Sława
Taylor Swift to jedno z największych nazwisk współczesnej historii, a jej czas spędzony w muzyce był niesamowity. Sprzedała miliony albumów, feudowała z takimi nazwiskami jak Kanye West i współpracowała z muzykami takimi jak Brendon Urie. Piosenkarka była także w wielu głośnych związkach, a niedawno rozstała się z wieloletnim chłopakiem Joe Alwynem.
Swift odbyła wyjątkową podróż, aby dotrzeć na szczyt, a ludzie są ciekawi, jak nauczyła się grać na gitarze. Okazuje się, że ta historia ma dwie bardzo różne strony. Posłuchajmy, co każda ze stron miała do powiedzenia na temat tego kluczowego momentu.
Taylor Swift to nowoczesna ikona
We współczesnym biznesie muzycznym niewiele gwiazd jest tak popularnych i tak naprawdę utalentowanych jak Taylor Swift. Artystka wyrobiła sobie markę już jako nastolatka, a gdy zasmakuje światowego sukcesu, zbuduje dziedzictwo, które będzie trwać przez dziesięciolecia.
Zdolności Swift do pisania piosenek były widoczne już w młodym wieku i niezależnie od gatunku, z jakiego się korzysta, po prostu ma talent do tworzenia chwytliwej piosenki, w której zakochają się miliony fanów.
za pośrednictwem Instara
W swojej karierze sprzedała ponad 100 milionów płyt i wielokrotnie zajmowała pierwsze miejsca na listach przebojów. W tym momencie jest tak duża jak zawsze i nie wykazuje oznak spowolnienia.
Teraz Swift jest zajęta trasą Era Tour, podczas której wykonuje muzykę z całego swojego repertuaru. Piosenkarka nagrywa także ponownie własną muzykę, aby zachować prawa wynikające ze sporu ze Scottem Braunem.
Oczywiście wszystko musiało się od czegoś zacząć, a Taylor Swift przeszła długą drogę na szczyt.
Jak Taylor Swift stała się sławna?
Jedną z wyjątkowych cech rozwoju Taylor Swift jest to, że przybyła pozornie znikąd, aby wyrobić sobie markę w muzyce country. Swift jest obecnie ogromną gwiazdą crossoverów, ale na początku jej kariery podbijała muzykę country, zanim dodała do tego pop i inne elementy.
Co zaskakujące, jego rodzice byli gotowi dla niej przenosić góry, nawet gdy była jeszcze dzieckiem, które szukało rozwiązania.
Przez Depositphotos
„Rodzice już uruchomili jej MySpace i stronę internetową. Zarówno mama, jak i tata mają świetne pomysły na marketing. Nie chcę mówić, że udaję, dopóki tego nie zrobisz, ale kiedy przyjrzysz się jej rzeczom, możesz stwierdzić, że zachowywała się bardzo profesjonalnie, jeszcze zanim podpisała umowę” – ujawnił jej były menadżer.
Niewiarygodne, nawet jej ojciec przeniósł się do Nashville aby dać swojej córce największe szanse na sukces. Fani mogli się przekonać, że wszystko ułożyło się idealnie, ale w tej historii kryje się coś więcej. Głównym elementem układanki była nauka gry na gitarze przez młodego Taylora, a ta historia nieco się zmienia, w zależności od tego, kogo spytasz.
Jak Taylor Swift nauczyła się grać na gitarze?
Swift ujawniła tę historię wiele lat temu, mówiąc: „Kiedy miałem około 12 lat, wydarzyło się to magiczne zrządzenie losu”. Odrabiałem pracę domową [kiedy technik naprawiał mój komputer] spojrzałem w bok i zobaczyłem gitarę w kącie. A on zapytał: „Czy grasz na gitarze?” Powiedziałem: „Och. Nie. Próbowałem, ale...” Zapytał: „Chcesz, żebym nauczył cię kilku akordów?” i powiedziałem: „Uch, tak”. TAK!''
Przez: Instar
Tym człowiekiem był nikt inny jak Ronnie Cremer, który nieświadomie przyczynił się do zmiany przemysłu muzycznego, ucząc Swifta gry na gitarze w młodym wieku.
Prezent w postaci kremów jego opis rzeczy , dodając nieco głębi temu, co ujawnił już Swift.
„Poznałem Taylora osobiście w 2002 roku. Miałem sklep w Leesport. To był sklep komputerowy i tam miałem swoją małą pracownię. Mój brat przyprowadził Taylor, jej mamę i brata, przedstawił mnie i zapytał: „Czy byłbyś zainteresowany nagraniem dema?”. To było kilka coverów. Nagrałem dla niej demo. To nie było wspaniałe demo, ale było demo” – powiedział.
„Po tym, jak zrobiłem demo, ponownie skontaktował się ze mną mój brat i Andrea Swift. „Czy byłbym zainteresowany udzielaniem lekcji gry na gitarze Taylorowi? Próbujemy ją nauczyć grać muzykę country. Powiedziałem: „Nie wiem, czy mógłbym uczyć muzyki country”. Nie mam zielonego pojęcia o muzyce country. Znam muzykę rockową” – kontynuował.
W końcu Ronnie Cremer nauczył Swifta grać na gitarze, a reszta, jak mówią, jest już historią. Historia opowiedziana przez Swift nie odzwierciedlała dokładnie tego, co wydarzyło się w oczach Ronnie, ale jak zauważył Ronnie Kremer: „Po prostu ich zespół ds. reklamy nie sprzedaje się tak dobrze: nauczył ją 36-letni łysy facet. To nie zadziała.














