polityka
Instagram Ulubione dwie rozrywki Ameryki, baseball i tiktok, zderzyły się w wirusowym momencie po tym, jak wpływowy był rzekomo wyśmiewany do robienia selfie podczas gry Houston Astros z 19 kwietnia. Jackie La Bonita nagrywała się na wideo i robił zdjęcia podczas gry, co skłoniło uwagę dwóch kobiet siedzących za nią. Kobiety podobno kpiały z La Bonita, śmiejąc się, fotobombując zdjęcia, a nawet nadając środkowym palec do aparatu. La Bonita następnie przesłała edytowane wideo do Tiktok z podpisem „proszę być miłe” i hashtagi
Niektórzy skrytykowali La Bonita za publiczne filmowanie bez zgody tych, którzy byli w ujęciu - co na ogół nie jest sprzeczne z prawem. Inni zawstydzili kobiety za ich zachowanie. Ale niektórzy poszli o krok dalej, najwyraźniej identyfikując kobiety w filmie, studenci Litzareli Madrigal i Alondra Poullet i kontaktując się z pracą, stwierdzając, że należy je zwolnić. Chociaż powołanie złego zachowania może być silnym odstraszaniem przed powtarzaniem zachowania, Internet ma tendencję do posuwu zbyt daleko. Madrigal i Poullet powiedzieli we wspólnej odpowiedzi wideo Tiktok, że zostali dokonani i że otrzymali groźby śmierci.
Kultura wywołania może posunąć się za daleko
@Lizalondra419Part1 następny parte 2
♬ Oryginalny dźwięk - Lizandalondra419
Madrigal i Poullet powiedzieli we wspólnej odpowiedzi wideo, że nigdy nie wyśmiewali się ani nie zastraszali La Bonita, że nie mieli pojęcia, kim jest La Bonita i nie zdawali sobie odezwolić na to, że kamera ją kręci. Z ich perspektywy podzielili się, widzieli mężczyznę wskazującego kamerę w swoim kierunku przez kilka minut i założyli, że zostali kręceni. Madrigal stwierdził również, że środkowy palec nie był w kierunku La Bonita, ale aparat. Powiedzieli, że nie mieli pojęcia, że La Bonita reagowała na nich, dopóki jej film nie został opublikowany. „Nie wydaje mi się, że nasze bezpieczeństwo powinno być narażone na coś, co zostało źle zinterpretowane i wyrzucone z kontekstu” - powiedział Madrigal.
Podobnie jak wirus Trend TIKTOK „Gymcreep” Zebrał polaryzujące opinie, Internet miał wiele do powiedzenia na temat odpowiedzi pary. Komentarze do filmu są w dużej mierze negatywne, oskarżając dwie kobiety o nieuczciwość o to, jak sytuacja spadła. Chociaż odpowiedzialność jest ważna, ich wspólna odpowiedź wideo błagała pytanie: jak wygląda odpowiedzialność, gdy incydent przechwycony przed kamerą jest edytowany i staje się wirusowy? Czy cyberprzestępczanie kobiet za rzekome zastraszanie La Bonita naprawdę osiąga postęp? Ta tak zwana kultura „wywołania” może być produktywna w niektórych okolicznościach. Ale można go również wykorzystać do utrwalania dalszych szkód pod pozorem samowystarczalności. Czasami powoduje to również przepełnienie społeczeństwa, dzięki czemu domniemanych agresorów w ofiary.
Rozwiązywanie kwestii prywatności
@Sanilarena ♬ sam - Kim Peter
Bez względu na to, skąd obwinia się w Internet, zagrażając czyjejś stabilności finansowej poprzez kontaktowanie się z ich pracą, a także dokonanie ich i ujawnianie ich danych osobowych opinii publicznej, to ekstremalne akty, których nie należy lekceważyć. Doxxing może otworzyć ofiary w celu nękania i stworzyć jeszcze więcej ofiar z przyjaciół, członków rodziny i kolegów, którzy nie byli nieposłuszni. Podczas gdy niektórzy użytkownicy mediów społecznościowych twierdzą, że kobiety otrzymują to, na co zasługują na swoje działania, inni utrzymują, że doxxing kobiety idzie za daleko.
Jeden użytkownik Tiktok, Karen (@kareniskarma), mówi do kobiet w a Wideo Tiktok Że „potrzebują trochę smaku własnego leku”. Inny użytkownik Tiktok (@Sanillerena) kwestionował jednak funkcję normalizacji ekstremalnych środków, takich jak informowanie czyjegoś miejsca pracy o ich zachowaniu w niej Wideo Tiktok . „Wygląda na to, że opowiada się za zadaniem, aby rozszerzyć nadzór nad działaniami poza pracą”-czytamy w tekście. Chociaż pracodawcy mogą pociągnąć pracowników odpowiedzialnych za wiele zachowań poza pracą, jeśli są pracownikami.
Chociaż publicznie filmowanie prywatnych obywateli nie jest nielegalne - gdzie nie można realistycznie twierdzić, że mają prawo do prywatności - akt filmowania publicznie, bez zgody osób na filmie, jest coraz częściej kwestionowany. W związku z tym rozmowa dotycząca prywatności online i cybernękania była daleka od końca.














