Kino
Szybkie linki
Mimo że jest to jedna z odnoszących największe sukcesy komedii romantycznych początku XXI wieku, fani wciąż jeszcze sporo wiedzą o Jak stracić faceta w 10 dni. Obejmuje to fakt, że w filmie wyreżyserowanym przez Donalda Petrie, który powstał na podstawie książki Michele Alexander i Jeannie Long pod tym samym tytułem, znalazły się klejnoty warte 14,2 miliona dolarów.
Obejmuje to także fakt, że za niektóre z najlepszych scen filmu odpowiada bezpośrednio Kate Hudson. W ustna historia Jak stracić faceta w 10 dni autorstwa Vanity Fair różne osoby zaangażowane w projekt rzuciły światło na fakt, że umiejętności improwizacyjne Hudsona doprowadziły do dwóch najzabawniejszych momentów w filmie z 2003 roku. Oto, co mieli do powiedzenia...
Prawda o scenie terapeuty w Jak stracić faceta w 10 dni
Bez wątpienia jedną z najlepszych scen w „Jak stracić faceta w 10 dni” jest ta, w której Michelle grana przez Kathryn Hahn udaje doradcę ds. par dla Kate Hudson i Matthew McConaugheya. W wywiadzie dla „Vanity Fair” producentka filmu, Lynda Obst, wyjaśniła, że sukces tej sceny w dużej mierze polega na stwierdzeniu, że „Kathryn Hahn była geniuszem”. Ale talentowi komediowemu Hahna towarzyszyła zdolność Hudsona do podniesienia poprzeczki…
Za pośrednictwem: Entertainment Weekly
„[Hahn] i Kate naprawdę się dogadali, a ona była po prostu genialna w przekomarzaniu się, a poza tym była tą przyjaciółką, którą porzucono, więc miała się czym pobawić” – powiedziała Lynda Obst w rozmowie z „Vanity Fair”.
Oczywiście McConaughey też był na scenie. Ale w zasadzie musiał udawać „hetero”, aby na razie zadziałało.
„To klasyczna trzyosobowa komedia, w której dwie osoby żartują, a jeden nie pasuje”. W tym przypadku byłem to ja, Ben” – powiedział Matthew McConaughey w rozmowie z „Vanity Fair”. „Ta scena nabrała tempa i natychmiast ożyła. Podczas niektórych momentów śmiechu podczas tej sceny śmieję się z tego, jak fajnie było tworzyć tę scenę. Kathryn, Kate i ja naprawdę dobrze się bawiliśmy, pchając ten egzemplarz.
Przez: Twittera
Scena naprawdę wylatuje z ekranu, ponieważ każdy z graczy wspaniale współpracuje ze sobą. Jak to ujął Obst, w tamtym momencie byli „tak pewni swoich postaci”, że wszystko po prostu się układało. No i oczywiście fakt, że pozwolono im improwizować.
Chociaż Kathryn Hahn ze względu na swoje komediowe doświadczenie miała naturalny talent do improwizacji, Hudson nie była to dokładnie dziedzina, w której się specjalizowała. A jednak w zasadzie kradnie scenę.
„Scena terapii par była bardzo improwizowana” – wyjaśniła Kathryn Hahn Vanity Fair. „Kate i chusteczka pod pachami naprawdę nas urzekły”.
Momentu z tkankami pod pachami nie było w scenariuszu. Ale gdy tylko Hudson powiedział: „Pocę się, gdy jestem zdenerwowany”, reżyser wiedział, że to improwizowany moment, który musi zostać. To było absurdalne i przesadzone, ale jakimś cudem wszystko zadziałało.
„Po prostu myślałem: kto na świecie by się na to nabrał? Ale Matthew utrzymał scenę w solidnym miejscu, wyraźnie grając z tym, jak nietoperzowy był” – powiedział Hahn. „Płakaliśmy, tak bardzo się śmialiśmy. Pamiętam, jak [reżyser] Donald [Petrie] to nakręcił, powiedział mi: „Są pewne wycinki, które mogą nie być dla ciebie zbyt pochlebne”. Jakby mi kiedykolwiek zależało. Kocham go za to.
Wewnątrz Jak stracić faceta w 10 dni Scena „Jesteś taka próżna”.
Kate Hudson jest niewątpliwie odpowiedzialna za drugą najlepszą scenę w „Jak stracić faceta w 10 dni”. Byłaby to oczywiście scena śpiewania „You're So Vain”. Niezależnie od tego, czy naprawdę się lubili, czy nie, chemia między Kate Hudson i Matthew McConaugheyem była niezbędna w każdym momencie filmu, także wtedy, gdy wyjątkowo słabo śpiewali kultową piosenkę Carly Simon. Jednak Hudson rzeczywiście potrafił śpiewać. Zatem według „Vanity Fair” podczas kręcenia sceny z McConaugheyem i Marvinem Hamlischem musiała naprawdę zbagatelizować swój talent.
Przez: Youtube
Według producentki Lyndy Obst kręcenie sceny „You're So Vain” w ciągu dwóch dni okazało się najtrudniejszą częścią całej produkcji.
„Sprawić, że You're So Vain będzie zły, ale nie na tyle, żebyś nie chciał oglądać tej sceny, to naprawdę trudna rzecz” – wyjaśnił Obst.
„Przed kręceniem filmu odbyłam najcudowniejszą rozmowę z Carly Simon” – Kate Hudson wyjaśniła Vanity Fair. „Pomyślałem: «Jesteśmy bardzo podekscytowani», a ona na to: «No cóż, zaśpiewaj to». Pomyślałem: „Nie!” Było mi bardzo wstyd. Powiedziała coś w stylu: „No dalej, daj mi przedsmak tego, co zamierzasz zrobić”. Było mi bardzo wstyd, bo jestem wielką fanką Carly Simon. Ale nigdy tego nie zapomnę. Była taka wspaniała [i] dała nam swoje błogosławieństwo.
Ponieważ Matthew McConaughey nie był piosenkarzem, ta scena była dla niego idealna. Jednak, jak zauważył reżyser Donald Petrie w wywiadzie dla Vanity Fair, Kate Hudson miała znacznie trudniejsze zadanie, ponieważ musiała udawać złą piosenkarkę.
Przez: Rzeczy
„W moim przypadku nie chodziło o coś w stylu: «Och, nie śpiewaj dobrze» albo «Spróbuj śpiewać źle», ale raczej o to, co robimy? Wstydzę się, nie mogę znieść tego faceta i chcę po prostu odejść. Ale jest też odrobina rywalizacji, która idzie z nim łeb w łeb. Myślę o tych wszystkich rzeczach, które sprawiły, że fajnie było je oglądać”. Kate Hudson powiedziała podczas ustnej historii dla Vanity Fair. „To było wyzwanie, ponieważ udało ci się znaleźć równowagę między «przesadą», «Zrobimy scenografię wielkiej komedii romantycznej» i próbą walki z poczuciem, że to [nie było] organiczne. Jest w tym równowaga.














