żyjący
Po tym, co wydawało się najdłuższym oczekiwaniem, zwiastun wersji filmowej „It Ends With Us” w końcu spadł. W oparciu o powieść Colleen Hoover, filmy występują Met Gala Queen Blake Lively i Justin Baldoni jako para Lily Bloom i Ryle Kincaid, podczas gdy Brandon Sklenar gra byłego Atlas Corrigana z Lily. A fani mieli bardzo powiedzieć o tym castingu.
Każdy, kto zna książkę, będzie wiedział, że postacie są napisane znacznie młodsze, niż wydają się być w filmie. Wiedzą również, że oryginalny romans zawiera bardziej znaczącą lukę wiekową (która Nie ma nic złego w zgodzie ). Lively ma 35 lat, choć Lily ma mieć tylko 23 lata na początku książki. Ryle jest napisane jako 30, ale Baldoni ma właściwie 40 lat. Ta zmiana sprawiła, że niektórzy fani denerwowały się od czasu, gdy decyzja castingu została ogłoszona po raz pierwszy w 2023 roku. Po prostu nie mogę pozwolić, aby problem z wiekiem odejdzie. Byłoby o wiele lepiej z 20-osobowymi aktorami. Głos aktora Atlas jest dla mnie zbyt głęboki - napisał jeden X Użytkownik napisał po obejrzeniu przyczepy. Inny fan wyjaśnił , „Każdy, kto faktycznie przeczytał książkę, zrozumie, że wszyscy potrzebujemy młodszej obsady. Nie zrozum mnie źle, Blake Lively jest naprawdę dobrą aktorką, ale to nie był „Lily Bloom”, którego spodziewałem się zobaczyć ”.
Ale wygląda na to, że Hoover nie martwi się zbytnio o luz. „Jest absolutnie idealna do roli” - powiedział autor Rozrywka dziś wieczorem Lively's Casting. „Wyrzuciła go z parku”.
Niektórzy fani mają obawy o obsadę Justina Baldoni jako domowy
Sony Pictures Entertainment/YouTube Jednak ze względu na niepokojącą historię przemocy domowej, która rozgrywa się w książce i filmie, inni mieli obawy dotyczące sposobu, w jaki przedstawiono tak poważny temat. Jeden X Użytkownik zwrócił uwagę, że rzucanie Justina Baldoni w roli obraźliwego partnera Lily Bloom, Ryle Kinkaid, zadał własne pytania. „Tak więc jej biała ukochana z dzieciństwa uratuje ją przed swoim gwałtownym, niejasno wyglądającym na etnicznym chłopaku” - przesłuchiwała jedna osoba obok zwiastuna. Baldoni pochodzi z żydowskiej rodziny. Inni wspólny Ich opinia, że Baldoni mogła zostać lepiej obsadzona jako rywal miłosny Ryle'a, Atlas, który próbuje uwolnić Lily od jej obraźliwego związku. Inny dźwięczny Ich troska o sposób, w jaki niektórzy widzowie prawdopodobnie nadal romantyzują Ryle'a, pomimo poważnego przemocy domowej wobec Lily, z powodu obsady Baldoni.
Baldoni jest jednak zarówno reżyserem filmu, jak i gwiazdą, i zasugerował, że podjął projekt jako sposób na podniesienie świadomości na temat sytuacji przemocy domowej. „Myślę, że to, co pochodzi z serca, uderza w serce i to sprawiło, że przeszedł mnie przez cały ten proces, wiedząc, że pracujemy nad czymś wyjątkowym, które może wpłynąć na miliony istnień ludzkich” - powiedział dziś wieczorem Entertainment po wydaniu zwiastuna. Jeśli zrobiono to we właściwy sposób, film z pewnością może edukować ludzi, jak wspierać kochanego w toksycznym związku.
Nie wszyscy byli tak krytyczni wobec tego, że kończy się w USA
Jose Perez/Bauer-Griffin/Getty Images Pomimo pewnego luzu, nie wszystkie odpowiedzi na zwiastun „It kończy się na nas”, były negatywne. Niektórzy użytkownicy X wyjaśnili, że nie mogą się doczekać filmu i z kilku różnych powodów. Wiele szybkich zostało przyjęty przez zwiastun za pomocą emocjonalnie surowej piosenki Blake Lively Taylor Swift „My Tears Ricochet”, aby zademonstrować emocjonalne zamieszanie w grze. Zwiastun „To kończy się na nas” jest szalony, jestem bardzo podekscytowany. Nie spodziewałem się, że „moje łzy rykochet” zacznie grać, ale o moje dni działają tak dobrze ”, jeden użytkownik wspólny .
Inni napisali nawet na stronie mediów społecznościowych, że widok zwiastuna sprawił, że chcieli odebrać książkę Colleen Hoover i zobaczyć, dlaczego wszyscy mówią o tej historii. „Na podstawie tego zwiastuna może to być po prostu naprawdę dopracowane lub przynajmniej interesujące podejście do przemocy domowej i jak się z niej wydostać?” jeden fan Tweet . „Zostałem przekonany, że Colleen była romantyzującą przemocą, ale to nie wygląda na to”.
Jeśli ty lub ktoś, kogo znasz, masz do czynienia z przemocą domową, możesz zadzwonić na krajową infolinię przemocy domowej pod numerem 1–800–799–7233. Możesz także znaleźć więcej informacji, zasobów i wsparcia w ich strona internetowa .














