Sława
Przegląd najważniejszych wydarzeń
- Led Zeppelin odmówił wykonania na żywo niektórych swoich najpopularniejszych hitów.
- Członkowie zespołu szanowali swoje preferencje i stworzyli setlisty, na które wszyscy się zgodzili.
- Led Zeppelin cieszył się dużym zainteresowaniem i dużym katalogiem.
Muzyka legends Led Zeppelin słusznie zyskał reputację jednej z najbardziej płodnych grup rock'n'rollowych XX wieku. Dzięki charyzmie i talentom Roberta Planta, Jimmy'ego Page'a, Johna Bonhama i Johna Paula Jonesa Led Zeppelin był siłą, z którą trzeba się liczyć.
Zespół zbudował imponujący katalog hitów na ośmiu albumach studyjnych. Jednak odmówili wykonania niektórych swoich hitów na żywo, mimo że byli ulubieńcami fanów. Znani ze swoich ekscentrycznych osobowości i przekonań, nie jest to zaskakujące.
Dlaczego Led Zeppelin odmówił wykonania na żywo niektórych ze swoich najpopularniejszych hitów?
Utwory takie jak „D'yer Maker”, „Fool in the Rain”, „Living Loving Maid (She's Just A Woman)” i „Four Sticks” są cenionymi utworami wśród fanów Led Zeppelin. Mają także kluczową cechę wspólną. Led Zeppelin odmówił wykonania ich na żywo na koncercie.
Chociaż te piosenki odniosły komercyjny sukces, one nigdy nie znalazłem domu na Led Zeppelin listy zestawów. Według Far Out „Four Sticks” zostało wykonane raz na koncercie w 1971 roku, ale nigdy więcej nie zostało wykonane.
Przez: Instar
Led Zeppelin odmowy wykonania niektórych ze swoich najbardziej uznanych dzieł można przypisać po prostu preferencjom. Często utwory, których Led Zeppelin nie wykonywało na żywo, nie podobały się członkowi lub członkom zespołu.
Według Far Out na przykład Jimmy Page podobno nie przepadał za „Living Loving Maid (She's Just A Woman)”. Członkowie zespołu Led Zeppelin szanowali swoje preferencje i stworzyli setlistę, na którą wszyscy mogli się zgodzić.
Przez: Depositphotos
„D'yer Maker”, ulubiona piosenka fanów z piątego studyjnego albumu Led Zeppelin, „House of the Holy”, to piosenka, którą John Bonham chciał zostawić za sobą. Nie podobał mu się ten utwór, szczególnie podczas wykonywania go na żywo. W rezultacie fani nigdy nie zobaczyli zespołu grającego „D'yer Maker” na koncercie.
Dzięki szerokiej atrakcyjności i obszernemu katalogowi Led Zeppelin mieli luksus wybierania hitów i głębokich cięć do wykonania. Mieli więcej niż wystarczającą ilość materiału, aby wypełnić wolnymi utworami dwu-, trzygodzinny koncert. Oczywiście na każdym koncercie Led Zeppelin grali ulubione utwory fanów. Często wykonywane utwory to:
Jednak Robert Plant później niechętnie wykonał „Stairway to Heaven” po rozpadzie Led Zeppelin. Z wywiadu, jakiego Plant udzielił, szczerze opowiadał o swoich przemyśleniach na temat „Stairway to Heaven”:
„Kiedy słyszę to w izolacji, czuję się przytłoczony z każdego powodu, jaki możesz sobie wyobrazić”.
Nie tylko preferencje odgrywały rolę w tym, jakie utwory Led Zeppelin grano na żywo, ale także trudność wykonania utworów. Według Far Out jednym z głównych powodów, dla których „Four Sticks” nie było wykonywane na żywo poza koncertem w 1971 r., był fakt, że odtworzenie tego utworu na scenie było trudne. Niektóre utwory, w których wykorzystuje się studio i/lub jego sprzęt jako instrumenty, mogą być trudne do ożywienia na scenie koncertowej.
Setlisty Led Zeppelin były często podobne, ale ewoluowały w miarę wydawania przez zespół kolejnych albumów. Utwory takie jak „The Rain Song” i „The Battle of Evermore” ostatecznie znalazły miejsce na niektórych koncertach grupy.
Led Zeppelin było znane nie tylko ze szczególnej dbałości o swoje setlisty, ale także ze swojego zdecydowanie negatywnego podejścia do wydawania singli, a także niechęci do udzielania licencji na swoją pracę w filmach i programach telewizyjnych. Chociaż Led Zeppelin był bardzo nadopiekuńczy w stosunku do swojego katalogu, nie miało to najmniejszego wpływu na ich fandom. Mają miliony fanów na całym świecie w każdym wieku i nadal są uznawani za jeden z najwspanialszych zespołów rockowych.
Czy Led Zeppelin występowali od czasu ich rozpadu?
Led Zeppelin nadal występowali na żywo aż do rozpadu w 1980 roku, po śmierci Johna Bonhama. Podobno nie chcieli kontynuować działalności bez Bonhama i pomyśleli, że najlepiej będzie zakończyć grupę.
Rzeczy
Podobnie jak w przypadku Beatlesów, każdy członek odegrał kluczową rolę w sukcesie zespołu, a Led Zeppelin z pewnością nie byłoby takie samo bez legendarnej gry na perkusji Bonhama. Zespół wydał oświadczenie po śmierci Bonhama:
„Chcielibyśmy, aby było wiadomo, że strata naszego drogiego przyjaciela i głęboki szacunek, jaki mamy dla jego rodziny, w połączeniu z poczuciem niepodzielnej harmonii odczuwanej przez nas samych i naszego menedżera, skłoniły nas do podjęcia decyzji, że nie możemy kontynuować naszej dotychczasowej działalności. był.'
Led Zeppelin ponownie połączyli siły w 2007 roku, występując w O2 Arena na imprezie poświęconej hołdowi współzałożycielowi Atlantic Records, Ahmetowi Ertegunowi. Ich występ spotkał się z uznaniem krytyków i komercji, co doprowadziło do powstania filmu dokumentalnego i albumu koncertowego zespołu Celebration Day. Zagrali set szesnastu utworów, który zawierał kultowe utwory, takie jak:
Powiązany Co Robert Plant naprawdę myślał o kultowym prywatnym samolocie Led Zeppelin, statku kosmicznym
Starship to jeden z najbardziej kultowych samolotów w historii rocka, ale oto, co naprawdę o nim myślał zawsze szczery Robert Plant…
Do Roberta Planta, Jimmy'ego Page'a i Johna Paula Jonesa dołączył syn Johna Bonhama, Jason Bonham, na perkusji. Zgodnie z oczekiwaniami, utwory takie jak „Fool in the Rain”, „D'yer Maker” i „Living Loving Maid (She's Just a Woman)” nie pojawiły się na koncercie z okazji zjazdu zespołu. Grupa zagrała jednak kluczowe hity z różnych albumów studyjnych.
Przez: Depositphotos
Według Loudwire od listopada 2023 roku Led Zeppelin nie połączył się ponownie od koncertu w O2 Arena w 2007 roku. Dla wielu fanów była to jedyna w życiu okazja, aby ponownie cieszyć się swoim ulubionym zespołem na żywo podczas specjalnego występu.
Z pewnością John Bonham byłby dumny, gdyby jego syn dołączył do innych członków zespołu w niesamowitym momencie dla dziedzictwa Led Zeppelin.














