Sława
Zmartwiony i niepokojący to prawdopodobnie najczęściej używane słowa opisujące kontrowersyjne życie i związki Marilyna Mansona. Urodzony jako Brian Warner, dorastał w dysfunkcyjnej rodzinie, co skłoniło go do ucieczki do swojego „fałszywego świata”, czyli osobowości gwiazdy heavy metalu. Młodzieńczy niepokój i graniczna psychopatia w jego muzyce pokazują, że Manson zawsze dźwigał ciężar pierwszych osiemnastu lat swojego życia.
Dorastanie, Piękni Ludzie piosenkarz musiał być „zastępcą” ojca w domu, ponieważ zawsze był nieobecny w pracy. Jego mama Barbara Wyer zwracała się do niego nawet po imieniu taty, co spowodowało, że zaczął na nią atakować. Poza tym jego dziadkowi zarzucano, że uprawiał zoofilię. Życie towarzyskie Mansona jako dziecka również nie było wspaniałe. Został wysłany do szkoły chrześcijańskiej, której wyraźnie nienawidził, i był bity przez inne dzieci, które uważały go za geja.
Skutki tych doświadczeń i niektóre refleksje Mansona na ich temat płynnie wpisują się w mrok jego muzyki. Około 2015 r Słodkie sny piosenkarz przeżył swego rodzaju kryzys wieku średniego, wywołany śmiercią matki rok wcześniej (w Dzień Matki). Dało to fanom Amorek niesie broń I Szanse równe , dwa ostatnie utwory na jego albumie Blady Cesarz . W tym czasie wreszcie wyjawił prawdę o swoim związku z matką. Oto czego się dowiedzieliśmy.
Wewnątrz trudnych relacji Mansona z matką
„Mój ojciec cały czas pracował. Musiałem stać się czymś w rodzaju homunkulusa dla mojej matki. A potem chciałam od tego uciec. Zostałem jego zastępcą. Moja matka nawet zwracała się do mnie po imieniu” – powiedziała Marilyn Manson Strażnik . – A ty jesteś pełen testosteronu, wkurzony i nie chcesz, żeby nazywano cię imieniem twojego taty, zwłaszcza gdy nawet nie wiesz, gdzie on, do cholery, jest. Ojciec Mansona, Hugh Warner, który zmarł w 2017 roku, był weteranem wojny w Wietnamie.
Manson już w tak młodym wieku musiał przejąć rolę ojca w życiu matki. Jest to ciężkie brzemię do dźwigania, gdy jesteś w okresie, w którym się kształtujesz. Nic dziwnego, że piosenkarz-aktor żywił głęboką niechęć do swojej matki. Ma jednak także świadomość, że cała rodzina stała się ofiarą przemocy. Kilka miesięcy po śmierci matki odwiedził go ojciec i opowiedział mu, jakie to uczucie zabić tak wielu ludzi.
„Kiedy pojawił się w moim domu, zrobiłem to Czas Apokalipsy na projektorze na mojej ścianie zatrzymał się tam, gdzie wszedł, co było niezręczne. Nie planowałem tego” – Manson opisał tę chwilę. „Wszedł, zobaczył to i powiedział: Wzbudza to we mnie wiele mieszanych emocji”. A ja powiedziałem: „Dobrze czy źle?” I powiedział: „No cóż, kiedy ludzie mówią o zespole stresu pourazowego, nie sądzę, żeby ludzie rozumieli, że kiedy zabije się tak wielu ludzi, a potem trzeba wrócić do normalnego świata, bardzo trudno jest się do tego przyzwyczaić”. To.''
Mansonowi udało się wyciągnąć wnioski z tej rozmowy. Pogodził się z faktem, że jego ojciec został po prostu wybrany do wykonywania pracy, w której był dobry. Tak się złożyło, że zabijano ludzi. The Jednorazowe nastolatki piosenkarz wiedział również, że jego ojcu musiało być ciężko wstąpić do sił powietrznych w wieku 17 lat, nie wiedząc, dokąd zmierza jego życie. I to wyjaśnia fascynację Mansona niepokojącymi tematami, takimi jak zabijanie.
Jak śmierć matki go zmieniła
W ciągu kilku lat poprzedzających śmierć u Barbary Wyer rozwinęła się choroba Alzheimera. „Pogodziłem się z nią rok wcześniej, chociaż tak naprawdę nie wiedziała, kim jestem” – powiedział Manson. To zainspirowało ogromne zmiany w życiu gwiazdy rocka. „To było… tak jak mówię, chciałem kupić dom. Skutkowało to tym, że musiałem lecieć do Ohio i spotkać się z ojcem, ponieważ zmarła moja matka.
Oczywiście intymna rozmowa z tatą, wywołana śmiercią matki, również odpowiedziała na niektóre z jego pytań bez odpowiedzi. Manson powiedział, że po raz pierwszy tata opowiedział mu, jak wygląda jego praca. Przyznał też, że posiadanie dzieci zaczęło mu chodzić po głowie. „To bardziej jak przekazanie swojego dziedzictwa. Wiesz, jestem ostatnim mężczyzną w rodzinie, bo nie mam rodzeństwa. Więc tak, właśnie o tym myślałem.
Sześć lat później i przy wszystkich kontrowersjach, z którymi się boryka, ciekawie jest dowiedzieć się, czy Marilyn Manson nadal tak samo myśli o posiadaniu dzieci…














