Programy Telewizyjne
Katherine Heigl przeżyła wiele niezapomnianych chwil Anatomia Graya w czasach, gdy była Izzie. Fani wciąż mówią o możliwym powrocie Heigla do serialu. Jednak patrząc wstecz, jej odejście wywołało pewne kontrowersje, biorąc pod uwagę to, jak otwarcie wypowiadała się na temat programu.
Ostatecznie, Heigl twierdzi, że odeszła z powodów rodzinnych.
„Założyłam rodzinę i to wszystko zmieniło” – powiedziała w zeszłym roku. Zmieniło to moją chęć pracy na pełen etat. Pojechałam na urlop rodzinny i po prostu zostałam [mamą] i to zmieniło całą moją perspektywę… to był naprawdę punkt zwrotny”.
Założenie rodziny, dopasowane do szalonego długiego czasu Anatomia Graya harmonogram spowodował odejście aktorki. Poniżej przyjrzymy się jej najlepszym czasom w serialu u boku Jeffreya Deana Morgana i temu, jak ta dwójka się czuje, współpracując ze sobą.
Jeffrey Dean Morgan świetnie się bawił, pracując u boku Katherine Heigl przy filmie Grey's Anatomy
Jeffrey Dean Morgan przyznał, że podczas swoich dni świetnie się bawił Anatomia Graya . Aktor ujawnił, że wiedział, że jego śmierć nadchodzi w serialu , ale robił, co mógł, aby to odsunąć, biorąc pod uwagę, że jego związek z Izzie był tematem rozmów w serialu.
„To był ten jedyny raz, kiedy zobaczyłem, że moja śmierć się zbliża, i robiłem wszystko, co w mojej mocy, aby się z niej wydostać” – powiedział aktor w programie Gorące patrząc wstecz na swoje czasy w serialu.
Ta postać, Denny, i ta historia miłosna z Izzie podbiły świat szturmem.
Aktor wyjawił, że błagał Shondę Rhimes, aby została, a w dniu jego śmierci w serialu panował dość ponury nastrój. Ostatecznie aktor był wdzięczny za swoje doświadczenie, mimo że dni były czasami niezwykle długie, zaczynając od 5:30 i trwając 16 godzin.
„Nie miałem pojęcia, jak to będzie” – powiedział. Jak bardzo bym się przywiązał. Za Denny'ego i wszystkich tam obecnych. To taki wspaniały występ, taka wspaniała grupa ludzi. To był jedyny moment w mojej karierze, kiedy nie przeszkadzało mi wstawanie o 5:30 rano, nie przeszkadzał mi 16-godzinny dzień pracy. Nie mogłem w to uwierzyć. Więc... tak, walczyłem, żeby zostać.
Katherine Heigl również pochwaliłaby Morgana i chemię między nimi w serialu. Był jednak pewien moment, którego nie była fanką.
Katherine Heigl nie była największą fanką fabuły obok Jeffreya Deana Morgana o anatomii Greya
Jeffrey Dean Morgan zostaje zabity Anatomia Graya była dla fanów trudną historią do zniesienia. Aktor wróci do serialu, choć tym razem jego wygląd był dla fanów nieco dziwny, ponieważ grał własnego ducha.
Fani nie tylko byli nieufni wobec fabuły, ale Katherine Heigl również nie do końca zgadzała się z pewną sceną . Widział, jak między Heiglem i Alexem zawiązała się chemia, a podczas pewnej sceny „uprawiania miłości” obecny był duch Denny’ego.
Heigl tak wspomina tę scenę: „Mogę wymienić moją najmniej ulubioną scena Miało to miejsce wtedy, gdy Izzie i Alex nawiązali intymną relację z duchem Dennym w pokoju, powiedziała Entertainment Weekly. To było jak: „Och, stary”. I naprawdę myślałem, że to będzie inne uczucie, kiedy faktycznie będzie odtwarzane przed kamerą. Ale och, stary, to było dziwne.
Fani będą argumentować, że powrót Denny'ego mógł zostać poprowadzony w nieco bardziej odpowiedni sposób. Niemniej jednak jesteśmy pewni, że Jeffrey Dean Morgan docenił ten powrót.
Jeffrey Dean Morgan zrozumiał powód odejścia Katherine Heigl z Grey's Anatomy
Po sześciu latach zdjęć Anatomia Graya , Katherine Heigl zdecydowała się rozstać z serialem. Choć dla niektórych była to decyzja kontrowersyjna, Jeffrey Dean Morgan całkowicie rozumiał motywy działania swojego kolegi.
To dobrze dla niej, powiedział Dojazd do Hollywood . Myślę, że serial poradzi sobie bez niej, a ona oczywiście była gotowa pójść dalej i robić filmy.
Biorąc pod uwagę, jak trudne były czasami relacje między obiema stronami, odejście mogło budzić kontrowersje. Jednak Jeffrey Dean Morgan, podobnie jak jego postać w serialu, był pozytywny, twierdząc, że obie strony dobrze sobie z tym poradziły.
Myślę, że to świetne rozwiązanie dla wszystkich, powiedział. Myślę, że było to szczęśliwe rozstanie.














