dobra kondycja
HBO Cynthia Nixon, najbardziej znana ze swojej roli Mirandy Hobbes w „Sex and the City”, od dawna jest ikoną pozytywną dla kobiet w każdym wieku. Teraz używa swojej kultowej postaci, aby złożyć oświadczenie, które zasługuje na kolejną rundę oklasków. W premierze sezonu 2 i po prostu w ten sposób ... „Gwiazda ma pełny moment nagości frontalnej podczas sceny seksu między postaciami Miranda i Che. Najlepsze jest to, że scena wydaje się niezwykle naturalna. Miranda nie jest bezbłędna ani idealnie stylizowana, ale wciąż pokazuje, że jest godna kochania i opiekuńczego seksu.
W wieku 57 lat Nixon oczywiście nie spada na typowych widzów przedziału wiekowego są przyzwyczajeni do oglądania w scenach seksu, nie mówiąc już o buffie. Ale jak każdy fan „seksu i miasta” może ci powiedzieć, oryginalna seria została uznana za zobowiązanie do przypomnienia nam całego seksu i seksownego, nie kończą się po osiągnięciu średniego wieku. Ale tym razem, biorąc pod uwagę niefiltrowane, nie-utacznione ciało Mirandy, jest coś szczególnie znaczącego w tej chwili, zarówno dla postaci, jak i widzów. Fani wcześniej widzieli, jak Miranda Hobbes była bardziej samoświadoma niż jej rówieśnicy, tacy jak Carrie Bradshaw, szczególnie jeśli chodzi o jej ciało. Ale w „I tak po prostu ...”, jej pewność siebie zaczęła gwałtownie wzrosnąć, gdy staje się bardziej dostosowana do swoich seksualnych pragnień, jednocześnie akceptując swoje ciało. Wybierając się nago, Nixon wysyła nie tylko przesłanie o znaczeniu miłości własnej, ale także rozbijając piętno, które mówi, że dojrzałe ciała nie mają miejsca na małym ekranie.
Wszystkie ciała zasługują na obejrzenie na ekranie
Lev Radin/Shutterstock Ageizm Hollywood przeciwko kobietom jest dalekie od tajemnicy, ale jeśli chodzi o fizyczną prezentację dojrzałych ciał, nie może być bardziej rażące. W świecie medialnym, który ustępuje młodości i tradycyjnie zaspokaja ideę piękna męskiego spojrzenia, dojrzałe ciała są traktowane jako tabu, coś, co można ukryć przed światem. W rezultacie kobiety powyżej 50 roku życia są albo spadające do istot bez seksu, a jeśli w ogóle występuje jakaś płeć, zwykle dzieje się to poza ekranem. To wymazanie ma na celu uwarunkowanie społeczne, które mówi kobietom, że powinni się wstydzić swoich ciał w miarę starzenia się, co prowadzi do niezliczonej poczucia własnej wartości i problemów z wizerunkiem ciała.
Mając to na uwadze, fakt, że Miranda wydaje się całkowicie naga, jednocześnie pozostając całkowicie pewnym siebie, jest rewolucyjny, jak i wzmacniający. Stara Miranda miała trudności z przyjęciem jej ciała w jego naturalnym stanie. Na przykład w oryginalnym „Sex in the City” jedna historia znalazła postać we łzach wagi, którą zdobyła podczas ciąży. Miranda walczyła ze sobą, aby zmieścić się w tej idealnej formie. Ta Miranda odkrywa jednak na nowo, kim ona jest, a częścią tej podróży jest znalezienie radości we własnym ciele, jaka jest dla siebie. Ten pomysł, że starsze kobiety mogą być seksualne, nie jest rewolucyjny, ale całkowity komfort i pewność siebie Mirandy.
Nixon nie jest jedyną kobietą powyżej 50 lat, która kwestionuje wstyd wokół niefiltrowanego przedstawienia starzejących się ciał. W 2021 r. Aktor Emma Thompson znalazł się nagłówkami za to, że pojawiła się zupełnie naga w ostatniej scenie filmu „Powodzenia dla ciebie, Leo Grande”, moment, w którym krytycy chwalili radykalne przedstawienie miłości własnej. Pełny czołowy moment Nixona w „i po prostu w ten sposób ...„ przypomina podobny sentyment; taki, który przypomina widzowi nie tylko istnienie tych ciał, ale także, że oni również zasługują na to, aby je zobaczyć.
Łamanie standardu sceny seksualnej
Tanivolobueva/Shutterstock W 2018 roku The Washington Post Kroniki, w jaki sposób młodsze aktorki są często zmuszane do bycia centrum nagie scen przez męskich reżyserów, którzy często z nich korzystają. Jednak scena seksu w „i tak jak to ...” została zatwierdzona przez samą Nixona i wykonana w ramach podróży postaci, nie tylko ze względu na nieuzasadnioną nagość. Należy trop, który umieszcza kobiety w scenach seksualnych jako zwykłe obiekty, które można je przekazać przez soczewkę heteronormatywnych standardów Hollywood - Miranda nie istnieje dla nikogo, ale jej własna. Ze programami takimi jak nadmierna seksualizacja pozycjonowania idola jako symbolika, zobaczenie sceny seksu rozwijają się w sposób, który priorytetowo traktuje przyjemność kobiet, jest zarówno odświeżające, jak i konieczne.
W wywiadzie dla InStyle , Nixon wyjaśnił, że chociaż nagość nie jest jej ulubioną rzeczą, scena była właściwa, ponieważ seks jest częścią rozwoju Mirandy. W serii nowe relacje Mirandy z ChE są dla niej ekscytujące. To druga szansa na doświadczenie miłości, pasji i pragnienia w sposób, który naprawdę ją spełnia. Ponowne ponowne życie seksualne i odzyskanie intymności po suchym zaklęcie to bardzo prawdziwa historia, która może się zdarzyć w życiu każdej kobiety w każdym wieku. W „I tak po prostu ...” To podwójnie znaczące dla Mirandy, postaci, której podróż do całkowitej pewności trwała od dawna. Dla widzów przypomina to, że nie należy ukrywać żadnej części siebie ze strachu przed utratą miłości.














