Kino
Od pierwszego minęło ponad 20 lat Harry'ego Pottera Film miał swoją premierę, ale fani nadal mają obsesję na punkcie serii. Wraz z powrotem ukochanych postaci do ponownego spotkania w 2022 roku i rozmowami o możliwym ponownym uruchomieniu (na który Rupert Grint jest otwarty!), Harry'ego Pottera wciąż znajduje się w czołówce popkultury.
Jest w nim wiele do kochania Harry'ego Pottera franczyzy, a fani do dziś chwalą osiem filmów. Jednak nie zgadzają się z każdą twórczą decyzją podjętą podczas kręcenia filmów. W szczególności fani otwarcie przyznali się do wrażenia, że niektóre postacie zostały całkowicie źle obsadzone.
Jest jedna postać, którą zdaniem fanów powinien zagrać inny aktor. Nie dlatego, że nie dała fantastycznego występu, ale po prostu zbyt różniła się od materiału źródłowego, aby była wiarygodna jako ta postać. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, z którą postacią fani mieli największy problem.
Która postać według fanów została źle obsadzona?
Fani uniwersum Harry'ego Pottera zwykle wychwalają większość elementów filmów. Ujawnili jednak, że przynajmniej jedna postać była według nich całkowicie źle obsadzona: Lily Potter, grana przez Geraldine Somerville.
Rola Geraldine Somerville w „Harrym Potterze”
Lily Potter jest matką Harry'ego Pottera. Chociaż ma niewiele czasu na ekranie i pojawia się tylko w retrospekcjach lub w postaci ducha, jest centralną postacią w całej historii. Lily Potter i jej mąż James zostają zabici przed wydarzeniami z pierwszego filmu, w którym mały Harry zostaje pozostawiony pod drzwiami swojej ciotki i wujka jako sierota.
W miarę trwania serii okazuje się, że Lily Potter poświęcająca się, by ocalić Harry'ego, symbolizowała ostateczną formę miłości i wywarła trwały wpływ na Harry'ego i jego arcy-nemezis, Lorda Voldemorta.
Kluczowa różnica między Geraldine Somerville i Lily Potter
Jeśli chodzi o fanów, nie było nic złego w występie Geraldine Somerville w roli Lily Potter. Dlaczego więc uważają, że postać została źle obsadzona?
Według BuzzFeed , największy problem, jaki fani mieli z castingiem był kolor oczu Lily. W książkach oczy Lily są zielone, ale Geraldine Somerville ma niebieskie oczy. To coś poważniejszego, niż byłoby w innym przypadku, ponieważ w filmach stale pojawiają się odniesienia do oczu Lily i Harry’ego.
Daniel Radcliffe, który gra Harry'ego, tak naprawdę też ma niebieskie oczy i negatywnie zareagował na zielone soczewki kontaktowe, które pierwotnie nosił. Nie jest więc zbyt zauważalne, że niebieskie oczy Somerville'a nie pasują do książkowej wersji Lily. Ale dziecięca wersja Lily, grana przez Ellie May Darcey-Alden, ma brązowe oczy, co jeszcze bardziej rzuca na kolana.
Prawdziwy wiek Potterów
Inną kwestią, którą fani poruszyli w związku z obsadą Geraldine Somerville, był jej wiek. W chwili śmierci Lily i James mieli w książkach 21 lat. Jednak zarówno Somerville, jak i Adrian Rawlins, którzy wcielili się w postać Jamesa, w chwili obsadzenia ich mieli grubo po trzydziestce.
Wiem, że pojawiają się tylko w krótkich scenach, ale byłoby to o wiele bardziej przejmujące, gdyby byli w odpowiednim wieku, pokazując, jak wiele poświęcili dla Harry'ego i jak tragicznie krótkie było ich życie” – jeden BuzzFeed użytkownik skomentował.
Kilka innych postaci również wyglądało inaczej w książkach
Nie tylko Lily Potter wyglądała w filmach inaczej, niż ją napisano. Kilka innych Harry'ego Pottera postacie wyglądały inaczej na ekranie , choć to nie wystarczyło, aby zniechęcić fanów.
Jedną z najbardziej zauważalnych postaci, która przekształciła się między stroną a ekranem, jest Hermiona. W książkach Hermiona ma zakrzywione przednie zęby, krzaczaste włosy i brązowe oczy.
Podobnie profesor Snape (który miał swoje okropne momenty) w książkach ma dopiero około 30 lat, podczas gdy Alan Rickman, który go grał, miał około 50 lat. Profesor McGonagall, grana przez Dame Maggie Smith, jest także znacznie młodsza w książkach, niż jest przedstawiana na ekranie.
Ciotkę Petunię opisuje także autorka J.K. Rowling ma długą szyję i blond włosy, podczas gdy w filmach nie ma żadnego z nich.
Fani uważali, że charakter Rona za bardzo się zmienił
Inny postać, która za bardzo zmieniła się pomiędzy książkami a filmami dla gustu fanów jest Ron Weasley. Den Geeków sugeruje, że Ron Ruperta Grinta został pozbawiony inteligencji, ale nie dano mu nawet godności zachowania praktycznej wiedzy, którą zgromadziłby, dorastając w magicznym świecie.
Jeśli w filmowych wersjach Harry'ego i Hermiony Ron nie musi wyjaśniać im czarodziejskich rzeczy, a brakuje mu wyjątkowo strategicznego umysłu, to czemu on w ogóle ma służyć? pisze publikację.














