żyjący
Lev Radin/Shutterstock Ivanka Trump zawsze głośno głośno o swojej miłości do czytania, a jej ostatnie poparcie było zaskakująco wspomnieniem o kobiecej drodze do rozwodu. 1 czerwca podzieliła się karuzelą zdjęć na Instagramie, przy czym jeden z nich był „Untamed” Glennon Doyle. „W tym tygodniu w Miami”, Ivanka wspólny . Książka Doyle'a, która jest rozważana jedno z najlepszych wspomnień z Reese's Book Club , dotyczy podróży autora w kierunku uwolnienia się od nieszczęśliwego małżeństwa i odkrycia jej seksualności. Opowiada o uczuciu uwięziona nie tylko w jej związku z mężem, ale także w oczekiwaniach społecznych, od których uwolniła się tylko wtedy, gdy postanowiła przestać żyć dla innych.
Doyle przypomniała sobie, że promując swoje poprzednie wspomnienie „Love Warrior” i czując się rozdarta rozwiedzeniem męża. „Ponieważ książka dotyczyła uratowania naszego małżeństwa, rozpad nie był dokładnie scenariuszem, na który liczył mój wydawca, a ja jeszcze nie wymyśliłem, jak publicznie to omówić” - napisała na temat Oprah's strona internetowa . Dodała: „Co ważniejsze, decyzja o rozwodzie pozostawiła nasze troje dzieci z wielkim bólem - dzieci, które do tego czasu miały dość rockwelanską egzystencję”. Obecna lektura Ivanki nie podnosi brwi tylko ze względu na motyw zorientowany na rozwód. Doyle była otwarta o swoją niechęć do Donalda Trumpa, którą głośno i wyraźnie wyraża w „Untamed”, więc Ivanka czeka nieprzyjemną niespodziankę, kiedy w końcu przewraca się na te strony.
Glennon Doyle publicznie zatrzasnął Donalda Trumpa
Astrid Stawiarz/Getty Images Od czasu, gdy działając jako doradca Donalda Trumpa podczas swojej pierwszej kadencji, Ivanka Trump po cichu zdystansowała się od polityki, ale wciąż był jej odważny ruch, aby podzielić się „Untamed” Glennona Doyle'a na Instagramie. W październiku 2024 r. Autor zadeklarował Instagram , „Jeśli Trump wygra, przegrywamy. Do dnia wyborów jest 19 dni: dzień, który określi, czy będziemy - czy nie - będzie miało prawo podejmować decyzje dotyczące naszego ciała i naszego życia. I czy przyszłe pokolenia będą miały podstawowe swobody. Doyle kontynuował: „Nie możemy obudzić się 6 listopada, żałując, że zrobiliśmy więcej. Mamy za dużo do stracenia. Nie wracamy.
Po wyborach w 2024 r. Doyle opisała swoją reakcję w „Untamed”. Pisała, na Goodreads , Dziesięciolecia po tym dniu w biurze terapeuty, Donald Trump został wybrany na prezydenta. Przyjaciel zadzwonił do mnie i powiedział: „To jest apokalipsa. To jest koniec naszego kraju, jaki znamy. Powiedziałem: „Mam taką nadzieję. Apokalipsa oznacza odkrycie. Musisz odkryć, zanim zdążyłeś wyzdrowieć. - Dodała: „Być może przyznamy, że wolność i sprawiedliwość dla wszystkich zawsze oznaczały wolność dla białych prostych bogatych ludzi. Wtedy może zgromadzimy całą rodzinę przy stole - kobiety, gej, czarno -brązowe ludzie oraz osoby u władzy - abyśmy mogli rozpocząć długą, ciężką pracę nad poprawą. Z wszystkimi Stroje Ivanki, które kosztują więcej niż średni czynsz , nie jest jasne, czy przejście Doyle'a będzie z nią rezonować, ale być może po prostu pominę części dyskredytujące jej tatę.














