyonce na planie „Austina Powersa” w „Goldmember”.
„To, co Beyoncé wniosła do Goldmember, jest ogromne” – powiedział Jay Roach. „Jego trwała obecność jest w dużej mierze zasługą jej zaangażowania, a fakt, że stała się mega-megagwiazdą, nie zaszkodzi”.
Oczywiście Beyonce nie była tą „megagwiazdą”, jaką jest dzisiaj i prawie na pewno nie miała na planie żadnych cech przypominających diwę.
„Z perspektywy czasu zdałem sobie sprawę, że stanąłem twarzą w twarz z tą ogromną nową gwiazdą i cieszę się, że mogę przebywać w jej poświacie” – wyjaśnił Vulture Michael York, który grał w Basil Exposition. „Była taka przystępna i normalna. Pamiętam, że byłem pełen podziwu, bo przez całą noc nie było jej na jakimś koncercie i od razu na plan przyszła z całą energią świata.














